Oto "Dom Latająca Stodoła" inspirowany twórczością Salvadora Dalego

Gdy ma powstać wyjątkowy projekt architektoniczny, to natchnieniem może być wszystko. Chmury nad morzem, jak to było w przypadku opery w Sydney, albo obraz "Kuszenie świętego Antoniego" Salvadora Dalego. To właśnie płótno zainspirowało projektantów wyjątkowego domu.

"Dom Latająca Stodoła" na pewno będzie wywoływał kontrowersje, bo choć inspirowany lokalną architekturą nie odnosi się do niej bezpośrednio. Sam inwestor również, nie był od początku przekonany, ale projektantom udało się go namówić na realizację śmiałego przedsięwzięcia.

Niesamowity projekt pod Krakowem

Autorzy projektu, architekci Marcin Galas oraz Tomasz Smuga ze studia architektonicznego Autograf Studio tworzą jeden z najbardziej ekstrawaganckich zespołów projektowych w Małopolsce. Ich projekty są ze wszech miar oryginalne i odważne w koncepcji oraz wykonaniu. Nie inaczej jest z opisywanym projektem. 

'Dom Latająca Stodoła' jest już w trakcie realizacji'Dom Latająca Stodoła' jest już w trakcie realizacji autograf-studio.pl

Nietypowy dom mieszkalny jest właśnie na etapie budowy. "Dom Latająca Stodoła" będzie dysponować 165 metrami kwadratowymi powierzchni. Budynek od samego początku miał być nieco surrealistyczny i łamać optycznie prawo ciężenia. Niczym obrazy Salvadora Dalego, projekt Autograf Studio miał przyciągać wzrok swoim niebanalnych podejściem do łączenia się brył. 

Surrealistyczna bryła

Twórcy postanowili umieścić tradycyjną bryłę o dachu dwuspadowym na metaforycznej chmurze, aby osiągnąć wizualny efekt unoszenia się w powietrzu. W tym celu połączyli tak naprawdę dwie bryły. Ta położona niżej, jest modernistycznym prostopadłościanem, który tworzy podporę górnej części. 

Rysunek koncepcyjnyRysunek koncepcyjny autograf-studio.pl

Z kolei górny element, obrócony w stosunku do niższej bryły o dziewięćdziesiąt stopni, swoim kształtem nawiązuje do okolicznych budynków o dachach dwuspadowych, choć w dużo nowocześniejszej formie. Górna część jest również ogromnym okapem i wystaje o ponad pół długości poza obrys dolnej figury przez co, widzowi wydaje się, że budynek lewituje. 

>>> Planujesz budowę równie pięknego domu? Materiały znajdziesz w Markury Market <<<

Zobacz wideo "Gwałtownego spadku cen się nie spodziewam". Bartosz Turek o rynku nieruchomości w dobie koronawirusa

Ponadto, cała konstrukcja wpisana jest w niewielki pagórek znajdujący się niedaleko strumienia, co tylko potęguje wrażenie "lewitowania" domu. Trudno powiedzieć, czy dom stanie się taką furorą, jak "Dom Arka" Roberta Koniecznego, ale na pewno znajdzie swoich zwolenników i przeciwników. 

Źródło: autograf-studio.pl