Zakup mieszkania "z drugiej ręki" może być droższy, niż myślisz. Nie tylko przez podatek

Mieszkania z drugiej ręki kuszą niższą ceną. Zanim jednak zdecydujemy się na transakcję, warto poznać zalety nowych nieruchomości. Może się bowiem okazać, że są one tańsze w eksploatacji. I wolne od podatku PCC.

>>> Zobacz także: STUDIO BIZNES odc. 9: Polityka i rozdawnictwo pieniędzy, kupno mieszkania pułapką oraz spektakularny samochód

Zobacz wideo

Osoby, które myślą o zakupie własnego mieszkania czasami zastanawiają się, czy zdecydować się na zakup nieruchomości nowej, od dewelopera, czy "z drugiej ręki". Mieszkanie z rynku wtórnego może być po prostu tańsze, jednak warto brać pod uwagę wszelkie koszty transakcji.

Mieszkanie z drugiej ręki droższe o podatek

Po pierwsze przy zakupie mieszkania od osoby prywatnej musimy liczyć się z koniecznością zapłaty podatku PCC. Wynosi on 2 proc. wartości mieszkania. Podkreślić trzeba fakt, że cena widniejąca na umowie może być przez urząd skarbowy podważona. Jeśli zatem kupujemy mieszkanie do remontu, w bardzo złym stanie i w bardzo niskiej cenie, musimy być gotowi na pytania ze strony urzędu skarbowego.

W skrajnych przypadkach może on zażądać dopłaty podatku. Zgodnie z przepisami wartość rynkowa nieruchomości określana jest na podstawie przeciętnych cen "stosowanych w obrocie rzeczami tego samego rodzaju i gatunku, z uwzględnieniem ich miejsca położenia, stanu i stopnia zużycia, oraz w obrocie prawami majątkowymi tego samego rodzaju, z dnia dokonania tej czynności, bez odliczania długów i ciężarów".

Obowiązek zapłaty PCC spoczywa na kupującym. Pominięcie tego obowiązku w terminie 14 dni od zakupu może wiązać się z karą. Wysokość grzywny waha się od ok. 250 do kilkudziesięciu tysięcy złotych.

Zwróć uwagę na stan budynku

Decydując się na zakup mieszkania z rynku wtórnego, trzeba ocenić też ogólny stan budynku i infrastruktury. W nowym budownictwie ryzyko konieczności remontu, np. instalacji wodno-kanalizacyjnej, jest znikome.

Nowe budynki są też wykonane wedle bardziej restrykcyjnych norm dotyczących efektywności energetycznej. A to z kolei może przełożyć się na niższe koszty eksploatacji.

Negocjuj ofertę, walcz o niższą cenę

Rynek pierwotny daje też większe możliwości dopasowania nieruchomości do potrzeb. Po pierwsze, dzięki olbrzymiej konkurencji deweloperów, którzy starają się przyciągnąć do swojej oferty jak najwięcej osób. Po drugie, w przypadku nowego mieszkania istnieje możliwość negocjowania ceny, a nawet zrealizowania konkretnych wymagań dotyczących mieszkania. W przypadku lokalu z drugiej ręki będzie to trudniejsze.

Mieszkania na rynku pierwotnym mają też inną zaletę - mamy większy wpływ na dobór materiałów, którymi są wykończone. Nieruchomości tego typu są też nowocześniejsze, zaprojektowane wedle bardziej aktualnych standardów, wykorzystujące nowsze rozwiązania architektoniczne czy techniczne. Nad zakupem nowego mieszkania warto się zatem zastanowić.

"Najlepsze oferty na nowe mieszkania znajdziesz na Domiporta.pl" Sprawdź teraz

Więcej o:
Komentarze (12)
Zakup mieszkania "z drugiej ręki" może być droższy, niż myślisz. Nie tylko przez podatek
Zaloguj się
  • qqracza

    Oceniono 2 razy 2

    Nic tylko kupować te apartamenty 41 metrów kwadratowych, jedyne 5 min od centrum ponaddźwiękowym samolotem, w zielonej okolicy bo budynki oddalone o 10 m od jedynego okna są pomalowane na zielono, o ciekawym rozkładzie gdzie tylko ubikację da się wydzielić, w okolicy bogata infrastruktura, bo przewidziane są chodniki itd...

  • qzynek

    Oceniono 2 razy 2

    ARTYKUŁ SPONSOROWANY.
    Autor szubrawiec, lobbysta.

  • inka29

    Oceniono 2 razy 2

    ale ''finezyjny'' artykuł! powala obiektywizmem ;)

  • pilotpirx2

    Oceniono 2 razy 2

    Autor nie nadmienił,że mieszkania z rynku wtórnego mają oprócz ustabilizowanych sąsiadów (brak takich atrakcji jak np. najem krótkoterminowy,) cenę niższą o ...50% .

  • allegropajew

    Oceniono 1 raz 1

    Wolę wielką płygę obłożoną styropianem od 24 cm porotermu GNIJĄCEGO pod źle położonym styropianem.

  • lamerka

    0

    Najfajniej to kupic takie polecane mieszkanko w nowym "apartamentowcu", w ktorym mieszkania w wiekszosci sa w sy
    stanie deweloperskim. No i przez kolejny rok, dwa, albo trzy (niektorzy po kupnie nie maja kasy na wykonczenie)/sluchasz odglosow wykanczania tych mieszkan.

  • alpepe

    0

    PIerdy i truizmy. Szkoda prądu i oczu na czytanie tego "artykułu".

  • taus

    0

    To się autor rozpisał...
    Tymczasem cenowo, można na wtórnym wyjść dużo lepiej.
    PCC jako ważki problem? Jak już wywalasz 400 tys, to te 8 też się upchnie w budżecie.
    Jeśli idzie o remonty, to pragnę przypomnieć, że nowe budownictwo też niczego nie gwarantuje, bo może się nagle okazać, że fuszerka była. No i ściany mogą popękać, jak budynek będzie osiadać.
    Lepszy dobór materiałów jeśli idzie o wykończenie mieszkania to kwestia budżetu, i założeń a nie rynku. Równie dobrze można szukać mieszkania z myślą o generalnym remoncie, i wykończyć je po swojemu.
    Na rynku wtórnym tak samo można negocjować, pewnie nawet z większą nadzieją na sukces.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX