Projektodawcy zwracają szczególną uwagę na powszechne zjawisko konstruowania umów pośrednictwa w sposób skrajnie niekorzystny dla klientów detalicznych. Zbyt ogólne formułowanie zakresu obowiązków biura nieruchomości, nierzadko polegające jedynie na mechanicznym skopiowaniu definicji z ustawy, prowadzi na co dzień do patologicznych sytuacji. Jak wskazuje Domiporta.pl w poradniku dla kupujących, warto zwracać szczególną uwagę na zapisy w umowach przed ich podpisaniem. Zdarza się nader często, że agent domaga się wypłaty wielotysięcznego wynagrodzenia, pomimo że w rzeczywistości nie podjął żadnych realnych i mierzalnych działań w interesie osoby sprzedającej lub poszukującej lokalu. To właśnie ukrócenie procederu płacenia za iluzoryczne usługi ma być jednym z fundamentów nowej rzeczywistości prawnej. Aby temu zaradzić, ustawodawca proponuje stworzenie sztywnego, ustawowego katalogu czynności.
Wprowadzenie takiego odgórnego standardu ma zagwarantować osobom korzystającym z biur nieruchomości minimalny, ale żelazny poziom obsługi. Klienci mają zyskać wreszcie przejrzystą i precyzyjną informację dotyczącą tego, jakich dokładnie działań mogą i powinni oczekiwać od zatrudnionego doradcy. Co równie istotne, ujednolicenie przepisów da konsumentom realną możliwość weryfikacji, czy umowa została wykonana prawidłowo, co w przypadku sporów ułatwi dochodzenie swoich racji.
Największe emocje w branży oraz ogromne nadzieje wśród klientów budzi zapowiedź całkowitego zakazu pobierania wynagrodzenia od obu stron tej samej transakcji. Obecnie jest to praktyka nagminna, która według autorów projektu budzi głęboki sprzeciw społeczny i uzasadnione wątpliwości co do rzeczywistej bezstronności doradcy. Trudno bowiem oczekiwać, że agent będzie należycie dbał o interesy sprzedającego, chcącego uzyskać jak najwyższą kwotę za metr kwadratowy, i jednocześnie reprezentował kupującego, któremu zależy na wynegocjowaniu jak najniższej ceny. Rządowe rozwiązanie ma wyeliminować ten ewidentny konflikt interesów u samych podstaw. Osoby szukające bezpiecznych transakcji na rynku wtórnym mogą śledzić ogłoszenia sprzedaży mieszkań w serwisie Domiporta.pl, aby samodzielnie weryfikować rynek.
Od momentu wejścia w życie nowych regulacji pośrednik będzie musiał jednoznacznie opowiedzieć się po jednej stronie transakcji. Wzmocni to jego rolę jako podmiotu działającego wyłącznie w interesie tej osoby, z którą faktycznie zawarł umowę. Twórcy projektu przewidują, że takie postawienie sprawy przyczyni się do drastycznego podniesienia standardów na rynku. Ograniczone zostaną również niepożądane praktyki polegające na wymuszaniu zawierania umów na osobach, które wcale nie są zainteresowane usługami agencji. Mowa tu o powszechnym zjawisku uzależniania samej możliwości obejrzenia mieszkania od wcześniejszego złożenia podpisu na dokumentach prowizyjnych.
Kolejnym obszarem, który zostanie poddany surowym regulacjom, jest proces publikacji ogłoszeń w internecie. Według depeszy PAP Biznes nowe prawo ma stanowić skuteczny bat na biura bezprawnie przywłaszczające sobie oferty prywatnych właścicieli. Mechanizm ten polega na kopiowaniu anonsów bez wiedzy i wyraźnej zgody dysponenta nieruchomości. Następnie takie zduplikowane oferty są modyfikowane, a do pierwotnej ceny ofertowej doliczana jest ukryta marża agencji. Skutkuje to powstawaniem rynkowego chaosu, w którym potencjalny nabywca widzi to samo mieszkanie na jednym portalu w kilku drastycznie różnych cenach. Przekazywanie sprzecznych informacji na temat tego samego lokalu podważa wiarygodność faktycznego sprzedawcy i wprowadza kupujących w błąd co do stanu prawnego i faktycznego nieruchomości.
Zgodnie z projektowanymi przepisami wprowadzony zostanie bezwzględny zakaz publikowania ogłoszeń przez pośrednika bez uprzedniego zawarcia stosownej umowy z właścicielem. Ponadto każda internetowa czy prasowa oferta będzie musiała być jednoznacznie oznaczona informacją, że pochodzi od profesjonalnego biura nieruchomości. Ma to zlikwidować sytuacje, w których klienci dzwonią na ogłoszenie wyglądające na prywatne, a po drugiej stronie słuchawki dowiadują się, że rozmawiają z agentem oczekującym prowizji.
Aby nowe przepisy nie pozostały jedynie martwą literą prawa, państwo planuje wyposażyć Inspekcję Handlową w potężne narzędzia nadzorcze. Urzędnicy otrzymają szerokie kompetencje do monitorowania działalności przedsiębiorców zajmujących się obrotem mieszkaniami. Kontrolerzy będą szczegółowo weryfikować, czy biuro rzetelnie informuje o zakresie usług oraz czy dba o kompletność podpisywanych dokumentów. Inspektorzy sprawdzą również, czy realizowane jest ustawowe minimum obowiązków, czy przestrzegany jest zakaz podwójnego zarabiania na jednej transakcji oraz czy agencja nie zmusza do podpisywania umów przed samą prezentacją lokalu. Weryfikacji będzie podlegać też legalność publikowanych ogłoszeń i ich właściwe oznaczanie.
Za łamanie nowych reguł gry ustawodawca przewidział niezwykle dotkliwe środki sankcyjne, zaczynając od możliwości nakładania adekwatnych kar pieniężnych, a kończąc na nakazie zaprzestania szkodliwych praktyk pod rygorem całkowitego zakazu wykonywania działalności gospodarczej w tej branży. Twarde egzekwowanie prawa ma na celu błyskawiczne wyeliminowanie z rynku podmiotów nieuczciwych i żerujących na niewiedzy obywateli.
Planowane porządki w przepisach zbiegają się w czasie ze specyficzną i dość trudną sytuacją na samym rynku mieszkaniowym. Jak wynika z analiz branżowych, po okresie wzmożonego optymizmu, obecnie można zaobserwować wyraźne schłodzenie nastrojów wśród kupujących. Popyt na własne lokale słabnie, co jest bezpośrednim echem utrzymujących się na bardzo wysokim poziomie cen metra kwadratowego oraz rosnących kosztów kredytów hipotecznych. Z danych rynkowych wynika również, że deweloperzy złapali zadyszkę. W maju uruchomiono o ponad 20 proc. mniej nowych budów w porównaniu do kwietnia, a oddawanie nowych inwestycji do użytku postępuje najwolniej od ośmiu lat. Jednocześnie systematycznie rośnie fala osób deklarujących chęć sprzedaży swoich nieruchomości. W obliczu rosnącej podaży i kurczącego się grona zdolnych do zakupu klientów, profesjonalne, transparentne i uczciwe wsparcie pośredników stanie się kluczowe dla powodzenia wielu transakcji mieszkaniowych w nadchodzących latach. Warto obserwować rynek pierwotny w serwisie Domiporta.pl, aby monitorować zmiany w podaży lokali od deweloperów.