Spółka Centralny Port Komunikacyjny wydała oświadczenie w odpowiedzi na publikację medialną, w której zarzucono jej opieszałość w procesie wypłacania odszkodowań za nieruchomości przejmowane pod budowę lotniska. W komunikacie podkreślono, że wnioski właścicieli o wypłatę zaliczek na poczet odszkodowań są procedowane na bieżąco, a pieniądze przelewane na ich konta.
Jak informuje spółka, do tej pory wpłynęło ponad 100 wniosków o wypłatę zaliczek, z czego zrealizowano już ponad 80. Przedstawiciele CPK zaznaczają, że możliwość ubiegania się o zaliczki to efekt nowelizacji ustawy o CPK, która wprowadziła korzystne dla mieszkańców rozwiązania. Gdyby nie te przepisy, rozpoczęcie procedur odszkodowawczych przez wojewodę byłoby możliwe dopiero po 15 maja 2026 roku, czyli po uzyskaniu przez decyzję lokalizacyjną statusu ostatecznej.
Jednym z kluczowych punktów spornych, na które zwraca uwagę spółka, jest kwestia operatów szacunkowych, na podstawie których ustalane są odszkodowania. CPK przyznaje, że zgłasza uwagi do części wycen, podobnie jak robią to byli właściciele nieruchomości. Działania te — jak czytamy w oświadczeniu — wynikają z obowiązku ochrony środków publicznych oraz dbałości o interes Skarbu Państwa.
W ocenie spółki część operatów została przygotowana z naruszeniem przepisów, w tym ustawy o gospodarce nieruchomościami. W konsekwencji CPK, korzystając ze swoich uprawnień jako strona postępowania, wnosi środki odwoławcze od decyzji wojewody opartych na tych wycenach. Spółka podkreśla, że ze ścieżki odwoławczej korzysta również znaczna część byłych właścicieli nieruchomości, co stanowi standardowy element procedury administracyjnej. Zainteresowani sytuacją na lokalnym rynku mogą sprawdzić, jak kształtują się oferty sprzedaży działek w województwie mazowieckim na portalach ogłoszeniowych.
CPK odpiera również zarzut braku dialogu z mieszkańcami. Wskazuje na działający od grudnia 2020 roku Program Dobrowolnych Nabyć (PDN), w ramach którego prowadzona jest intensywna komunikacja. Według danych spółki jej przedstawiciele odbyli z mieszkańcami ponad 1000 spotkań, nie licząc negocjacji dotyczących sprzedaży nieruchomości. Dodatkowo informacje udzielane są za pośrednictwem infolinii oraz podczas dyżurów w biurze na terenie inwestycji.
W oświadczeniu odniesiono się także do autora krytycznej publikacji, wskazując na potencjalny konflikt interesów. Spółka informuje, że jest on prokurentem w kancelarii prawnej, która reprezentuje niektórych właścicieli nieruchomości, co może wpływać na obiektywizm jego opinii. Zauważono również, że w sprawach, w których pełnomocnikiem jest przedstawiciel tej kancelarii, odwołania od decyzji wojewody są składane w większości przypadków, co także wpływa na ostateczny termin ustalenia wysokości odszkodowania.

