Chcesz zaoszczędzić na ogrzewaniu i zakręcasz grzejnik. Czy to się może udać? Wyrok sądu

Na łamach serwisu Domiporta często poruszamy kwestię oszczędności płynących z odpowiedniego użytkowania domu bądź mieszkania. Ale czy można zaoszczędzić na ogrzewaniu poprzez całkowite zakręcenie grzejników? O tym zadecydował sąd.

Na zdrowy rozsądek pomysł wydaje się całkiem logiczny. Chcesz zaoszczędzić na ogrzewaniu, to po prostu zakręcasz grzejniki i tyle. Masz prawo siedzieć w zimnym mieszkaniu. Jak się okazuje, niekoniecznie przyniesie to jednak spodziewane oszczędności.

Batalia sądowa

Ciekawą sytuację opisuje serwis prawo.pl. Mieszkaniec jednego z bloków pozwał spółdzielnię mieszkaniową o zapłatę nadpłat w rozliczeniach kosztów ogrzewania jego lokalu. Jako uzasadnienie przytoczył, że we wskazanych latach miał działający jedynie grzejnik w kuchni, a pozostałe trzy były zakręcone. Ponadto powód dodał, że rozliczenie kosztów ogrzewania zostało dokonane sprzecznie z wymogami norm Polskiego Komitetu Normalizacyjnego PN-EN 835.

>>> Eleganckie i ciekawe kolekcje mebli znajdziesz na Abra Meble <<<

Batalie sądowe między powodem a spółdzielnią mieszkaniową ciągną się od 2017 roku. Pierwszy wyrok niekorzystny dla powoda zakończył się apelacją, a później również skargą nadzwyczajną złożoną przez Prokuratora Generalnego do Sądu Najwyższego. 

Sąd Najwyższy jednak odrzucił skargę, czym przyznał rację pozwanej spółdzielni mieszkaniowej. 

Uzasadnienie wyroku

Zdaniem Sądu Najwyższego zebrany materiał dowodowy jest spójny z ustaleniami i wyrokami udzielonymi przez dotychczasowe orzecznictwo. Co to znaczy? Zdaniem sądu grzejniki (same żeberka, które można kontrolować za pomocą pokrętła) nie są jedynym źródłem ciepła w lokalu mieszkalnym. 

Sąd argumentuje, że wspomniany lokal był ogrzewany, chociażby przez mieszkania z nim sąsiadujące oraz przez rury doprowadzające ciepłą wodę do grzejników, które są naturalnym elementem instalacji grzewczej. Tych z wiadomych względów nie da rady wyłączyć z eksploatacji. Oznacza to, że właściciel mieszkania ma obowiązek partycypować w ogólnym rozliczeniu ogrzewania, pomimo tego, że większość grzejników była wyłączona.