Domki letniskowe chcieli zmienić na całoroczne. Przeszkodził sąd. "Obejście prawa"

Kto planuje wybudować domek letniskowy, licząc na to, że uda się go przekształcić w normalną nieruchomość całoroczną, może się srogo zawieść. Sąd może bowiem uznać, że to nie projekt czy wyposażenie domu sprawiają, że można go uznać za mieszkalny.

Czy domek wypoczynkowy, zwany też letniskowym, można w łatwy sposób przekształcić w całoroczny budynek mieszkalny? Pod względem technicznym to możliwe, ale prawne przekształcenie może być kłopotliwe.

Znalazłem mieszkanie, znalazłem dom. Znalazłem serwis, na którym są.

Przekonała się o tym spółka deweloperska, która na Kaszubach postawiła miniaturowe osiedle domków letniskowych. Dziewięć budynków, jak donosi "Rzeczpospolita", miało po dwa oddzielne wejścia, do dwóch odrębnych lokali. Te zaś posiadały odrębne kuchnie, łazienki i toalety.

I chociaż z technicznego punktu widzenia domy mogły pełnić funkcję całorocznych, to w dokumentacji figurowały jako rekreacyjne. Inwestor postanowił jednak zmienić status prawny domków na mieszkalne. Lokalne władze się na to jednak nie zgodziły, twierdząc, że plany zagospodarowania przestrzennego nie przewidują na tym obszarze tego typu budownictwa.

Kluczowy jest plan zagospodarowania

Inwestor najpierw złożył skargę w kolegium odwoławczym, później sprawą zajął się Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku. WSA uznał, że nie ma znaczenia fakt dostosowania budynków do całorocznego mieszkania. Stwierdził, że sam fakt technicznej możliwości wyodrębnienia lokalu nie wystarczy, by nadać mu status mieszkaniowy, jeśli w danym miejscu mają znaleźć się wyłącznie domy rekreacyjne. Zdaniem sądu byłoby to obejściem prawa.

Dom rekreacyjny może wyglądać jak całoroczny. Ale można wybudować go taniej

Czym różni się normalny dom od rekreacyjnego? Przeznaczeniem. Budynek mieszkalny musi służyć do zaspokajania potrzeb mieszkaniowych. Tymczasem władze mogą uznać, że na przykład tam, gdzie przewidziano budowę domków rekreacyjnych, całoroczne zamieszkanie możliwe nie jest.

Budynki rekreacyjne można też wznosić przy zachowaniu znacznie łagodniejszych norm. Nie muszą być one wyposażone, jak domy mieszkalne, w instalacje grzewcze, współczynnik przenikania ciepła nie musi być spełniony, nie są też wymagane określone przepisami schody, jeśli budynek ma poddasze. Pomieszczenia w domu rekreacyjnym mogą być też niższe - mieć 220 zamiast 250 cm. W przypadku domów rekreacyjnych mamy też do czynienia z niższymi opłatami notarialnymi.

Zobacz wideo Czy warto wstrzymać się z decyzją o zakupie mieszkania?
Więcej o: