Rosyjski rynek nieruchomości zalany 11-metrowymi mieszkaniami typu studio. Przez prawo ZSRR

Rynek nieruchomości w Rosji zaczynają zalewać małe mieszkania o powierzchni 10-11 metrów kwadratowych. Dostępne są na rynku wtórnym. Jednym z powodów są przepisy z zamierzłych czasów ZSRR.

Furorę na rosyjskim, a w szczególności moskiewskim, rynku nieruchomości robią bardzo małe mieszkania typu "studio" - w nich główne pomieszczenie ma kilka funkcji. Chodzi o lokale o powierzchni 10-11 metrów kwadratowych. To znacząca zmiana trendu, bo według ekspertów w rosyjskiej stolicy jeszcze siedem lat temu najmniejsze sprzedawane mieszkania miały ok. 33 metrów.

Małe mieszkania popularne na rynku pierwotnym i wtórnym

Analitycy z centrum Metrium, specjalizującego się w rynku nieruchomości, zwracają uwagę na fakt, że mini-mieszkania pojawiły się w ofercie na rynku pierwotnym. Przez deweloperów nazywane są "nowym formatem" i "przestrzeniami mieszkalnymi".

Zapotrzebowania na mieszkania zmieniają się wraz ze świadomością nabywcy oraz stylem jego życia. Młoda osoba, np. student, też potrzebuje oddzielnego mieszkania, ale problemem jest ograniczony budżet. Duże mieszkanie jest potrzebne dopiero na pewnym etapie życia

- stwierdził Kirił Ingakchin z Meritum cytowany przez rosyjski Forbes

Jego zdaniem małe apartamenty pozwalają na zaspokojenie potrzeb tej kategorii klientów, której nigdy nie byłoby stać na zakup tradycyjnego lokalu. Jeszcze 5-10 lat temu na rynku nieruchomości aż tak małych mieszkań nie było.

Wyjątkiem jest rynek wtórny, bo i na nim oferty mieszkań o powierzchni 10 metrów kwadratowych - a nawet mniejsze - nie są zaskoczeniem. Tu powody są jednak inne. Przyczyną jest prawo pochodzące z czasów ZSRR, które pozwalało na podjęcie pracy w stolicy tylko osobom zameldowanym. A do zameldowania niezbędne było posiadanie, a nie wynajmowanie mieszkania.

10-metrowe mieszkanie w jednym z rosyjskich portali10-metrowe mieszkanie w jednym z rosyjskich portali Źródło: domofond.ru

Ceny w Moskwie podskoczyły

W roku 2012 mieszkanie typu studio o powierzchni 29,5 metrów kwadratowych kupić można było za 4,5 mln rubli (równowartość ok. 270 tys. zł), kawalerkę o powierzchni 33,4 metrów kwadratowych za 3,36 mln rubli (to 200 tys. zł).

Dziś studio o powierzchni 11,1 metra kwadratowego kosztuje 3,13 mln rubli czyli 190 tys. zł, a kawalerka o powierzchni 29 metrów 4,2 mln rubli (250 tys. zł).

Zdaniem rosyjskich ekspertów moda na małe mieszkanie jest odwzorowaniem trendów z krajów azjatyckich. Mikro-mieszkania są bardzo popularne np. w Hongkongu.

Więcej o: