Na dzień 30 stycznia 2026 roku datuje się kluczowe wydarzenie na poznańskim rynku nieruchomości – spółka JHM Development, będąca częścią grupy Mirbud, podpisała umowę zakupu nieruchomości inwestycyjnej. Transakcja dotyczy rozległej, spornej działki zlokalizowanej na obszarze Komandorii w Poznaniu, w bezpośrednim sąsiedztwie Jeziora Maltańskiego. Informacja o finalizacji tej umowy została przekazana przez PAP Biznes, co podkreśla jej znaczenie dla lokalnego rynku i społeczności.
Zakupiony teren obejmuje obszar około 12,2 hektara, a wartość transakcji opiewa na imponującą kwotę 421,2 miliona złotych. Zgodnie z komunikatem wydanym przez spółkę, na tej powierzchni ma powstać kompleks mieszkaniowy składający się z około 2 tysięcy lokali. To przedsięwzięcie o dużej skali, które z pewnością wpłynie na krajobraz urbanistyczny Poznania oraz na dostępność mieszkań w tej części miasta.
Historia sporów wokół maltańskich gruntów
Sprzedaż Osiedla Maltańskiego nie jest jedynie kolejną transakcją na rynku nieruchomości, lecz kulminacją wieloletnich sporów. Obszar ten od dekad był przedmiotem intensywnych konfliktów o charakterze planistycznym, prawnym i społecznym. Niejasny status prawny i sprzeczne interesy mieszkańców oraz kolejnych właścicieli sprawiały, że przyszłość tego terenu pozostawała niepewna, a jego potencjał inwestycyjny był hamowany przez złożoność sytuacji.
Dla pełnego zrozumienia obecnej sytuacji warto przypomnieć historyczny kontekst. Około sto lat temu ziemie nad Jeziorem Maltańskim znajdowały się w posiadaniu Kościoła. Ówcześnie były one przeznaczane na działki, które miały służyć najbardziej potrzebującym mieszkańcom do uprawy roślin i prowadzenia drobnych gospodarstw. Z biegiem czasu, na tych działkach zaczęły jednak powstawać zabudowania, często o charakterze nielegalnym, co zapoczątkowało skomplikowany proces regulacji prawnych.
Po zakończeniu II wojny światowej, w 1953 roku, teren ten został przejęty przez państwo. Nastąpiło to na mocy dekretu wywłaszczeniowego, a grunty zostały wówczas przeznaczone na cele społeczne, co było typowe dla polityki powojennej. Sytuacja uległa zmianie w latach 90. XX wieku, kiedy to decyzją sądu działki te zostały zwrócone Kościołowi. W ostatnich latach odpowiedzialność za te grunty spoczywała na Parafii pw. św. Jana Jerozolimskiego za Murami w Poznaniu, która aktywnie dążyła do uregulowania ich statusu prawnego, co okazało się zadaniem niezwykle złożonym ze względu na historyczne obciążenia i obecność licznych zabudowań mieszkalnych.
Przyszłość mieszkańców i wyzwania prawne
Dla rodzin zamieszkujących Osiedle Maltańskie, sprzedaż nieruchomości firmie deweloperskiej oznacza wkroczenie w nową, trudną fazę. Jest to sytuacja, w której nowy właściciel, mając na uwadze swoje plany inwestycyjne, będzie dążył do odzyskania terenu pod zapowiadaną budowę 2 tysięcy lokali mieszkalnych. To z kolei stawia pod znakiem zapytania dotychczasowy status prawny i faktyczny mieszkańców, którzy przez lata tworzyli swoje domy na tym obszarze.
Możliwe jest, że część osób zamieszkujących Osiedle Maltańskie zdecyduje się na kontynuowanie walki o swoje prawa na drodze sądowej. Wśród zapowiadanych strategii prawnych pojawiają się wzmianki o batalii o zasiedzenie – instytucji prawa cywilnego, która pozwala na nabycie własności nieruchomości przez długotrwałe posiadanie. Jest to jednak proces skomplikowany i obarczony ryzykiem, szczególnie w obliczu przewagi kapitałowej inwestora oraz istniejącego chaosu prawnego, który przez lata otaczał te nieruchomości. Taka dysproporcja sił, w połączeniu z nieuregulowanym statusem wielu zabudowań, może sprawić, że mieszkańcom grozi perspektywa przymusowej wyprowadzki. Rozstrzygnięcie tej kwestii będzie wymagało szczegółowej analizy prawnej każdego przypadku oraz prawdopodobnie długotrwałych postępowań sądowych.
Nowy właściciel, JHM Development, staje przed wyzwaniem nie tylko realizacji ambitnego projektu deweloperskiego, ale również uregulowania skomplikowanej sytuacji społecznej i prawnej. Dla rynku nieruchomości w Poznaniu, inwestycja na tak dużą skalę może oznaczać znaczący wzrost podaży mieszkań w atrakcyjnej lokalizacji, co może wpłynąć na ceny i dostępność lokali w całym mieście. Jednocześnie, sposób rozwiązania konfliktu z obecnymi mieszkańcami będzie ważnym testem dla wrażliwości społecznej dewelopera i skuteczności polskiego systemu prawnego w ochronie praw lokatorów w obliczu dużych projektów inwestycyjnych.

