Ziemia rolna na wsi: Czy nowe przepisy Sejmu zmieniają atrakcyjność inwestycji?

Sejm uchwalił przedłużenie zakazu sprzedaży państwowej ziemi rolnej do 2036 roku oraz podniósł limit areału, jaki rolnicy mogą nabyć bez zgody ministra. Te zmiany, jak donosi Polska Agencja Prasowa (PAP), mają istotne konsekwencje dla rynku nieruchomości gruntowych i ich potencjału inwestycyjnego.

Dnia 23 stycznia 2026 roku polski Sejm przegłosował istotne zmiany dotyczące gospodarowania nieruchomościami rolnymi Skarbu Państwa. Kluczowe decyzje obejmują wydłużenie o kolejne 10 lat, czyli do roku 2036, moratorium na sprzedaż ziemi rolnej pochodzącej z państwowego zasobu. Ponadto, nowe przepisy podnoszą maksymalny areał ziemi państwowej, którą rolnik indywidualny może nabyć bez konieczności uzyskiwania zgody ministra rolnictwa, z dotychczasowych 2 hektarów do 5 hektarów, pod warunkiem uzyskania zgody Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa (KOWR).

 

Przedłużenie moratorium i jego wpływ na rynek

 

Zgodnie z informacjami przekazanymi przez PAP, zakaz sprzedaży gruntów wchodzących w skład Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa, który miał wygasnąć 30 kwietnia 2026 roku, został przesunięty o dekadę. Oznacza to, że przez najbliższe lata państwo utrzyma kontrolę nad znaczną częścią zasobów ziemi rolnej, co z pewnością wpłynie na dynamikę rynku. Dla potencjalnych inwestorów spoza sektora rolnego, a także dla tych, którzy poszukują większych areałów, dostępność ziemi z Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa pozostanie ograniczona. Może to prowadzić do wzrostu cen prywatnych gruntów rolnych, które staną się jedyną alternatywą dla nabywców nie spełniających kryteriów rolnika indywidualnego lub poszukujących gruntów na cele inne niż wyłącznie rolnicze.

 

Decyzja o przedłużeniu zakazu była wynikiem prac nad trzema projektami ustaw w tej sprawie – prezydenckim, rządowym oraz złożonym przez partię Prawo i Sprawiedliwość. Wszystkie te projekty zakładały wydłużenie moratorium o kolejną dekadę. Wiodącym do dalszych prac został wybrany projekt prezydencki, który wprowadzał również zmiany w preambule do ustawy o kształtowaniu ustroju rolnego.

Nowe limity sprzedaży dla rolników indywidualnych

 

Jedną z istotnych zmian, która ma bezpośrednie przełożenie na możliwość nabywania ziemi przez rolników, jest podniesienie limitu sprzedaży państwowych gruntów. Dotychczas rolnicy indywidualni mogli nabywać do 2 hektarów ziemi bez zgody ministra rolnictwa. Nowe przepisy, wprowadzone poprawką zgłoszoną przez posła Polskiego Stronnictwa Ludowego Jarosława Rzepę, podnoszą ten limit do 5 hektarów, z zastrzeżeniem zgody KOWR. Ta zmiana ma na celu ułatwienie powiększania gospodarstw rodzinnych i może przyczynić się do ich wzmocnienia poprzez zwiększenie dostępności państwowej ziemi. Dla rolników, którzy chcą rozbudować swoje gospodarstwa, jest to znaczące ułatwienie, eliminujące część biurokracji związanej z uzyskiwaniem zgody ministerialnej dla większych transakcji.

 

Podczas prac w Sejmie partia Prawo i Sprawiedliwość zgłosiła poprawkę, która wykreślałaby ten przepis, jednakże nie uzyskała ona większości głosów w głosowaniu.

 

Spór o preambułę i kontekst międzynarodowy

 

Ważnym elementem debaty parlamentarnej, jak podawała PAP, stała się dyskusja wokół brzmienia preambuły do ustawy. Projekt prezydencki proponował odniesienie do „zagrożenia płynącego z napływu produktów rolnych spoza granic Unii Europejskiej”, wskazując na takie porozumienia jak Mercosur oraz na import z Ukrainy. Podczas drugiego czytania zarówno klub Koalicji Obywatelskiej, jak i Prawa i Sprawiedliwości zgłosiły poprawki do treści tej preambuły.

 

Ostatecznie przyjęta została wersja zaproponowana przez Koalicję Obywatelską. Jej treść koncentruje się na zasadzie, że gospodarstwa rodzinne stanowią podstawę ustroju rolnego Rzeczypospolitej Polskiej, dążąc do ich wzmocnienia i trwałego rozwoju. Podkreśla również potrzebę zapewnienia właściwego zagospodarowania ziemi rolnej w Polsce, troskę o bezpieczeństwo żywnościowe obywateli oraz wspieranie zrównoważonego rolnictwa i rozwoju obszarów wiejskich jako elementu spójnej polityki rolnej państwa.

 

Szef Kancelarii Prezydenta RP Zbigniew Bogucki, jeszcze przed ostatecznym głosowaniem, dopytywał koalicję rządową, co jest nieodpowiedniego w preambule zaproponowanej przez prezydenta. Jak podawała PAP, pytał, dlaczego nie chcą wskazać, że polskie rolnictwo powinno być chronione przed napływem produktów rolnych spoza granic Unii Europejskiej, w tym z Mercosur i Ukrainy. Zarzucał Koalicji Obywatelskiej, że to ich "rodzina polityczna" – liberałowie i socjaliści – zdecydowała o wejściu w życie umowy z Mercosurem.

 

W odpowiedzi na te zarzuty, szef resortu rolnictwa Stefan Krajewski podkreślił, że gdyby prezydent Karol Nawrocki "przekonał swoją przyjaciółkę premier Meloni" do zablokowania umowy z Mercosurem, "dziś nie trzeba byłoby zapisywać tego do preambuły do ustawy, która ma chronić polską ziemię, żeby nie szła w obce ręce". Minister Krajewski zaznaczył również, że głosowana ustawa "nie ma nic wspólnego z Mercosur". Wskazał także na statystyki dotyczące ziemi, która trafiła w "obce ręce", podając, że w 2015 roku było to 412 hektarów, w 2022 roku – 5119 hektarów, natomiast w 2024 roku, kiedy odpowiedzialność przejęła obecna koalicja, liczba ta wyniosła 1276 hektarów. Tym samym, jak relacjonowała PAP, minister sugerował, że w przeszłości nie zawsze należycie dbano o polską ziemię.

Inwestycja w ziemię rolną – co wynika z nowych regulacji?

 

W świetle uchwalonych przepisów, pytanie o atrakcyjność inwestowania w ziemię rolną na wsi nabiera nowego wymiaru. Z jednej strony, przedłużenie zakazu sprzedaży państwowych gruntów rolnych ogranicza podaż na rynku, co teoretycznie może sprzyjać stabilizacji, a nawet wzrostowi cen gruntów prywatnych. Dla inwestorów poszukujących bezpiecznej lokaty kapitału, ziemia rolna, zwłaszcza ta o wysokiej bonitacji, może nadal stanowić atrakcyjną opcję, choć dostępność i płynność mogą być wyzwaniem. Ograniczona podaż z zasobów Skarbu Państwa oznacza, że większość transakcji będzie dotyczyć gruntów prywatnych, które podlegają innym regulacjom, takim jak prawo pierwokupu KOWR, co należy uwzględnić w planowaniu inwestycyjnym.

 

Z drugiej strony, zwiększenie limitu sprzedaży dla rolników indywidualnych do 5 hektarów może ułatwić im konsolidację i powiększanie gospodarstw. To z kolei może wpływać na strukturę własności ziemi i jej efektywność, co pośrednio przekłada się na stabilność sektora rolnego. Dla inwestorów, którzy nie są rolnikami indywidualnymi, perspektywy bezpośredniego nabywania dużych areałów ziemi rolnej z zasobu państwowego pozostają ograniczone. Warto również pamiętać, że wszelkie inwestycje w ziemię rolną podlegają szeregowi regulacji prawnych, które mają na celu ochronę jej charakteru produkcyjnego i zapobieganie spekulacji.

 

Uchwalone przez Sejm zmiany w przepisach dotyczących obrotu ziemią rolną z państwowego zasobu potwierdzają kierunek polityki rolnej państwa, koncentrujący się na ochronie i wspieraniu gospodarstw rodzinnych oraz zapewnieniu bezpieczeństwa żywnościowego. Dla inwestorów oznacza to konieczność dokładnej analizy rynkowej i prawnej, z uwzględnieniem zarówno ograniczeń w podaży gruntów państwowych, jak i preferencji dla rolników indywidualnych.