Ile kosztuje polskie "one million dollar view"? Nawet 42 tys. zł za metr

W branży nieruchomości premium krąży określenie "one million dollar view", co określa nieruchomości nie tylko piękne wizualnie, lecz także posiadające niesamowitą lokalizację. Za zniewalający widok z okna trzeba jednak zapłacić, i to całkiem sporo.

Segment nieruchomości premium ma się w Polsce bardzo dobrze, i to pomimo pandemii. Jak podaje serwis Business Insider, wartość krajowego rynku luksusowych nieruchomości to ponad 1,8 mld zł. Co ciekawe, ta kwota z roku na rok rośnie. 

Lokale premium w Polsce

Inwestowanie w rynek premium w Polsce ma sporo sensu, ponieważ ceny nad Wisłą są nadal sporo niższe niż w innych częściach Europy. Przykładowo: najdroższy obecnie apartament w Anglii kosztuje ok. 175 milionów funtów, czyli ok. 914 milionów złotych.

>>> Eleganckie i ciekawe kolekcje mebli znajdziesz na Abra Meble <<<

W Polsce takie kwoty za apartamenty są nie do pomyślenia, a najdroższe z nich kosztują zaledwie kilkadziesiąt milionów. Widać wyraźnie, że miejsce do wzrostów cen w tym segmencie nieruchomości jeszcze jest. Najlepiej na tym rynku zarabiają właśnie nieruchomości z segmentu "one million dollar view".

Miliony za widok

Luksus kosztuje, a jak pokazują dane, tym luksusem jest często doskonała lokalizacja ze wspaniałym widokiem. Jeśli chodzi o cenę, to najbardziej prestiżowy widok rozpościera się ze Złotej 44 w Warszawie. Nabywca zapłacił za 117-metrowe mieszkanie w tym budynku aż pięć mln zł, co oznacza, że za jeden metr kwadratowy musiał zapłacić aż 42 tysiące złotych. Co zyskał poza przestrzenią do mieszkania? Widok na samo centrum stolicy. 

 

Ale nie tylko zurbanizowane widoki wielkomiejskiego zgiełku są w cenie. Bardzo wysokie ceny osiągają apartamenty z widokiem na morze, w inwestycjach zlokalizowanych w pasie nadmorskim.

- Najbardziej upragniony i szczególnie ceniony przez klientów jest niewątpliwie widok na morze. Można je podziwiać z naszych inwestycji: gdańskiego apartamentowca Tarasy Bałtyku oraz Apartamentów Inwestycyjnych NEXO w Pucku - tłumaczył na łamach serwisu Business Insider Piotr Tarkowski, członek zarządu dewelopera ALLCON. 

Drożej, tylko drożej

Ile kosztuje piękny widok? Tyle, ile ktoś jest skłonny za niego zapłacić. Nieco światła rzuca na tę kwestię inny cytowany przez serwis specjalista. 

- Większość osób marzy o tym, aby usiąść sobie przy kominku, z pledem na nogach i lampką wina w ręce oglądając zaśnieżone szczyty gór. Najczęściej potencjalni klienci pytają o to, czy z okien można zobaczyć pasmo Karkonoszy lub Tatr. Niektórzy gotowi są zapłacić za to 50 proc. więcej niż za podobne lokale pozbawione takiego widoku. Oprócz gór klienci doceniają również inne krajobrazy przyrody, np. lasy i łąki - komentuje dr Paweł Kobierski, członek zarządu Sun & Snow Real Estate.