Hałas walizek i imprez. Przybywa relacji niezadowolonych z "wynajmu na dni"

Centralny Wykaz Turystycznych Obiektów Noclegowych, do którego będą musieli wpisać się właściciele zarabiający na turystach, ma ulżyć mieszkańcom "zwykłych" bloków. Relacji o tym jak uciążliwy jest najem krótkoterminowy, przybywa.

Z perspektywy zwykłych lokatorów problem najmu krótkoterminowego jest niezwykle palący i bezpośrednio wpływa na jakość życia. Z relacji mieszkańców warszawskiego wieżowca przy ulicy Chmielnej. opublikowanych przez "Gazetę Wyborczą", wynika, że w jednym budynku nawet kilkadziesiąt lokali może funkcjonować w trybie dobowym.

Codzienność w cieniu walizek

Klatki schodowe pełne są skrytek na klucze, a przez korytarze całą dobę przewijają się setki obcych osób. Stali bywalcy skarżą się na pozostawione worki ze śmieciami, zniszczone mienie i ciągły hałas. Osoby poszukujące bardziej stabilnych warunków mogą sprawdzić aktualne oferty sprzedaży mieszkań w Warszawie dostępne w bazie ogłoszeń serwisu Domiporta.pl.

 

Eksperci rynku nieruchomości zwracają uwagę na szersze gospodarcze konsekwencje tego zjawiska. Zenobia Żaczek z Komitetu Obrony Praw Lokatorów w wypowiedzi dla TVP Regiony podkreśliła, że najem krótkoterminowy drastycznie uszczupla pulę mieszkań dostępnych na dłuższy czas, przez co rodzinom znacznie trudniej jest znaleźć godziwe warunki. Z kolei Anna Kucharska, ekspertka do spraw nieruchomości, w rozmowie z Wirtualną Polską zauważa, że ewentualne zaostrzenie przepisów mogłoby przynieść pozytywny skutek dla osób szukających własnego kąta. Jeśli właściciele zrezygnują z wynajmu na doby z powodu nowych wymogów administracyjnych, na rynku może pojawić się więcej ofert klasycznego najmu długoterminowego.

Światowe metropolie mówią dość

Polska pozostaje jednym z ostatnich państw w Europie, które pozwalało na tak swobodny rozwój platform rezerwacyjnych. Tymczasem włodarze największych światowych metropolii od lat wprowadzają drastyczne ograniczenia, aby ratować rynki mieszkaniowe przed całkowitym przegrzaniem. Władze Barcelony zapowiedziały wygaszenie tego typu działalności do końca dekady, co ma przywrócić tysiące lokali stałym mieszkańcom. Wiedeń mocno ograniczył możliwość wynajmu w skali roku, a we Florencji wstrzymano wydawanie nowych licencji w historycznym centrum. Zdecydowane kroki podjęto również za oceanem, gdzie miasta takie jak Nowy Jork czy San Francisco narzuciły rygorystyczne wymogi dotyczące obecności gospodarza w wynajmowanym obiekcie. Osoby śledzące trendy mogą również przejrzeć nowe mieszkania na rynku pierwotnym prezentowane w serwisie Domiporta.pl

 

Szacuje się, że w Polsce problem dotyczy ogromnej liczby lokali, które zamiast służyć celom mieszkaniowym, pełnią funkcję rozproszonej bazy noclegowej. Losy nowej ustawy rozstrzygną się ostatecznie w parlamencie, gdzie zapowiadana jest ostra dyskusja nad poselskimi poprawkami. Niezależnie od finalnego kształtu przepisów, rynek nieruchomości czeka istotna zmiana, która wpłynie zarówno na rentowność dotychczasowych inwestycji, jak i na komfort życia w centrach największych polskich miast.