Neapolitańskie Żagle przechodzą do historii. Mroczny symbol miasta usuną buldożery

Żagle, architektoniczny symbol Neapolu, ostatecznie odchodzą do przeszłości. Władze miasta zdecydowały o rozbiórce trzech ostatnich nieruchomości, które kiedyś były symbolem nowoczesności. Dziś są siedzibą gangów narkotykowych.

>>> Zobacz także: Wywiad Łukasza Kijka, redaktora naczelnego Next Gazeta.pl, z Bartoszem Turkiem, analitykiem rynku nieruchomości

Zobacz wideo

Władze Neapolu zdecydowały się wyburzyć trzy charakterystyczne bloki w kształcie żaglowców, wybudowane w latach 60 i 70. Od dawna niezamieszkałe nieruchomości, które były niegdyś symbolem postępu i odważnym, a nawet wizjonerskim projektem Franza Di Salvo, z biegiem lat stały się mrocznym symbolem miasta.

Żagle, jak zwykło się określać budynki, od dziesięcioleci podupadały stając się ulubionym miejscem dilerów narkotykowych, miejscem spotkań półświatka, przeprowadzania przestępczych transakcji. Budynki stały się tłem książki pt. "Gomorra", opowiadającej o wojnie mafijnych karteli. Ich wizerunek stracił jeszcze bardziej, gdy na podstawie bestsellera nakręcono film - żaglowce stały się tłem wielu scen.

Wizjonerskie bloki przejęła Comorra

Wieżowce w Scampi w założeniu miały być "nowym otwarciem" dla niezbyt zamożnych mieszkańców Neapolu. Władze zapomniały jednak, że nie da się stworzyć w pełni funkcjonalnego osiedla bez bliskości sklepów, szpitali i szkół. Osiedle w sposób naturalny zaczęło wymierać.

Wysokie budynki stały się z biegiem czasu ulubionymi "punktami obserwacyjnymi" dla przestępców, a gąszcz krętych korytarzy pozwalał im w razie potrzeby skutecznie ukrywać się przed patrolami, które odważyły się podjąć tu interwencję. Nowa Camorra, która zaczęła zawłaszczać przedmieścia Neapolu już w latach 80, przez kolejne lata stawała się coraz większym problemem dla całego miasta.

Pierwsze z Żagli zostały wyburzone na początku lat 90., trzy owiane złą sławą budynki wciąż jednak stoją. Ich wyburzanie ma zakończyć się jeszcze w marcu.

W miejscu budynków w kształcie żagla mają stać zupełnie nowe. Lokalne władze, cytowane przez włoską prasę, mówią, że społeczności trzeba zrekompensować lata terroru, z którym zmagała  się na co dzień. Przestępcy skupieni w mafii nie byli uwielbiani przez lokalnych mieszkańców. Napadali ich, okradali, żądali pieniędzy za ochronę, paraliżowali lokalnych przedsiębiorców.

Znalazłem mieszkanie. Znalazłem dom. Serwis nieruchomości Domiporta.pl 25338929

Więcej o:
Komentarze (12)
Neapolitańskie Żagle przechodzą do historii. Mroczny symbol miasta usuną buldożery
Zaloguj się
  • naczelnik_czerpak

    Oceniono 3 razy 3

    "Władze zapomniały jednak, że nie da się stworzyć w pełni funkcjonalnego osiedla bez bliskości sklepów, szpitali i szkół. "

    Powtarzacie dawno skompromitowaną koncepcję urbanistyczno-społeczną. Blokowiska "socjalne" zawsze będą rodziły patologie i bandytyzm, bo gromadzą ludzi bez podstawowych umiejętności społecznych.

  • jaja-kaczora

    Oceniono 21 razy 3

    A kiedy u nas zaoraja albo wysadza w powietrze Zoliborz, kolebke tzw. KACZEJ MAFII , ulubiony punkt obserwacyjny dla KACZYCH przestępców, pyta furman Otto z Tworkowa

  • dert4

    Oceniono 6 razy 2

    ale te budynki są ładne, tylko wymagają remontu.
    A najgorsi są mieszkańcy. Mieszkańcy do wysiedlenia .

  • aria.pura

    Oceniono 1 raz 1

    Comorra? Taka na węgiel?

  • panna.mela.konfacela

    Oceniono 1 raz 1

    Wszędzie wiedzą, że takie molochy to prędzej czy później siedliska patologii, trudne w utrzymaniu porządku, czystości (o segregacji śmieci nie wspominając), kosztowne i chore. Widać to we Francji, Włoszech, rozbiera się to-to w USA, UK, Francji itd. jako wielką pomyłkę urbanistyczna i socjologiczną. Już w komunie o tym wiedzieliśmy.
    Wszędzie, tylko nie u nas. U nas się je buduje. Coraz większe i coraz ciaśniej. Państwo do dudy, skoro na to pozwala.

    Bloczki owszem, są fajne (sama całe życie mieszkam), ale tylko małe.

  • mer-llink

    Oceniono 7 razy 1

    Piszecie: "Wizjonerskie bloki przejęła Comorra".
    A członkowie camorry się cieszą. Bo co im tam, że jakaś "comorra" dostanie po łapkach?
    Dla członków prawdziwej camorry tamci to ani brat, ani swat....

  • spyderman2

    Oceniono 6 razy 0

    to pisie podlasie gdzie nie brakuje miłośników dudy też trzeba rozebrać. to tam ponoć do agencji latały luksusowe i bezpłatne linie airKóchciński w trybie head. tak się mocno chciało, że zapasowy samolot stał w pogotowiu

  • bosman64

    Oceniono 1 raz -1

    Co jest nieakceptowalnego we Italii ? to ze tylu tam makaroniarzy! to cos jak na Podkarpaciu z PISuarami

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX