Dom, który nadchodzi

Polskie domy. Pseudodworki. Szklane wieżowce skopiowane z Zachodu lat 70. Grodzone blokowiska. Brak myśli, żądni zysku deweloperzy. Ale może być pięknie. Oto domy przyszłości - od Warszawy do Pacanowa
Dobry budynek? Nie musi być spektakularny, nie musi zadziwiać i zaskakiwać. Ważne, żeby szanował zastane otoczenie, zarazem wnosząc do niego nową jakość. Nasz przegląd pokazuje, że zarówno budując nowy, jak i rewitalizując stary budynek można osiągnąć dobry efekt na światowym poziomie. I wcale nie wymaga to wielkich nakładów finansowych - wystarczy dobra wola i pomysł.

2012. Światło w Warszawie

Projekt zabudowy okolicy nieczynnego od lat stadionu Skry w Warszawie wzbudza wielkie emocje. Obrońcy status quo oskarżają inwestora o zamach na "zielone płuca stolicy". Firma Global Partners zamierza bowiem zabudować niewielką część Pola Mokotowskiego, położoną wzdłuż ruchliwej ulicy.

Projekt obejmuje 20 ha. Planowana jest nie tylko zamiana zrujnowanego stadionu w nowoczesny kompleks sportowy. Przy skrzyżowaniu ruchliwych śródmiejskich "przelotówek" - Żwirki i Wigury oraz Wawelskiej - miałyby powstać trzy 50-piętrowe wieże przeznaczone na hotel, biura i mieszkania. Ich projekt przygotowała słynna pracownia Skidmore, Owings and Merrill, współautorzy warszawskiego biurowca Rondo 1.

Wokół znalazłoby się kilkanaście niższych budynków, jednak zabudowa zajęłaby tylko 10 proc. terenu. 90 proc. przeznaczono na obiekty sportowe i park. Żaden z budynków nie byłby ogrodzony (zamknięte osiedla są dziś największym problemem urbanistycznym i społecznym Warszawy), niższe kondygnacje zajęłyby sklepy i restauracje. Brytyjska pracownia urbanistyczna Think Place ma rozplanować zabudowę w zgodzie z dyrektywami strategii zrównoważonego rozwoju UE, tak aby nie zakłócić przebiegu "korytarzy wymiany powietrza".

Okolice stadionu Skra są dziś miejscem martwym. A położenie tuż obok lubianego przez warszawiaków Pola Mokotowskiego to idealne warunki na inwestycję, która ożywi ten fragment miasta. Tak jak stało się to na początku lat 90. w Barcelonie, gdzie nie tylko zbudowano nowe gmachy, ale przepruto nowe ulice - dzięki czemu z miasta przeciętnego stała się miastem tętniącym życiem, chwalonym przez urbanistów i uwielbianym przez turystów.

2012. Sportowa komercja w Wodzisławiu

Pierwszoligowa drużyna Odry Wodzisław trenuje dziś na niewielkim miejskim stadionie. Jeszcze przed Euro 2012 stadion ten miałby zamienić się nie tylko w nowoczesny obiekt sportowy na 12 tysięcy widzów, ale i ogromną galerię handlową z kinami, restauracjami i podziemnym parkingiem na 600 aut.

W Szwajcarii czy Holandii wielu inwestorów wie, że stadion sam na siebie nie zarobi. Większość stadionów zbudowanych w Szwajcarii z okazji Euro 2008 to centra handlowe i konferencyjne, salony samochodowe, biura, mieszkania.

Pomysłodawcą przebudowy wodzisławskiego stadionu jest student politologii na Uniwersytecie Śląskim Krzysztof Swoboda. Poprosił znajomego architekta Sebastiana Boreckiego o wstępny projekt, a później obaj swoją koncepcją zainteresowali gliwicką firmę architektoniczną PA Nova SA, która ją dopracowała. Pomysł 24-latka spodobał się radnym Wodzisławia tak bardzo, że szybko dostosowali plany zagospodarowania przestrzennego do nowej inwestycji.

Architekci zaproponowali kompozycję brył różnej wielkości, w której stadion miałby kształt kwadratu, zaś ściany podświetlonych nocą części komercyjnych zbiegałyby się pod kątem ostrym, nadając całości sportową dynamikę.

2009. Park na dachach pod Wawelem

Wielki park rekreacyjny i nowe osiedle Kraków City Park ma powstać wokół zalewu na Zakrzówku, który dziś należy do Jurajskiego Parku Krajobrazowego. Zalew, powstały w 1990 roku po wypełnieniu wodą nieczynnego kamieniołomu (działa tu duże centrum nurkowe), otaczają półdzikie tereny zielone. Pełno tu wapiennych skał znanych miłośnikom wspinaczki. Kosztem 350 milionów euro 100 hektarów Zakrzówka zamieni się w ogólnodostępny park z basenami, amfiteatrem, ścieżkami spacerowymi i rowerowymi, ściankami do wspinaczki. Jedną piątą terenu zajmie osiedle mieszkaniowe.

Zakrzówek od Wawelu dzielą jedynie 3 km. A w XXI wieku trudno znaleźć duże europejskie miasto, które stać na pozostawienie 100 hektarów dzikiego terenu w śródmieściu.

Zabudowę Zakrzówka projektuje ceniona pracownia

nsMoonStudio (proj. Stanisław Deńko i Piotr Nawara). Domy mieszkalne nie przekroczą czterech kondygnacji, dachy zajmą zielone tarasy, bloki nie będą grodzone, a największy nacisk architekci położą na tereny rekreacyjne. Dzięki temu Zakrzówek nie straci wiele ze swojej naturalnej atrakcyjności.

2009. W Gliwicach fabryki życie po życiu

Moda na lofty - mieszkania urządzane w pofabrycznych budynkach - dotarła do Polski. Przemiana przemysłowych budynków w luksusowe apartamentowce jest nierzadko jedynym sposobem ich zachowania. Dziś w Łodzi, Żyrardowie czy Warszawie w dawnych fabrykach powstają apartamenty. Idea loftu przyjęła się tak dobrze, że tworzy się nawet ich kopie - nowe budynki stylizuje się na poprzemysłowe.

Najsłynniejszym loftem w Polsce jest Bolko_Loft, lampiarnia kopalni Orzeł Biały w Bytomiu zamieniona na dom jednorodzinny. Autor tego projektu Przemo Łukasik i jego pracownia Medusa Group tuż obok, w łaźni tej samej fabryki, buduje osiem-dziewięć dużych mieszkań. Będą luksusowo wykończone, ale architekci nie zamierzają tuszować ich industrialnego charakteru. Betonowe stropy, potężne kable czy rury instalacyjne pozostaną widoczne.

W niedalekich Gliwicach Medusa Group przebudowuje figurujący na liście zabytków spichlerz z 1895 roku. Pięciokondygnacyjny ceglany budynek od lat stoi pusty, teraz zamieni się w apartamentowiec z podziemnym parkingiem, nie tracąc jednak nic ze swojego oryginalnego charakteru (zdjęcia poniżej).

Ta sama pracownia projektuje adaptację zabytkowej wieży ciśnień w Gliwicach (zdjęcie powyżej) na ośrodek artystyczny Plantacja Sztuki. Wieża ma pomieścić na parterze kawiarnie i galerie, na piętrach znajdą się pracownie artystyczne.

2010. Młode Miasto w Stoczni

Młode Miasto ma ożywić teren Stoczni Gdańskiej, szanując jej historyczne miejsca i tradycję. Ukłon w stronę historii to nie tylko budowa Europejskiego Centrum Solidarności, ale też remont i adaptacja postoczniowych hal produkcyjnych - znajdą się w nich galerie, kawiarnie, a także lofty.

Spółka Synergia 99, która jest właścicielem terenu Stoczni, na 70 hektarach chce stworzyć nowe śródmieście dla trójmiejskiej metropolii.

W Młodym Mieście będą osiedla mieszkaniowe, biurowce, duże centrum handlowe. 10 ha zajmą parki, skwery i aleje spacerowe (m.in. centralny bulwar prowadzący w stronę morza). Pierwsze budynki powstaną do 2010 roku.

Niedawno rozstrzygnięto konkurs na siedzibę Europejskiego Centrum Solidarności. Wygrała go gdańska pracownia Fort. Tuż obok pomnika Poległych Stoczniowców w 2010 r. powstanie surowy gmach, który upamiętni wydarzenia sierpniowe, będzie też centrum edukacyjno-informacyjnym i muzeum.

Fasada wejściowa prostokątnego budynku będzie szklana, pozostałe ściany zostaną obłożone rdzewiejącą blachą. Projektanci podkreślają, że stworzyli minimalistyczną bryłę, aby nie przy-tłoczyła monumentalnego pomnika. Uważają, że surowość bryły będzie lepiej oddawać symbolikę tego miejsca i będzie ponadczasowa. Blacha na elewacjach oraz ich lekko wygięty kształt mogą też przywodzić na myśl statek.

Inwestorzy planują stworzenie w Młodym Mieście dzielnicy porównywalnej z londyńskim Canary Wharf. Zrujnowana portowa dzielnica brytyjskiej stolicy poprzecinana kanałami i dokami w kilka lat zamieniła się w tętniące życiem centrum biznesowe, pełne modnych i drogich apartamentowców.

2012. Okrąglak w Poznaniu zmieni twarz i sąsiadów

Inwestycja, która w drugiej połowie roku rozpocznie się w Poznaniu, jest unikatowa na skalę kraju. Firma Centrum Development & Investments zamierza za 100 milionów euro odmienić oblicze stolicy Wielkopolski, a projekt rozpocznie od gruntownej rewitalizacji jednego z najlepszych przykładów modernizmu w polskiej architekturze, tzw. Okrąglaka.

Dziewięciopiętrowy dom towarowy zaprojektował w 1948 r. prof. Marek Leykam, współ-autor warszawskiego Stadionu Dziesięciolecia. Okrąglak miał więcej szczęścia niż inne wybitne dzieło modernizmu - warszawski Supersam - i w 2004 r. trafił na listę zabytków.Teraz zostanie przerobiony na luksusowy biurowiec, z zachowaniem kształtu i oryginalnej struktury. Po 2010 r. odtworzona zostanie nieistniejąca dziś pierzeja ulicy 27 Grudnia sąsiadującej z Okrąglakiem. Nawiązując do linii przedwojennej zabudowy, w miejscu dzisiejszych parkingów powstanie ciąg reprezentacyjnych kamienic. Stojący dziś wśród parkingów Teatr Polski uzyska właściwą oprawę, przed wejściem architekci planują plac.

Nad całym projektem pracuje jedna z najbardziej znanych pracowni - JEMS Architekci. Planowane budynki odznaczają się charakterystyczną dla tej pracowni prostotą, kolorystycznie i formalnie nawiążą do sąsiedniego Okrąglaka. Niższe kondygnacje przeznaczone na sklepy i restauracje nadadzą okolicy wielkomiejski charakter. Projekt zakłada też zamknięcie ulicy dla samochodów.

2008. Taras na cerkwi w Białymstoku

Cerkiew św. Ducha - największa prawosławna świątynia w Polsce i jedna z największych w Europie - jest budowana z datków wiernych od ponad ćwierć wieku. Miejsce konsekrowano w 1999 r., kamień węgielny pod wieżę z dzwonami wmurowano w sierpniu 2006 r., nieznany jest termin zakończenia.

Autorem projektu białostockiej cerkwi i dzwonnicy jest architekt i wykładowca Politechniki Białostockiej Jan Kabac.

Cerkiew ma 55 m długości, 50 wysokości i może pomieścić nawet 2,5 tysiąca osób. Dzwonnica o wysokości 72 metrów ma być trzecim najwyższym obiektem w Białymstoku. Jej kształt będzie nawiązywał do oryginalnej formy cerkwi. A ta - jak mówi architekt - inspirowana jest biblijnym opisem zesłania Ducha Świętego, który apostołom ukazał się pod postacią "języków ognia".

Motyw płomieni powtórzy ażurowe zwieńczenie dzwonnicy. Dzwonnica zmieści aż dziesięć sterowanych elektronicznie dzwonów, jednak zwiedzających ma przyciągać przede wszystkim taras widokowy, najwyższy w okolicy, z imponującym widokiem na miasto.

2010. Pleciuga i Kaskada w Szczecinie

Prezydent Szczecina i prezes firmy deweloperskiej ECE rok temu podpisali umowę na budowę dwóch obiektów w centrum Szczecina. Do końca 2010 r. firma ECE w kwartale ulic św. Wojciecha, Obrońców Stalingradu i al. Niepodległości zbuduje galerię handlową, najpierw jednak przy placu Żukowa postawi nowy gmach dla Teatru Lalek "Pleciuga".

Pierwszą łopatę na budowie teatru wbito na początku kwietnia, za 12 miesięcy ma się odbyć pierwsza premiera. Pracownia Dedeco trzykondygnacyjnemu budynkowi nadała formy inspirowane tradycjami modernistycznymi.

Do modernizmu odwołali się także architekci ze szczecińskiej pracowni Urbicon projektujący Galerię "Kaskada". Kamień i szkło zdominują jej elewacje, a zaokrąglony narożnik będzie przypominał domy towarowe z dwudziestolecia międzywojennego.

Na współpracy miasta i prywatnego inwestora zyskają nie tylko widzowie i klienci. Miasto razem z firmą ECE (dołoży 8 mln zł) wyremontuje wszystkie sąsiadujące z nowymi budynkami ulice.

2010. W Pacanowie babki z piasku

W Pacanowie powstanie Europejskie Centrum Bajki, które połączy w sobie muzeum, kino, teatr, bibliotekę i wiele sal warsztatowych i świetlic. Koziołek Matołek stworzony przez Kornela Makuszyńskiego ma do Pacanowa przyciągnąć turystów. W projekt zaangażowały się nie tylko gmina, ale i władze województwa świętokrzyskiego. Największy udział w inwestycji mieć będą jednak fundusze europejskie uzyskane z Mechanizmu Finansowego EOG i Norweskiego Mechanizmu Finansowego.

Autorem projektu Centrum jest warszawski architekt Bogdan Kulczyński, twórca m.in. znanego klubu Fabryka Trzciny. ECB otrzyma formę nawiązującą kształtem do babek z piasku. Łączniki i korytarze z centralnego holu będą prowadziły do czterech brył przypominających konstrukcje budowane w piaskownicy.

W projekcie ważne jest użycie naturalnych materiałów oraz skala budynku - dopasowana do najmłodszych użytkowników. Wokół poza amfiteatrem staną altany, mostki i młyn napędzany wodą ze strumienia (pomieści hotel i restaurację). Całe założenie ma przypominać oderwaną od cywilizacji bajkową krainę.

***

Anna Cymer, historyk sztuki i architektury; zajmuje się współczesnym budownictwem i fotografią. O tej drugiej pisze w serwisie ŚwiatObrazu.pl i w miesięczniku "Biuletyn Fotograficzny Świat Obrazu"; współczesne zjawiska w architekturze opisuje w "Gazecie Wyborczej" i magazynie "Obieg"