Prowadzisz działalność w domu? Możesz zapłacić wyższy podatek

Prowadzenie działalności we własnym mieszkaniu ma swoje plusy. Można część wydatków zaliczyć do kosztów utrzymania przychodu. Warto jednak pamiętać, że w niektórych sytuacjach takie działanie będzie wiązało się z wyższym podatkiem.

Mały sklep internetowy, kosmetyczka, lekarz specjalista czy architekt. To tylko niektóre zawody, które mogą prowadzić działalność jednoosobową i bez problemu wykonywać ją we własnym domu. Tylko, jak rozliczyć kwestię podatku w takiej sytuacji? 

Zobacz wideo Kryzys na rynku nieruchomości? Co go różni do krachu z 2009 roku?

Problem z rozliczeniem podatku

Prawo podatkowe umożliwia zaliczenie części wydatków związanych z eksploatacją mieszkania (bądź domu) do kosztów uzyskania przychodów. Do niedawna nie było to takie jasne i wymagało od przedsiębiorcy wydzielenia specjalnego miejsca do pracy, np. na biuro. 

Znalazłem mieszkanie, znalazłem dom. Znalazłem serwis, na którym są. 

Ale w 2017 roku wydano interpelację, którą potwierdził resort finansów, że wydzielenie takiej przestrzeni nie jest konieczne. Przy rozliczeniu wymagane jest jedynie określenie, w jakim zakresie mieszkanie służy prowadzeniu działalności. W praktyce najczęściej podaje się ok. 20 do 30 proc. wydatków jako koszt uzyskanego przychodu.

Firmowe podatki w dół, podatek od nieruchomości w górę

O tym, że we własnym domu prowadzi się działalność, należy powiadomić urząd gminy, który wylicza podatek od nieruchomości. Jest to istotne, ponieważ powierzchnia mieszkalna jest liczona według innych stawek niż powierzchnia "do pracy". O jakiej różnicy mowa? W 2021 podatek od nieruchomości mieszkalnej może maksymalnie wynieść 0,85 zł za m2, ale już w przypadku części związanych z prowadzeniem działalności - nawet 24 zł za metr. 

Przedsiębiorcy, którzy nie przyjmują klientów domu (np. osoby prowadzące sklep online) na szczęście nie muszą się o to martwić. Ale wszystkie zawody, które wymagają wydzielenia powierzchni, by zapewnić bezpieczeństwo klientom i spełnić normy higieniczno-sanitarne, muszą powiadomić urząd gminy i czeka je zapłata wyższego podatku.