Z każdym opadem śniegu i każdą falą mrozu, na właścicielach i zarządcach nieruchomości spoczywa istotny obowiązek dbania o bezpieczeństwo. Rządowe Centrum Bezpieczeństwa (RCB) regularnie przypomina o konieczności niezwłocznego odśnieżania dachów oraz eliminowania niebezpiecznych sopli i nawisów śnieżnych. Zagrożenie to dotyczy całego kraju, a jego lekceważenie może prowadzić do poważnych konsekwencji, zarówno dla konstrukcji budynków, jak i dla zdrowia oraz życia osób przebywających w ich otoczeniu.
Zalegający na dachu śnieg, zwłaszcza mokry i ciężki, stanowi realne obciążenie dla konstrukcji obiektu. Może prowadzić do uszkodzeń, a w skrajnych przypadkach nawet do zawalenia się dachu. Dodatkowo, spadające sople lodu czy nawisy śnieżne zagrażają pieszym i zaparkowanym pojazdom, stwarzając ryzyko wypadków i zniszczeń. Państwowa Straż Pożarna na swoich stronach internetowych konsekwentnie podkreśla te zagrożenia, apelując o odpowiedzialne podejście do zimowego utrzymania budynków.
Obowiązki właścicieli i zarządców nieruchomości
Podstawą prawną, która nakłada obowiązek dbania o stan techniczny i bezpieczeństwo obiektów budowlanych, jest ustawa Prawo budowlane. Zgodnie z jej zapisami, właściciel lub zarządca obiektu jest zobowiązany do zapewnienia bezpiecznego użytkowania nieruchomości, szczególnie w obliczu czynników zewnętrznych, takich jak intensywne opady atmosferyczne. Oznacza to, że odpowiedzialność za utrzymanie dachu w stanie wolnym od nadmiernej ilości śniegu oraz za usuwanie sopli spoczywa bezpośrednio na nim.
W praktyce obowiązek ten dotyczy szerokiego grona podmiotów. Są to nie tylko indywidualni właściciele domów jednorodzinnych, ale również zarządcy nieruchomości, wspólnoty i spółdzielnie mieszkaniowe, a także przedsiębiorcy posiadający obiekty użytkowe, takie jak hale produkcyjne, magazyny czy sklepy. Każdy z tych podmiotów musi mieć świadomość swoich zobowiązań i odpowiednio reagować na zmieniające się warunki pogodowe.
Strażacy precyzują, że odśnieżanie dachów powinno być wykonywane niezwłocznie, gdy tylko zaistnieje realne zagrożenie. Nie ma jednej, ustawowo określonej grubości pokrywy śnieżnej, która bezwzględnie nakazywałaby interwencję. Kluczowa jest każdorazowa ocena sytuacji pod kątem ryzyka dla konstrukcji budynku, możliwości zsuwania się śniegu lub lodu, a także prognoz sprzyjających dalszemu gromadzeniu się pokrywy śnieżnej. To oznacza, że proaktywne monitorowanie stanu dachu i szybka reakcja są niezbędne, aby uniknąć potencjalnych problemów.
Potencjalne konsekwencje zaniedbań
Niedopełnienie obowiązku odśnieżania i usuwania sopli może skutkować szeregiem nieprzyjemnych, a nawet bardzo poważnych konsekwencji. Właściciele i zarządcy narażeni są na odpowiedzialność w kilku obszarach, co podkreślają zarówno Rządowe Centrum Bezpieczeństwa, jak i Państwowa Straż Pożarna oraz Policja.
Pierwszym typem konsekwencji są kary administracyjne. Za zaniedbanie obowiązków związanych z zimowym utrzymaniem nieruchomości można otrzymać mandat lub grzywnę. Co więcej, policja zwraca uwagę na odrębny obowiązek utrzymania czystości na chodnikach przylegających do posesji. W tym przypadku, brak odśnieżonego chodnika może skutkować nałożeniem kary grzywny sięgającej nawet 1500 złotych, co stanowi znaczną dolegliwość finansową.
Znacznie poważniejsze są konsekwencje związane z odpowiedzialnością cywilną. W przypadku, gdy z powodu nieusuniętego śniegu lub lodu dojdzie do uszkodzenia mienia (np. zaparkowanego samochodu) lub, co gorsza, do wypadku osoby trzeciej (np. poślizgnięcia się pieszego na nieodśnieżonym chodniku lub uderzenia sopłem), właściciel lub zarządca nieruchomości może zostać pociągnięty do odpowiedzialności cywilnej. Oznacza to konieczność wypłaty odszkodowania za poniesione szkody, co może wiązać się z bardzo wysokimi kosztami.
Najdalej idącą konsekwencją jest odpowiedzialność karna. W sytuacji, gdy zaniedbanie obowiązków związanych z zimowym utrzymaniem budynku doprowadzi do zagrożenia życia lub zdrowia ludzi, właściciel lub zarządca może ponieść odpowiedzialność karną. Taka sytuacja może mieć miejsce na przykład w przypadku zawalenia się dachu pod ciężarem śniegu lub poważnego wypadku spowodowanego przez spadające elementy lodu, gdzie poszkodowani doznają poważnych obrażeń.
Strażacy przypominają również o kluczowej kwestii bezpieczeństwa podczas samych prac odśnieżania. Usuwanie śniegu z dachów, zwłaszcza stromych lub wysokich, powinno być wykonywane wyłącznie przez osoby posiadające odpowiednie uprawnienia, doświadczenie oraz właściwy sprzęt, z bezwzględnym zachowaniem zasad bezpieczeństwa. Samodzielne próby odśnieżania w takich warunkach są niezwykle niebezpieczne i mogą prowadzić do wypadków, w tym upadków z wysokości, które często kończą się poważnymi obrażeniami, a nawet śmiercią. Profesjonalne firmy specjalizujące się w pracach wysokościowych dysponują niezbędnym wyposażeniem i wiedzą, aby przeprowadzić takie działania bezpiecznie i efektywnie, minimalizując ryzyko dla pracowników i otoczenia.
Podsumowując, zimowe utrzymanie nieruchomości to nie tylko kwestia estetyki, ale przede wszystkim bezpieczeństwa i przestrzegania prawa. Proaktywne podejście do odśnieżania dachów, usuwania sopli i dbania o czystość chodników jest kluczowe dla uniknięcia mandatów, kosztownych procesów cywilnych, a w skrajnych przypadkach – odpowiedzialności karnej. Inwestycja w regularne monitorowanie stanu dachu i, w razie potrzeby, wynajęcie wykwalifikowanych specjalistów to rozsądne działanie, które chroni zarówno majątek, jak i zdrowie publiczne.

