W 2020 najwięcej seniorów w historii oddało swoją nieruchomość za opiekę. Ten proces będzie postępował

Zawieranie tzw. umów o dożywocie nie jest niczym nowym, ale to w ostatnich latach taka możliwość jest szeroko reklamowana. I odnosi to skutek. 2020 rok był rekordowym pod względem przekazywania prawa własności do nieruchomości w zamian za opiekę bądź pieniądze.

O umowie dożywocia krąży zabawna anegdota. W XIX wieku, we Francji żył prawnik, który zaoferował trzem starym wdowom, taką umowę, licząc na ich kamienicę. Los był jednak złośliwy i cała trójka przeżyła biznesmena i do końca żyła w dostatku z jego pieniędzy. Ale w rzeczywistości wygląda to inaczej.

Rekordowy 2020

Z danych Ministerstwa Sprawiedliwości za 2020 wynika, że był to rekordowy rok pod względem zawierania liczby tzw. umów o dożywocie. Dane są agregowane przez resort od 1991 roku. Jak się okazało, na tę formę umowy zdecydowało się 13 tys. seniorów. Dwukrotnie więcej niż np. w 2012 roku. 

>>> Eleganckie i ciekawe kolekcje mebli znajdziesz na Abra Meble <<<

Jak się okazuje, coraz większa liczba seniorów decyduje się na przekazanie praw do nieruchomości w zamian za opiekę bądź pieniądze (te są wypłacane jednorazowo, bądź w cyklu comiesięcznym - w zależności od szczegółów umowy).

Umowy takie są oferowane przez specjalne fundusze lub operatorów prywatnych, ale są też często podpisywane między osobami fizycznymi, np. członkami rodziny. Według analizy, jaką przeprowadzili dziennikarze "Dziennika Gazety Prawnej" większość firm oferowała w ramach comiesięcznego świadczenia seniorom nie więcej niż 30 proc. wartości ich nieruchomości (przy założeniu, że senior osiągnie przeciętną długość życia). 

Brak regulacji prawnych

Ministerstwo Sprawiedliwości oraz czołowi przedstawiciele branży odwróconych hipotek zwracają uwagę na brak regulacji prawnych. Zawieranie umów opiera się obecnie w całości na przepisach Kodeksu Cywilnego. Największym problemem jest objęcie umowy stosownymi klauzulami dożywocia. 

Część firm tak tworzy umowy, by jak najkrócej wypłacać pieniądze seniorowi, bądź by jak najszybciej przejąć prawa do nieruchomości. Resort Sprawiedliwości poinformował, że są prowadzone prace legislacyjne dotyczące uregulowań kodeksowych w tym zakresie. Wszystko po to, by seniorzy byli faktycznie zabezpieczeni. 

Odwróconych hipotek będzie przybywać

Polskie społeczeństwo się starzeje i jeżeli sytuacja się nie zmieni, to zainteresowanie hipotekami będzie rosło. Wpływ na to będą miały między innymi coraz niższe emerytury. Jak podał ZUS, w 2040 stopa zastąpienia będzie wynosić jedynie 37 proc. (obecnie jest to 56,4 proc.). To oznacza, że emeryt będzie otrzymywał w 2040 roku jedynie 37 proc. swojej ostatniej pensji. Pomoc ze strony odwróconej hipoteki może się okazać wówczas jedynym wyborem. 

 

To nie koniec. Duża część obecnych seniorów zyskała nieruchomość w czasie przemian ustrojowych i jest to najczęściej ich jedyny dostępny kapitał. Ważna w dłuższej perspektywie czasu wydaje się również tendencja do braku potomstwa. Część osób nie będzie przekazywała dorobku dzieciom.