Mieszkanie za rentę dożywotnią. Rynek ulega stabilizacji

Polskie fundusze hipoteczne zarządzają setkami nieruchomości przekazanych przez osoby starsze w zamian za comiesięczne świadczenia. Z najnowszego raportu branżowego wynika, że rynek ten ulega stabilizacji, a średnia wartość przekazywanego lokalu systematycznie rośnie.

Zjawisko uwalniania kapitału zamrożonego w nieruchomościach staje się stałym elementem krajobrazu gospodarczego. Mechanizm tak zwanej odwróconej hipoteki w modelu sprzedażowym opiera się na jasnych zasadach prawnych. Właściciel przenosi prawo własności swojego mieszkania lub domu na instytucję finansową. W zamian otrzymuje nie tylko comiesięczną rentę, ale również notarialnie zagwarantowane prawo do dożywotniego zamieszkiwania w danym lokalu. Związek Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce opublikował właśnie szczegółowe dane podsumowujące piętnaście lat funkcjonowania tego rozwiązania na krajowym rynku.

 

Zgromadzone informacje wskazują, że od początku minionej dekady zrzeszone fundusze wypłaciły seniorom łącznie ponad czterdzieści pięć milionów złotych. Tylko w ubiegłym roku kwota ta przekroczyła cztery i pół miliona złotych. Instytucje te na koniec badanego okresu zarządzały ponad czterystoma aktywnymi umowami. Jest to wynik niemal identyczny z tym, który odnotowano rok wcześniej.

Jakie nieruchomości trafiają do funduszy hipotecznych?

Z perspektywy rynku mieszkaniowego kluczowe są parametry lokali, które stają się przedmiotem tego typu transakcji. Przeciętna nieruchomość przekazywana w ramach umowy o rentę dożywotnią ma powierzchnię nieco ponad pięćdziesięciu metrów kwadratowych. Jej średnia wycena zbliża się do poziomu pół miliona złotych, co oznacza delikatny wzrost w ujęciu rocznym. Łączna wartość portfela mieszkaniowego zarządzanego przez badane podmioty sięga niemal dwustu milionów złotych.

 

Geograficzny rozkład zawieranych umów pokazuje wyraźną koncentrację w najbardziej rozwiniętych regionach kraju. Zdecydowanie najwięcej, bo ponad jedna czwarta zarządzanych nieruchomości, znajduje się na terenie województwa mazowieckiego. Zjawisko to koresponduje z faktem, że – jak pokazują zestawienia udostępniane przez portal Domiporta.pl, gromadzący średnie ceny mieszkań na rynku wtórnym w Warszawie i na Mazowszu – to właśnie tam wartość kapitału zamrożonego w murach jest najwyższa. Znaczący udział w rynku mają również województwa dolnośląskie oraz pomorskie. Z kolei na przeciwległym biegunie znajduje się Podkarpacie, gdzie odsetek takich umów jest wręcz śladowy.

Zmiany demograficzne a rynek nieruchomości

Rosnące zainteresowanie monetyzacją majątku mieszkaniowego jest bezpośrednio powiązane z procesem starzenia się społeczeństwa. Zjawisko to sprawia, że kwestia finansów osób w wieku emerytalnym coraz częściej pojawia się w debacie publicznej. Zgodnie z danymi Głównego Urzędu Statystycznego, odsetek osób powyżej sześćdziesiątego roku życia systematycznie rośnie i w perspektywie kilkudziesięciu lat ma stanowić blisko czterdzieści procent polskiej populacji.

 

Narodowy Bank Polski od lat analizuje strukturę majątku gospodarstw domowych, z czego jasno wynika, że dla większości obywateli to właśnie własne "cztery kąty" stanowią najcenniejszy, a nierzadko jedyny znaczący składnik zgromadzonego kapitału. Klienci decydujący się na podpisanie umowy z funduszem to najczęściej osoby w przedziale wiekowym od siedemdziesięciu pięciu do osiemdziesięciu lat. Ze statystyk wynika, że przeciętny czas pobierania przez nich świadczeń wynosi około jedenastu lat.

 

Dyrektor Departamentu Badań i Analiz ZPF, Agnieszka Kozioł, zwraca uwagę na obecną kondycję branży. Według jej oceny, utrzymująca się na stałym poziomie liczba aktywnych umów może wskazywać na stabilizację profesjonalnego segmentu tego rynku po okresach wcześniejszych wzrostów.