Na mieszkanie komunalne można czekać nawet... 17 lat. Można by w tym czasie spłacić sporą część kredytu

Coraz więcej osób zgłasza się po mieszkania komunalne, wynika z kontroli NIK. Niestety, w skrajnych przypadkach, trzeba na nie czekać nawet 17 lat. W tym czasie można by spłacić sporą część kredytu na rynku komercyjnym.

Najnowszy raport NIK dotyczy dostępności mieszkań komunalnych dla gospodarstw domowych o niskich dochodach oraz tego, czy gminy radzą sobie z zadaniem ich przydzielania i obsługi. Niestety, czas oczekiwania na mieszkanie pozostawia sporo do życzenia. 

Zobacz wideo "Gwałtownego spadku cen się nie spodziewam". Bartosz Turek o rynku nieruchomości w dobie koronawirusa

Na mieszkanie trzeba poczekać

Jak wynika z kontroli Najwyższej Izby Kontroli, w jedenastu kontrolowanych jednostkach samorządowych liczba gospodarstw domowych oczekująca na mieszkanie wzrosła o 30 proc., a czas oczekiwania na lokal wynosił nawet 17 lat, w badanym okresie. Ten czas można by wykorzystać na spłatę prawdziwego kredytu i nie byłaby to mała suma.

Znalazłem mieszkanie, znalazłem dom. Znalazłem serwis, na którym są. 

Biorąc pod uwagę, że średnia powierzchnia mieszkania komunalnego wynosi ok. 44 m2, a średnia wartość czynszu oscyluje w granicach 7 zł za m2, można uzyskać wynik ok. 308 zł miesięcznie przeznaczanych na czynsz.

Według kalkulatora kredytów hipotecznych, udostępnionego na serwisie totalmoney.pl, czynsz o tej wartości umożliwiłby spłatę kredytu o wysokości 50 tys. zł w trakcie samego tylko oczekiwania na mieszkanie. Oczywiście, ta wartość nie pokryje zakupu mieszkania, ale może stanowić sporą jej część, gdy mowa o niewielkich miejscowościach.

Długi czas oczekiwania

Skąd taki długi czas oczekiwania na mieszkanie komunalne? Autorzy raportu podkreślają dużą winę działań samych gmin. - Gminy nie analizowały rzeczywistej sytuacji ekonomicznej lokalnej społeczności podczas diagnozowania potrzeb osób ubiegających się o pomoc mieszkaniową. Skutkiem tego mogło być niewłaściwe określenie wysokości kryterium dochodowego, a tym samym nieuzasadniony wzrost liczby gospodarstw domowych oczekujących na mieszkanie od gminy - czytamy we wnioskach raportu.

nik.gov.pl

Ponadto, zdaniem NIK, gminy udostępniały we wspomnianym okresie zbyt mało nowych inwestycji mieszkaniowych. W badanym okresie w prawie 77 procent badanych gmin nie wybudowano żadnego nowego budynku, w którym znalazłyby się nowe mieszkania komunalne.