Resort finansów wykonał kluczowy krok w stronę realizacji zapowiedzi dotyczących zwiększenia dostępności lokali mieszkalnych w Polsce. Jak przekazał szef resortu Andrzej Domański, w piątek do Funduszu Dopłat, którym zarządza Bank Gospodarstwa Krajowego, trafił kapitał w wysokości 4 miliardów złotych. Te potężne środki finansowe mają stać się paliwem dla sektora budownictwa społecznego i komunalnego, który w ostatnich latach zmagał się z niedofinansowaniem przy jednoczesnym gwałtownym wzroście kosztów realizacji inwestycji.
Minister Domański w swoim komunikacie opublikowanym w serwisie X podkreślił, że obecne działania są dowodem na realne przyspieszenie w obszarze polityki mieszkaniowej. Według jego zapowiedzi kwota ta pozwoli na sfinansowanie rekordowej liczby ponad 18 tysięcy nowych, dostępnych cenowo mieszkań. – Rok przyspieszenia w praktyce – ponad 4 mld zł na mieszkalnictwo trafia dzisiaj do Funduszu Dopłat BGK. To środki na rekordowe ponad 18 tysięcy nowych, dostępnych mieszkań komunalnych i społecznych oraz budowę i modernizację akademików – zaznaczył minister finansów.
Zastrzyk gotówki dla Banku Gospodarstwa Krajowego nie jest ruchem przypadkowym, lecz wynika z głębszej nowelizacji przepisów, która dokonała się w połowie 2025 roku. Jak przypomina Polska Agencja Prasowa, Sejm uchwalił wtedy zmiany w ustawie o społecznych formach rozwoju mieszkalnictwa, co otworzyło drogę do znacznego podniesienia limitów wydatków z budżetu państwa. Wcześniejsze mechanizmy finansowania często okazywały się niewystarczające w obliczu dwucyfrowej inflacji w sektorze budowlanym i rosnących oczekiwań samorządów.
Zgodnie z nowymi regulacjami, pułap wsparcia ma systematycznie rosnąć. Już w 2026 roku maksymalna kwota, jaką państwo będzie mogło przeznaczyć na programy budownictwa socjalnego, komunalnego oraz czynszowego, ma sięgnąć blisko 6 miliardów złotych. To wyraźny sygnał dla rynku i jednostek samorządu terytorialnego, że wsparcie nie ma charakteru jednorazowego, lecz jest częścią długofalowej strategii obliczonej na wiele lat. Modernizacja systemu ma na celu przede wszystkim pomoc osobom, które znajdują się w tak zwanej luce czynszowej – zarabiają zbyt dużo, by ubiegać się o lokal socjalny, ale zbyt mało, by uzyskać kredyt hipoteczny na komercyjnych warunkach.
Warto zauważyć, że temat mieszkalnictwa pozostawał w ostatnich miesiącach jednym z najbardziej dyskutowanych zagadnień wewnątrz koalicji rządzącej. Choć pojawiały się różne koncepcje dotyczące form wsparcia – od dopłat do kredytów po bezpośrednie inwestycje w budownictwo społeczne – obecny ruch w stronę Funduszu Dopłat wskazuje na silne postawienie na podaż lokali o regulowanym czynszu. Eksperci wskazują, że zwiększenie liczby mieszkań komunalnych może być najskuteczniejszą metodą hamowania presji cenowej na rynku prywatnym.
Istotnym novum w obecnym pakiecie finansowym jest wyraźne wydzielenie środków na infrastrukturę dla szkolnictwa wyższego. Zgodnie z informacjami przekazanymi przez Bank Gospodarstwa Krajowego od początku 2026 roku uczelnie publiczne zyskały możliwość aplikowania o bezzwrotne wsparcie na inwestycje związane z akademikami. W pierwszym półroczu 2026 roku pula przeznaczona wyłącznie na ten cel wynosi około 400 milionów złotych. Jest to odpowiedź na pogarszającą się sytuację bytową studentów w największych ośrodkach akademickich, gdzie ceny wynajmu pokoi na rynku prywatnym często przekraczają możliwości finansowe młodych ludzi.
Uczelnie mogą wykorzystać te fundusze na trzy główne cele: budowę nowych obiektów na własnym gruncie, remonty i przebudowy istniejących już domów studenckich oraz zakup budynków mieszkalnych, które zostaną zaadaptowane na potrzeby studentów i doktorantów. Poziom dofinansowania jest przy tym wyjątkowo korzystny – standardowo może on pokryć do 80 proc. kosztów inwestycji, a w przypadku obiektów wpisanych do rejestru zabytków wsparcie może wzrosnąć nawet do 90 proc. całkowitych nakładów. Jest to mechanizm, który ma zachęcić uczelnie do rewitalizacji historycznych budynków w centrach miast, które często niszczeją z braku funduszy na kosztowne remonty konserwatorskie.
Ważnym aspektem społecznym tego programu jest ograniczenie dostępności tak powstałych miejsc noclegowych. Nowe i zmodernizowane pokoje w akademikach mają trafiać do studentów o określonych, niższych dochodach. Co więcej, przepisy przewidują, że wraz ze studentem w akademiku będą mogli zamieszkać członkowie jego najbliższej rodziny, tacy jak współmałżonek czy dziecko, co ma wspierać osoby łączące naukę z rodzicielstwem. Opłaty za zakwaterowanie mają być utrzymywane na niskim poziomie, wyznaczanym zgodnie z ustawowymi kryteriami, co ma gwarantować ich faktyczną dostępność.
Reforma systemu wsparcia dotyka również bezpośrednio Społecznych Inicjatyw Mieszkaniowych oraz gmin, które decydują się na budowę mieszkań na wynajem. Od 1 stycznia 2025 roku obowiązują nowe zasady przyznawania bezzwrotnych grantów z Funduszu Dopłat. Kluczową zmianą jest podniesienie maksymalnego poziomu dofinansowania. Gminy uczestniczące w projektach SIM mogą teraz ubiegać się o pokrycie nawet 45 proc. kosztów przedsięwzięcia, co stanowi wzrost o 10 punktów procentowych w stosunku do lat ubiegłych.
Zwiększenie intensywności wsparcia ma na celu odblokowanie wielu inwestycji, które utknęły na etapie planowania ze względu na brak wkładu własnego samorządów. Przy niemal połowie kosztów pokrywanych przez państwowy grant, montaż finansowy inwestycji staje się znacznie prostszy, co pozwala na szybsze rozpoczęcie prac budowlanych. BGK podkreśla przy tym, że proces składania wniosków został uproszczony, a szczegółowe wytyczne dotyczące kwalifikowalności kosztów zostały zawarte w rozporządzeniu Ministra Finansów i Gospodarki z końca 2025 roku.
Należy jednak pamiętać o pewnych obostrzeniach proceduralnych. Przykładowo, uczelnie publiczne korzystające ze środków z Funduszu Dopłat na akademiki nie mogą łączyć tego wsparcia z dotacjami z Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego na ten sam cel. Ma to zapobiegać podwójnemu finansowaniu tych samych zadań z budżetu państwa, przy jednoczesnym zachowaniu obu ścieżek jako odrębnych źródeł pozyskiwania kapitału na rozwój bazy dydaktyczno-mieszkaniowej. Całość działań podejmowanych przez rząd i BGK rysuje obraz nowej polityki mieszkaniowej, w której państwo przejmuje rolę aktywnego inwestora i gwaranta dostępności dachu nad głową dla grup społecznie wrażliwych.

