Zbliżające się zmiany w prawie mają na celu odciążenie wymiaru sprawiedliwości oraz przyspieszenie formalności związanych z dziedziczeniem majątku. Od połowy marca obywatele zyskają szybszą ścieżkę regulowania stanu prawnego odziedziczonych domów i mieszkań. Do tej pory poświadczenie dziedziczenia i zmiana wpisów własnościowych wiązały się z koniecznością osobistego dostarczenia dokumentów do odpowiedniego wydziału sądu. Nowa procedura przenosi ciężar tych biurokratycznych obowiązków na notariuszy.
Podstawą prawną nadchodzących ułatwień jest nowelizacja z listopada ubiegłego roku, obejmująca Prawo o notariacie oraz Ustawę o księgach wieczystych i hipotece. Z nowych rozwiązań będą mogli skorzystać zarówno standardowi spadkobiercy, jak i osoby będące zapisobiercami windykacyjnymi. Warto zaznaczyć, że uproszczona ścieżka dotyczy najważniejszych form władania nieruchomościami, w tym pełnej własności, użytkowania wieczystego oraz spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu.
W przeszłości procedura wymagała od beneficjentów testamentów lub spadkobierców ustawowych samodzielnego wypełniania tradycyjnego, papierowego formularza i uiszczania opłat bezpośrednio w kasie sądu lub przelewem na jego rachunek. Wystarczy zgłosić odpowiednie żądanie podczas wizyty w kancelarii. Notariusz zajmie się przesłaniem dokumentacji drogą elektroniczną. Wydłużające się miesiącami oczekiwanie na wpis do rejestru było od dawna bolączką rynku nieruchomości, a cyfrowy obieg dokumentów ma szansę zredukować ten problem. Co istotne, ustawodawca nie zlikwidował dotychczasowej metody, dlatego osoby preferujące osobiste załatwianie spraw w sądzie nadal będą miały taką możliwość.
Wygoda związana z załatwieniem wszystkich formalności w jednym miejscu wiąże się z określonymi wydatkami. Złożenie wniosku za pośrednictwem kancelarii będzie wiązało się z łącznym wydatkiem rzędu pół tysiąca złotych powiększonym o stałe opłaty sądowe. Na tę kwotę składa się wynagrodzenie dla notariusza za sporządzenie protokołu z żądaniem ujawnienia nowego właściciela oraz koszt samego wniosku o wpis.
Do obu tych czynności należy doliczyć podatek od towarów i usług oraz opłaty za wydanie niezbędnych wypisów. Niezmienna pozostaje natomiast opłata dla sądu wieczystoksięgowego z tytułu dziedziczenia, która wynosi sto pięćdziesiąt złotych.

