Deweloper odda krocie? Rząd chce zmian

Zakup lokum z rynku pierwotnego ma stać się bezpieczniejszy. Rząd przygotował projekt przepisów, które nałożą na firmy budowlane nowe obowiązki i zablokują możliwość podnoszenia cen po zawarciu umowy. Planowane zmiany uderzą również w osoby zajmujące się zjawiskiem flippingu.

Zmiany prawne szykowane przez Ministerstwo Rozwoju mają na celu zwiększenie ochrony osób nabywających nieruchomości na rynku pierwotnym. Podstawą planowanych modyfikacji jest projekt nowelizacji ustawy o ochronie praw nabywcy lokalu mieszkalnego lub domu jednorodzinnego oraz Deweloperskim Funduszu Gwarancyjnym, oznaczony w wykazie prac legislacyjnych numerem UD361. Nowe regulacje zaczną obowiązywać po upływie trzydziestu dni od momentu ich ogłoszenia w Dzienniku Ustaw.

Większa przejrzystość na rynku pierwotnym i dostęp do danych

Obecnie weryfikacja wiarygodności sprzedawcy wymaga od konsumentów samodzielnego i często żmudnego poszukiwania informacji. Zgodnie z założeniami projektu powstanie ogólnodostępny Portal Danych o Obrocie Mieszkaniami. W tym jednym miejscu gromadzone będą kluczowe z punktu widzenia kupującego informacje. Znajdą się tam między innymi ceny ofertowe nieruchomości, dane identyfikacyjne firm oraz historia realizowanych przez nie przedsięwzięć. System odnotuje również ewentualne opóźnienia w budowach, zaległości w opłacaniu składek na Deweloperski Fundusz Gwarancyjny, a także informacje o karach nałożonych przez nadzór budowlany czy toczących się postępowaniach upadłościowych.

 

Dodatkowo ustawa nałoży na przedsiębiorców obowiązek publikowania na własnych stronach internetowych dokładnych rzutów lokali z wymiarami poszczególnych pomieszczeń. Osoby, które interesują nowe mieszkania z rynku pierwotnego, zyskają również pewność co do formy prezentacji oferty. Sprzedawca będzie musiał bowiem jasno komunikować, czy udostępnione grafiki to rzeczywiste zdjęcia budynku, czy jedynie komputerowe wizualizacje.

Ochrona przed nagłym wzrostem kosztów inwestycji deweloperskiej

Poważne zmiany obejmą kwestie finansowe na początkowym etapie transakcji. Projekt przewiduje zaostrzenie kar dla deweloperów, którzy decydują się na jednostronne zerwanie umowy rezerwacyjnej. Do tej pory w takiej sytuacji firma musiała zwrócić klientowi dwukrotność wpłaconej kwoty. Nowe przepisy podnoszą tę stawkę do czterokrotności opłaty. Mechanizm ten ma zniechęcić sprzedających do porzucania zawartych porozumień w momentach dynamicznych wzrostów wartości rynkowej metra kwadratowego. Tendencje te można zaobserwować, analizując udostępniane przez serwis Domiporta.pl średnie ceny mieszkań z rynku wtórnego, które często silnie korelują z sytuacją na rynku deweloperskim. W przeszłości szybko rosnące stawki pozwalały firmom na ponowną sprzedaż tego samego lokalu za znacznie wyższą kwotę.

 

Ponadto wprowadzony zostanie całkowity zakaz zmiany ceny nieruchomości na niekorzyść nabywcy po podpisaniu umowy. Oznacza to koniec waloryzacji stawek o wskaźnik inflacji. Zgodnie z intencją ustawodawcy, całe ryzyko związane z rosnącymi kosztami materiałów budowlanych i robocizny zostanie przeniesione na barki inwestora, dając kupującemu pełną gwarancję niezmienności kosztów.