Twierdza w Stobnicy nie jest jedyna. Kilkanaście kilometrów dalej powstaje kolejny zamek

W 2018 roku część mediów żyło aferą pałacu w Stobnicy, czyli ogromnym pałacem budowanym na terenach chronionych "Natura 2000". Ale kilkadziesiąt kilometrów obok trwa budowa innego pałacu. Mniejszego, ale o równie fantazyjnej bryle.

Polacy kochają pałace. Świadczy o tym chociażby niemalejąca popularność obiektów weselnych wzorowanych na dworach. Powstawanie budynków podobnych do tego w Stobnicy jest jedynie kwestią czasu. 

Marzenia o pałacach

Polska praktycznie od zawsze stała dworami i pałacami. Tuż przed drugą wojną światową istniało ok. 12 tys. dworów na terenach niegdysiejszej Rzeczypospolitej Obojga Narodów. Niestety, straty terytorialne w czasie konfliktu, zniszczenia wojenne oraz późniejszy okres komunizmu przyczyniły się do utraty wielu wspaniałych budynków. 

>>> Eleganckie i ciekawe kolekcje mebli znajdziesz na Abra Meble <<<

W czasach PRL-u z oczywistych względów nie wznosiło się okazałych posiadłości, ale sytuacja się zmieniła po 1989 roku. Niestety, brak prawnych ograniczeń przyczynił się do powstawania wielu tzw. "gargameli", czyli zamków i pałaców, w których trudno doszukać się walorów architektonicznych. 

W XVII i XVIII wieku wśród przedmiotów nauczania dla elit była architektura, dzięki czemu powstające pałace musiały spełniać podstawowe standardy kompozycyjne. Dzisiejszym budynkom niestety brakuje tego stylu, gdyż powstają często zgodnie z życzeniem inwestora. Przykładem takiej budowli jest właśnie budowa pałacu w Stobnicy. 

Hotel "Cztery Wieże"

Kilkadziesiąt kilometrów od słynnej budowy znajduje się zupełnie inna inwestycja w trakcie realizacji. To hotel "Cztery Wieże", będący w budowie od kilku lat. Pierwotnie budynek miał zostać oddanych do użytkowania jeszcze w 2018 roku, ale budowa się przeciąga.

Hotel powstaje na terenie Parku Krajobrazowego im. Gen. D. Chłapowskiego. Będzie liczył pięćdziesiąt pokoi, w których będzie mogło się zatrzymać łącznie 110 gości. Obiekt ma pełnić również funkcję sali weselnej, gdyż będzie dysponował dwiema salami balowymi. Jak poinformował serwis. epoznan.pl, budowa póki co pochłonęła kwotę 16 mln złotych. 

Zamek jeszcze nie został ukończony, ale przykuwa już uwagę. Najbardziej widoczne są cztery charakterystyczne wieże na rogach budynku, które przypominają kształtem dachu iglice. Inwestor podaje w oficjalnym opisie, że jest to obiekt inspirowanych klasycyzmem, choć trudno go dostrzec. Iglice stosowano najczęściej w gotyku, ale nawet wtedy wyglądały one zupełnie inaczej. 

Hotel na pewno przyciąga uwagę i wywołuje skrajne emocje. - Wielu osobom podoba się bajkowy wygląd budynku, lecz spora grupa zainteresowanych uważa go za śmieszny i pretensjonalny - przytacza serwis turyści.pl. Budowlę w pełni będzie można ocenić dopiero po zakończeniu budowy, ale trudno przewidzieć, kiedy hotel zostanie oddany do użytkowania.