Polisa ubezpieczeniowa mieszkania, czyli "tarcza ochronna" domu

Polisa mieszkaniowa to z założenia dobrowolne rozwiązanie. Jeśli jednak kupując mieszkanie, zaciągamy kredyt hipoteczny, to cesja ubezpieczenia na bank jest jednym z podstawowych wymagań. Szukając ubezpieczenia "pod kredyt", część z nas obejmuje ochroną wyłącznie "mury". Niestety w ten sposób zabezpieczamy tylko bank, a nie swój portfel.

Zarówno tak ekstremalne sytuacje jak pożar, czy – o wiele częstsze – zniszczone sprzęty po zalaniu łazienki przez sąsiada, oznaczają nieplanowane wydatki. Jest to szczególnie trudne, teraz gdy z powodu koronawirusa i ograniczonego budżetu skrupulatniej kontrolujemy wszelkie opłaty. Dlatego Agnieszka Włodarska-Poloczek z Wiener radzi zweryfikować zakres ubezpieczenia, wraz z listą ryzyk, aby zyskać pewność, że wykupiona polisa sprawdzi się także w tym wyjątkowym czasie.

Zobacz wideo Jak wygląda rynek nieruchomości w trakcie pandemii? Rozmowa z ekspertem

Co można ubezpieczyć?

Ubezpieczenie mieszkania może dotyczyć nie tylko części stałych, takich jak ściany, płytki, podłogi, ale również drogich mebli (np. zabudowy kuchenne), sprzętów elektronicznych, szyb, innych rzeczy osobistych. Polisa może również ochronić przed roszczeniami osób trzecich w ramach OC w życiu prywatnym domowników.

Znalazłem mieszkanie, znalazłem dom. Znalazłem serwis, na którym są. 

Dwa elementy ubezpieczenia, zarówno ten wymagany przez bank, jak i zabezpieczenie dla właściciela mieszkania mogą znajdować się na jednej polisie. Trzeba tylko pamiętać, aby agent ubezpieczeniowy zawarł odpowiednią adnotację o cesji dotyczącej właściwego przedmiotu ubezpieczenia.

Domowa „pierwsza pomoc”

Home assistance jest nazywane usługą „pierwszej pomocy” – w razie stłuczenia szyby, zaciętych zamków w drzwiach, czy pęknięcia rury pod zlewem przysłany zostanie specjalista (np. szklarz, stolarz, hydraulik) , który udzieli pomocy. Dobrze dopasowane ubezpieczenie mieszkania lub domu, które zawiera również pakiet Assistance to nie tylko pewność „szytej na miarę” pomocy, jakiej będziemy oczekiwać w nieprzewidzianej, trudnej sytuacji.

To również zabezpieczenie naszego spokojnego snu – wyjaśnia Agnieszka Włodarska-Poloczek, Wiener. Dlatego warto poprosić agenta o dopracowanie pakietu tak, aby płacić tylko za to, czego naprawdę potrzebujemy. Koszt ubezpieczenia mieszkania to zazwyczaj od kilkudziesięciu do kilkuset złotych rocznie. To często niewielki procent tego, co inwestujemy np. w roczne utrzymanie nieruchomości.

Domek letniskowy pod ochroną

Ubezpieczeniem można objąć nawet domek letniskowy i jego wyposażenie. Wśród najważniejszych punktów takiego ubezpieczenia znajdują się: szkody powstałe podczas np. powodzi czy huraganu, kradzież z włamaniem czy wandalizm oraz szkody wyrządzone innym osobom (np. sąsiadom) przez mieszkańców lub ich zwierzęta domowe (OC).

Źródło: materiały prasowe Wiener

Więcej o: