Rynek nieruchomości bywa bezlitosny dla nieuważnych nabywców. Poszukując wymarzonego M, na przykład analizując oferty sprzedaży mieszkań z rynku wtórnego dostępne w serwisie Domiporta.pl, kupujący zazwyczaj skupiają się na cenie za metr kwadratowy, lokalizacji oraz stanie technicznym budynku. Równie istotne pozostaje jednak wnikliwe zbadanie stanu prawnego lokalu, co pozwala uniknąć zakupu nieruchomości z ukrytymi wadami prawnymi. Wiosną 2026 roku Ministerstwo Cyfryzacji wdrożyło w aplikacji mObywatel nową usługę dedykowaną księgom wieczystym. Rozwiązanie to znacząco ułatwia proces weryfikacji przed sfinalizowaniem transakcji.
Do niedawna sprawdzenie stosownych wpisów wymagało osobistej wizyty w sądzie lub korzystania z rządowej przeglądarki internetowej. Księga wieczysta to oficjalny i jawny rejestr publiczny prowadzony przez sądy powszechne. Zawiera on absolutnie kluczowe informacje o tym, kto jest prawowitym właścicielem oraz czy na danym adresie nie ciążą żadne zobowiązania. Brak weryfikacji tych danych może skutkować nabyciem lokalu ze sporem sądowym w tle lub z przypisaną do niego cudzą hipoteką. Nowa funkcja w cyfrowym portfelu pozwala właścicielom na szybki podgląd własnych numerów ksiąg, a kupującym na bezpieczne zapoznanie się z oficjalnymi dokumentami.
Pierwszym etapem przed podpisaniem jakiejkolwiek umowy przedwstępnej powinno być zawsze poproszenie zbywcy o podanie numeru księgi wieczystej. Właściciel nie musi znać tego ciągu znaków na pamięć, ponieważ po zalogowaniu do usługi w mObywatelu natychmiast widzi przypisane do siebie nieruchomości. Eksperci rynkowi podkreślają, że odmowa podania numeru przez sprzedającego stanowi bardzo wyraźny sygnał ostrzegawczy. Uczciwy oferent z reguły nie ma powodów do ukrywania tak podstawowych danych przed potencjalnym kupcem.
Dysponując już odpowiednim numerem, nabywca może bezpłatnie zweryfikować podstawowe informacje na oficjalnej stronie Ministerstwa Sprawiedliwości. Rejestr dzieli się na cztery główne działy, z których każdy odpowiada za inną sferę prawną. Dział pierwszy opisuje samą nieruchomość oraz jej dokładny metraż i lokalizację, a także wskazuje obecnych właścicieli i ewentualnych współwłaścicieli. Dział drugi informuje o prawach i roszczeniach, takich jak prawo dożywocia czy służebności. Dział trzeci to miejsce, gdzie wpisywane są różnego rodzaju ograniczenia w rozporządzaniu majątkiem. Z perspektywy finansowej najważniejszy jest dział czwarty, w którym widnieją ewentualne obciążenia z tytułu kredytów. Należy pamiętać, że nabycie mieszkania z wpisaną hipoteką oznacza przejęcie tego zobowiązania, chyba że zbywca spłaci je przed transakcją lub zostanie to odpowiednio uregulowane w cenie zakupu. Dobrą praktyką w procesie negocjacji jest uprzednie sprawdzenie danych udostępnianych przez portal Domiporta.pl w sekcji średnich cen nieruchomości.
Podgląd internetowy ma charakter wyłącznie informacyjny i nie stanowi oficjalnego dokumentu. Jeśli kupujący potrzebuje formalnego potwierdzenia, na przykład do okazania w kancelarii, może poprosić sprzedającego o wygenerowanie odpisu bezpośrednio przez państwową aplikację. Właściciel wybiera odpowiedni typ dokumentu i uiszcza opłatę, która w przypadku zwykłego odpisu wynosi około dwudziestu złotych. Zgodnie z informacjami udostępnionymi przez resort cyfryzacji, wygenerowany w ten sposób plik trafia na urządzenie w zaledwie kilka minut i odzwierciedla stan faktyczny na moment złożenia wniosku.
Przekazanie dokumentu drugiej stronie transakcji odbywa się w sposób nowoczesny i bezpieczny. Sprzedający uruchamia w swoim telefonie opcję przekazania do sprawdzenia, co generuje na ekranie unikalny kod graficzny. Kupujący, korzystając z tej samej usługi w swoim mObywatelu, skanuje wyświetlony kod. Dzięki temu oficjalny i w pełni aktualny odpis ląduje bezpośrednio w pamięci jego urządzenia. Pozwala to na spokojną analizę zapisów w domowym zaciszu lub skonsultowanie ich z prawnikiem przed wpłaceniem zadatku. Choć ostateczną weryfikację zawsze przeprowadza notariusz tuż przed podpisaniem aktu notarialnego, samodzielne zbadanie sprawy na wczesnym etapie negocjacji chroni przed utratą czasu i zaangażowaniem środków w problematyczną nieruchomość, co bywa przydatne niezależnie od tego, czy kupującego interesuje rynek wtórny, czy też planuje sprawdzić nowe mieszkania z rynku pierwotnego.