Imponują posiadłości Morawieckiego i Glińskiego, szef MSW ma kawalerkę, a liderzy Konfederacji? Zaskoczenie

Premier może pochwalić się domem za prawie dwa miliony złotych, Grzegorz Schetyna ma łącznie cztery mieszkania, a posłowie Konfederacji nie mają nieruchomości w ogóle. Co jeszcze wynika z oświadczeń majątkowych posłów? Sprawdzamy.

Zgodnie z ustawą o wykonywaniu obowiązków posła i senatora rządzący w danej kadencji są zobowiązani do przedstawienia w odpowiednim terminie oświadczenia majątkowego. Powinny się w nim znaleźć również posiadane nieruchomości. Sprawdzamy, jakie nieruchomości należą do wybranych posłów i senatorów.

Zobacz wideo Jak wygląda rynek nieruchomości w trakcie pandemii? Rozmowa z ekspertem

Majątek ministrów

Artykuł 35. ustawy o wykonywaniu obowiązków posła i senatora stanowi, że każdy z wymienionych jest obowiązany do złożenia oświadczenia o swoim stanie majątkowym. Dotyczy to również majątku odrębnego oraz objętego małżeńską wspólnością majątkową.

domiporta.pl

Wśród opisanych kluczowych dla Polski członków rządu najdroższy dom posiada urzędujący premier, czyli Mateusz Morawiecki. Dom z działką został oszacowany na niemal dwa miliony złotych. Szef rządu posiada również mieszkanie za 1,1 mln złotych. Imponującym domem może pochwalić się również Piotr Gliński, minister kultury. Jego nieruchomość ma zadeklarowaną wartość niemal dwóch mln zł.

Znalazłem mieszkanie, znalazłem dom. Znalazłem serwis, na którym są. 

Uwagę przykuwa stan posiadania obecnego ministra spraw wewnętrznych i administracji. Według deklaracji minister Mariusz Kamiński posiada jedynie niewielką kawalerkę. A z kolei minister zdrowia - Łukasz Szumowski - deklaruje własność trzech działek. Warto przypomnieć, że zebrane informacje pochodzą z deklaracji. A wymienieni członkowie rządu mogą mieszkać np. w nieruchomościach należących do np. członka rodziny.

Nieruchomości posłów

Nieco ciekawiej wyglądają deklaracje majątkowe posłów niezasiadających w rządzie. Najważniejsi politycy tej formacji dysponują mieszkaniami i domami. Np. Borys Budka posiada dom z działką oraz dwa mieszkania, a były przewodniczący partii - Grzegorz Schetyna - cztery mieszkania i dom. 

domiporta.pl

Natomiast prezes partii rządzącej Jarosław Kaczyński podaje w oświadczeniu, że jest współwłaścicielem domu o wartości półtora mln zł, czyli słynnego domu na Żoliborzu. Przewodniczący tej samej partii Ryszard Terlecki ma wpisaną w deklaracji kawalerkę, ale deklaruje (choć nie ma takiego obowiązku), że na stałe mieszka w domu należącym do swojej żony. 

Niemały majątek posiada również były kandydat na prezydenta z ramienia PSL-u, Władysław Kosiniak-Kamysz. Dysponuje on mieszkaniem, działkami (rolnymi i jedną budowlaną) oraz garażem. Wśród udostępnionych deklaracji zadziwiają informacje zawarte w oświadczeniach posłów Konfederacji. Np. Janusz Korwin-Mikke oraz Krzysztof Bosak nie posiadają w ogóle nieruchomości. 

Prawo zobowiązuje do ujawnienia majątku przez posłów i senatorów, ale jest sprytnie omijane przez np. stosowanie rozdzielności majątkowej. Dla wielu obywateli deklaracje o nieposiadaniu żadnych nieruchomości brzmią po prostu mało wiarygodnie. Trudno przecież uwierzyć w to, że minister mieszka w kawalerce, a kandydat na prezydenta mieszkał na wynajmie. 

Więcej o: