Biurko zamiast biura - jak w mieszkaniu przygotować miejsce do pracy na czas home office

Praca zdalna jawiła się kiedyś jako niespełniony sen wielu pracowników korporacji. Ale przymus takiej formy zatrudnienia otwiera oczy. W domu pracuje się ciężko, jest się rozpraszanym, trudno znaleźć wygodne miejsce, a ponadto pracujemy dłużej. Oto parę rad, jak przygotować się do pracy w domu.

"Wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma" mówi stare porzekadło i z pewnością wielu pracowników sobie je mruknęło pod nosem po drugim albo trzecim dniu pracy zdalnej. Coś, co wydawało się kiedyś rajem, nagle okazało się tragedią. Bo jak pracować, gdy dzieci rozpraszają, a plecy bolą od siedzenia w fotelu z laptopem. Oto parę praktycznych rad, które ułatwią pracę z domu. 

Miejsce do pracy

W idealnym świecie każdy z nas ma oddzielne pomieszczenie do pracy w mieszkaniu, w którym może się zaszyć i w spokoju oddać pracy. W praktyce pokój dzielimy często z pozostałymi domownikami, którzy przecież też mają prawo w nim przebywać. Oto jak przygotować sobie miejsce do pracy w domu.

Znalazłem mieszkanie, znalazłem dom. Znalazłem serwis, na którym są. 

Biurko, szafkę bądź inny mebel, na którym będzie stał komputer, postawmy w takiej pozycji, by między meblem a ścianą znalazło się jedynie miejsce na wygodny fotel. Niech ekran stanie się murem odgradzającym od pozostałych domowników. Natomiast brak ruchu za naszymi plecami nie będzie niepotrzebnie rozpraszał.

home officehome office Roberto Nickson on Unsplash

Istotne jest również oświetlenie, zwłaszcza w ciemniejszych pokojach. Oświetlenie powinno się składać ze światła ogólnego (np. żyrandol) oraz punktowego - najlepiej lampka na biurku. Tą drugą można stosować również za dnia, gdy stwierdzimy, że nasze oczy tego potrzebują. Monitor nie powinien być jedynym źródłem światła. 

Biurko zamiast biura

Miejsce do pracy powinno być również odpowiednio wyposażone i mieć określoną wysokość. Na blacie powinno być wystarczająco dużo miejsca, by móc swobodnie operować myszką oraz pisać na klawiaturze. Na blacie nie może też zabraknąć miejsca na dodatkowe elementy takie jak otwarty notes bądź teczka z dokumentami. 

Ważny jest także układ ergonomiczny w czasie pracy z komputerem. O tym jak powinna wyglądać pozycja, informuje dokładnie Państwowa Inspekcja Pracy. Krzesło powinno zapewniać wygodną pozycję ciała i swobodę ruchów oraz być wyposażone w regulację siedziska - 40-50 cm od podłogi, wysokości oparcia i pochylenia oparcia, a także podłokietniki, płytę siedziska wyprofilowaną odpowiednio do odcinka udowego nóg i oparcia do naturalnego wygięcia kręgosłupa. Wszystkie zalecenia można znaleźć na oficjalnej stronie PIP.

Porady ogólne

Poza poradami dotyczącymi miejsca pracy oraz jego ergonomii nie wypada nie wspomnieć o sugestiach powtarzanych jak mantra na licznych stronach i fejsbukowych grupach dotyczących samozatrudnienia i freelancu. 

Ergonomiczna pozycja do pracy przy biurkuErgonomiczna pozycja do pracy przy biurku pip.gov.pl

Przede wszystkim, nie można pozwolić, by życie rodzinne przenikało się z zawodowym. Ważne jest wytyczenie sobie granic, czyli np. czasu wydzielonego na pracę. Należy wtedy pilnie przestrzegać narzuconego harmonogramu. Najgorszym pomysłem jest, zostanie w łóżku i pracowanie z laptopem na kolanach. Taka pozycja, nie dość, że poskutkuje bólem w kręgosłupie, to nie pozwoli na pełne skupienie. 

Złym pomysłem jest również praca w pomieszczeniu, w którym stoi włączony telewizor, ponieważ będzie rozpraszał uwagę.

Źródło:pip.gov.pl

Więcej o:
Komentarze (25)
Biurko zamiast biura - jak w mieszkaniu przygotować miejsce do pracy na czas home office
Zaloguj się
  • kaktus47

    Oceniono 8 razy 8

    Praca w domu była dla mnie zawsze koszmarem. Mimo, że mam duzy dom, osobne z żoną gabinety, dzieci poza domem, to jednak bardzo ciężko wejść w atmosferę pracy właśnie w domu. Od dwóch tygodni jestem zmuszony w ten sposób pracować. Moje życie zawodowe to częste wyjazdy, kontakt z ludźmi, dyskusje przez telefon. Tego - nie ukrywam - mi najbardziej brakuje. Musze jednak przyznać, ze zaczynam się przyzwyczajac i to mnie niepokoi. Przyzwyczajam się do wspólnych kaw rano, czasu i przerwy na relaks, wspólne rozmowy itp. Żona jest dla mnie od zawsze największym przyjacielem i bardzo sobie cenię przebywanie razem, jednak praca dla mnie to inny rodzaj zadań i potrzeba skupienia, myślenia, budowania w sobie mobilizacji i kreatywności. Te dwa ostatnie najbardziej teraz cierpią, ale uczę się godzić te wszystkie elementy. Najcudowniejsze jest to, że kładąc się spać wiem, że rano nie rozstane się z zoną. Jest to wspaniałe uczucie i szansa na cudowne, bliskie życie obok siebie w tym trudnym czasie.

  • critto

    Oceniono 7 razy 7

    a ja uwielbiam pracować zdalnie i jako freelancer pracuję tak na co dzień od wielu lat. Nie lubię biur i biurowej atmosfery, dojazdów itd. W domu mam święty spokój, sam sobie planuję pracę i inne obowiązki. Polecam.

  • a.k.traper

    Oceniono 20 razy 6

    Dwa tygodnie pracowałem po co najmniej 10 godzin dziennie, przerwę sobie robiłem przycinając drzewka na ogródku albo gotując obiad.
    Najbardziej mi przeszkadzała żona rozpraszając rozmową na tematy całkiem błache i zupełnie niepotrzebne np. skoro jesteś w domu to zrobiłbyś to albo tamto np. pomalował pokój, zacząłem się zasytanawiać nad separacją po 37 latach małżeństwa. No i to natarczywe oglądanie i słuchanie wiadomości o stanie świata wobec wirusa.

  • oloros11

    Oceniono 3 razy 3

    nie wyobrażam sobie jak można pracować w biurze

  • sim.salabim

    Oceniono 2 razy 2

    Uwielbiam takie artykuly, pisane przez polinteligentnych, kontrolujacych szefow.

    "W domu pracuje się ciężko, jest się rozpraszanym, trudno znaleźć wygodne miejsce, a ponadto pracujemy dłużej."

    Mam dwa gainety do wyboru, dwa rozne biurka i fotele, pilke gimnastyczna, ktora jest doskonala do siedzenia przy biurku. W pracy dziele pokoj z 4 osobami - choc to i tak o niebo lepiej niz open-office, to jednak 3 osoby wiecej niz w domu.
    Nie musze sie ubierac w niewygodne stroje ani marnowac czasu na dojazdy. Do sklepu moge wyjsc kiedy chce, a nie wtedy kiedy wszyscy po pracy stoja w kolejkach. Moge sobie isc pobiegac, czy wyjsc na rower zamiast tracic czas na dojazdy do biura.
    Jedyne czego brakuje to lunczow robionych przez fantastycznych kucharzy naszej kantyny.

  • glog

    0

    pie... wam się w głowach.
    możliwość pracy z domu to najlepszy wynalazek w historii świata. miejsce gdzie się najlepiej relaksujesz, regenerujesz, czujesz. a wy zastanawiacie się jak nie zwariować. we własnym domu ?

  • autonomy

    Oceniono 2 razy 0

    Jeżeli ktoś ma takie problemy to oznacza już nie tylko, że brakuje mu samodyscypliny, ale że ma mentalność niewolnika skoro do organizacji własnej pracy potrzebuje bata. A jeszcze gorzej jeśli przeszkadzają mu własne dzieci, nad którymi nie potrafi zapanować. Mam wrażenie, że mamy do czynienia nie z ludźmi tylko z jakimiś zwierzątkami klatkowymi, któremu jak nie postawisz kołowrotka do biegania to zwariuje.

  • sthoss

    Oceniono 9 razy -7

    Jezeli ktos ma problem zeby nie zwariowac wq czasie homeoffice'a znaczy nie ma za duzo roboty i powinien zostać zwolniony z pracy. Ludzie zapracowani nie maja czasu na wariactwa.
    Zatem generalnie nie powinien wariowac tylko sie cieszyc ze caly czas ma robote.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX