10 błędów które popełnisz oglądając mieszkanie na wynajem

Na co zwrócić uwagę przy wynajmie mieszkania? Zdecydowana większość poradników dotycząca wynajmu mieszkań skupia się głównie na sprawdzeniu umowy, rozliczeń za media i innym 'papierom'. Ale na co powinien zwrócić uwagę przyszły najemca podczas oglądania mieszkania? Na obejrzenie lokalu mamy najczęściej parę minut w obecności właściciela. Warto zrobić to z głową zanim podejmiemy ostateczną decyzję. Zwłaszcza gdy będziemy wynajmować mieszkanie z rynku wtórnego.

Okna

Przez nie wpada słońce w pogodny dzień do naszego M. To właśnie one są odpowiedzialne za największy ubytek ciepła w zimie. Warto im się przyjrzeć już na etapie pierwszej wizyty. Za pierwszym razem zwróćmy uwagę czy są zadbane, czy nigdzie nie ma odbarwień (świadczących o zmianie w strukturze). Podczas drugiej wizyty koniecznie sprawdźmy czy okna funkcjonują bez nastręczania trudności. Czy można je bez problemu otworzyć, czy skrzydła dobrze przylegają do ościeżnicy. Nie ma nic gorszego w zimie, niż nieszczelne okno na przykład w pokoju dziecięcym. Ważne jest też przyjrzenie się okuciom okiennym. Te elementy często wymagają regulacji specjalisty więc nie zaniedbujmy tego elementu.

Ściany

Nie zawsze właściciel mieszkania daje możliwość odmalowania. Czasami warto sprawdzić stan ścian, nawet po to żeby wiedzieć w czym nam przyjdzie mieszkać. Ściany najlepiej oglądać za dnia, ponieważ wtedy widać wszystkie nierówności i nie musimy korzystać z profesjonalnej łaty aby to określić. Widać też jak na dłoni wszystkie przebarwienia. Jeżeli mamy wątpliwości co do wytrzymałości tynków, możemy sprawdzić przyczepność delikatnie pukając w ścianę paliczkami dłoni. Jeżeli odgłos jest głuchy to znak że tynk nie trzyma się podłoża. Możemy też delikatnie porysować ścianę monetą bądź scyzorykiem w jakimś niewidocznym miejscu. Jeżeli po takim zabiegu część ściany się wykruszy, znaczy to tyle iż tynk nie jest spoisty i przy przyszłym remoncie mogą być problemy z położeniem farby bez gruntowania.

Woda

Podczas pierwszej wizyty, warto sprawdzić instalację wodno-kanalizacyjną. Przyjrzeć się ciśnieniu wody oraz drożność odpływów ściekowych. Na co dokładnie powinniśmy zwrócić uwagę? Ciśnienie wody w budynku może być niższe z każdym piętrem. Więc trzeba mieć na to poprawkę podczas oglądania mieszkania. Bardziej interesującą rzeczą jest sprawdzenie odpływu, ponieważ te potrafią się zapychać. Najbardziej narażone na zapchanie są odpływy z wanny i prysznica oraz ten w głównym kuchennym zlewie. Warto zobaczyć czy woda spływa stabilnie i szybko. Ewentualnie dopytać właściciela od kiedy jest problem z odpływem. Być może poprzedni najemca go zapchał bądź nie przeczyszczał. Istnieje tez ryzyko iż, cała instalacja jest źle wykonana co powoduje niekorzystne zatory.

Prąd

Instalacja elektryczna to nie tylko przewody elektryczne. To również gniazdka, kinkiety, żyrandole i tak dalej. Gdy jesteśmy w mieszkaniu przyjrzyjmy się temu, jak są zamontowane jest światło. Czy kable są schludnie spięte i zakryte? Czy nic charakterystycznie nie bzyczy, czy nie czuć swądu spalonych kabli. Źle poprowadzona instalacja to jedno z najczęstszych powodów występowania pożarów. Warto przyjrzeć się także gniazdkom. Jeżeli widać na nich delikatne ślady okopcenia powinniśmy o instalację wypytać dokładnie właściciela. Kiedy była wymieniana bądź modernizowana? Z czego mogą wynikać takie problemy?

Grzyb

Z zasady powinniśmy go poczuć. Jeżeli jednak, nie czujemy charakterystycznej woni grzyba, a istnieje podejrzenie występowania to powinniśmy sprawdzić takie miejsca gdzie mogą występować mostki termiczne. Na przykład pod parapetami, na łączeniu sufitu ze ścianą itd. Właściciele mają w zwyczaju zastawianie feralnych ścian meblami. Więc bądźmy czujni. Nie musimy oczywiście odsuwać za każdym razem szafy, ale warto zajrzeć co jest za nią. Grzyb jest nie tylko szkodliwy dla samego budynku, ale również wpływa niekorzystnie dla lokatorów. Wyjątkowo niebezpieczny jest dla osób z alergiami.

Z zasady powinniśmy go poczuć. Jeżeli jednak, nie czujemy charakterystycznej woni grzyba, a istnieje podejrzenie występowania to powinniśmy sprawdzić takie miejsca gdzie mogą występować mostki termiczne. Na przykład pod parapetami, na łączeniu sufitu ze ścianą itd. Właściciele mają w zwyczaju zastawianie feralnych ścian meblami. Więc bądźmy czujni. Nie musimy oczywiście odsuwać za każdym razem szafy, ale warto zajrzeć co jest za nią. Grzyb jest nie tylko szkodliwy dla samego budynku, ale również wpływa niekorzystnie na lokatorów. Wyjątkowo niebezpieczny jest dla osób z alergiami.

Wymiary mieszkania

Zazwyczaj jest tak, iż właściciel mieszkania doskonale wie ile metrów konkretnie ma jego mieszkanie. ZAZWYCZAJ. Ale może się zdarzyć iż z różnych powodów podana liczba nie jest zgodna z tym co widzimy. Bardzo często, właściciele zawyżają o 2-3 metry do góry powierzchnię. Aby się zabezpieczyć oczywiście nie musimy chodzić z metrówką i dokładnie mierzyć całego mieszkania (wszak i nam się śpieszy i właścicielowi też). Szybszym sposobem pomiaru jest zrobienie zdjęć pomieszczeń i zmierzenie w każdym z nim prostokątnego mebla (na przykład komody). Następnie w domu, analizując zdjęcie, a dodatkowo mając zebrany rozmiar możemy w przybliżeniu policzyć długość ścian. Jeżeli się okaże, że nasze wyliczenia są znacząco mniejsze od tych podanych przez właściciela to podczas następnego spotkania możemy poprosić o czas na dokładne pomiary i że jeżeli nasze obawy się potwierdzą negocjujmy cenę. Robiąc to na gorąco możemy wywrzeć presję i wynegocjować cenę niższą nawet o 100 złotych. Warto próbować. I róbmy tak tylko z mieszkaniami które naprawdę nam się podobają. Na inne nie ma co tracić czasu z obliczeniami, zwłaszcza że i tak będą przybliżone.

Umowy

W tym zestawieniu nie może zabraknąć także standardowych rzeczy. Przede wszystkim umowy. Gdy jesteśmy zdecydowani, trzeba się wypytać o opłaty za wszystkie media. Kto je opłaca? Czy przekazujemy wszystko do właściciela czy płacimy bezpośrednio dostawcom? Kto jest dostawcą Internetu, prądu i innych mediów. Czy płatności są w systemie ryczałtowym? To podstawowe pytania podczas rozmowy. Czy mieszkanie jest ubezpieczone? Jakie są zasady? Jaką podpisujemy umowę i na jakich warunkach? Jest tych spraw sporo do ustalenia, ale lepiej mieć wszystko na papierze.

Lokalizacja

Przyjrzyjmy się okolicy gdy idziemy oglądać lokal. Czy w pobliżu są interesujące nas instytucje takie jak przedszkola, szkoły, sklepy czy urzędy. To ważne żebyśmy wszystko mieli na wyciągniecie ręki podczas powrotu z pracy. Na oferty w których jest zapis, iż będziemy pierwszymi lokatorami, a budynek jest świeżo wybudowany też musimy brać poprawkę. Ponieważ wokół naszego mieszkania cały czas ktoś będzie się wprowadzał i remontował. Ciągły odgłos kucia bądź wiertarki ciężko nazwać komfortowym.

Sąsiedzi

Gdy jesteśmy już pewni swojej decyzji, powinniśmy zrobić małą przerwę i pochodzić po sąsiadach. Z osiedla, z klatki czy z piętra. I porozmawiać szczerze o mieszkaniu na danym osiedlu. Nie ma sensu ukrywać naszych zamiarów. Mówmy wprost gdzie chcemy się wprowadzić i że chcielibyśmy się czegoś dowiedzieć o tym miejscu. Ludzie w zdecydowanej większości przypadków nam wszystko opowiedzą. Niektóre informacje w ten sposób zebrane mogą nam pomóc podjąć ostateczną decyzję.

Szczegóły

Podczas wyboru, sprawdźmy czy do mieszkania przynależy komórka lokatorska bądź piwnica. Czy istnieje w budynku suszarnia bądź wózkownia. To są małe niuanse, które znacząco mogą podnieść nasz komfort życia. Czy będziemy mieć miejsce postojowe dla auta, bądź garaż podziemny? Czy właściciel oddaje nam te pomieszczenia do użytkowania czy sam będzie tam coś trzymał?

Więcej o:
Komentarze (3)
10 błędów które popełnisz oglądając mieszkanie na wynajem
Zaloguj się
  • pierwsze_all

    Oceniono 10 razy 10

    Ha, ha, ha - jak mamy wątpliwosci, to wypytajmy właściciela - i on oczywiście opowie z ręką na sercu, że istotnie instalacja jest wadliwa, w zimie kaloryfery nie będą grzać, a odpływy zarośnięte od ubiegłego wieku - rewelacyjne porady, rzeczywiście.
    Z drugiej strony, gdy właściel ma wątpliwości, czy najemnca będzie płacił i zachowywał się kulturalnie, to też niech się go wypyta - no bo przecież każdy najemca uczciwie opowie, że ze swojej śmieciówki nie stać byłoby go nawet na pół pokoju, więc sobie dobierze pięciu współlokatorów, którzy i tak nie będą się poczuwać do płacenia, a potem wszyscy dadzą nogę zostawiając w najlepszym razie chlew...
    Gdyby się ci najemcy i właściwiele wcześniej przepytali nie mieliby tych problemów, jakie mają. No co? nieprawda?

  • cromio

    Oceniono 6 razy 6

    Wszystko ładnie-pięknie. Tylko co to znaczy "woda spływa STABILNIE"?

  • baret

    Oceniono 2 razy 0

    pomimo ze jest nad podaż lokali na wynajem...
    są drogie, a równocześnie bardzo zaniedbanie.
    Syf, brud, grzyb w łazience, w fugach i spoinach kabiny prysznicowej to prawie norma.
    ściany nie odświeżone, pajęczyny...
    to norma.
    ja by wynająć obejrzałem kilkadziesiąt mieszkań, zanim zdecydowałem sie na wynajem względnie czystego
    Znajomy wynajął odziedziczone mieszkanie mieszkanie - pierwsze pytanie przez tel było takie: czy to mieszkanie wygląda tak jak na zdjęciach? pierwsza klientka jak potwierdziła sobie naocznie - od razu wynajęła. Bo mieszkanie czyste, odnowione, wysprzątane. I było to widać na zdjęciach.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX