Koniec anonimowych ksiąg wieczystych. Rząd szykuje zmiany

Ministerstwo Sprawiedliwości, w odpowiedzi na interpelację poselską, zapowiada nowelizację przepisów. Dostęp do treści ksiąg wieczystych będzie wymagał uwierzytelnienia, co ma ukrócić proceder masowego pobierania i handlu danymi Polaków.

Problem z masowym pobieraniem danych

Jawny i bezpłatny dostęp do elektronicznych ksiąg wieczystych, który miał ułatwić obywatelom weryfikację nieruchomości, stał się źródłem problemów. W sieci pojawiły się firmy, które masowo pobierają dane, a następnie oferują płatne wyszukiwanie numerów ksiąg na podstawie adresu czy danych osobowych. W ten sposób w niepowołane ręce trafiają wrażliwe informacje, takie jak numery PESEL, imiona rodziców właścicieli, a także szczegóły dotyczące zadłużenia nieruchomości czy toczących się postępowań komorniczych.

 

Resort sprawiedliwości przyznaje, że choć nie dysponuje dokładnymi danymi o skali tego zjawiska, podjął już działania mające na celu jego ograniczenie. W odpowiedzi na interpelację, przygotowanej przez wiceministra sprawiedliwości Arkadiusza Myrchę, czytamy, że wdrożono zaawansowane mechanizmy cyberbezpieczeństwa. „Zastosowano zaawansowaną platformę cyberbezpieczeństwa, która chroni aplikacje, interfejsy API i bazy danych przed atakami, wyciekami danych i nadużyciami. Wykorzystane mechanizmy obejmują m.in. zaporę aplikacyjną (WAF), ochronę przed atakami DDoS oraz narzędzia monitorowania i ochrony baz danych” – napisano w dokumencie. Dzięki tym rozwiązaniom możliwe jest wykrywanie i blokowanie zautomatyzowanego ruchu w systemie.

Kluczowa zmiana: obowiązek uwierzytelnienia w dostępie do ksiąg wieczystych

Obecne zabezpieczenia to jednak za mało, dlatego Ministerstwo Sprawiedliwości pracuje nad nowelizacją ustawy o księgach wieczystych i hipotece. Projekt, który jest na etapie konsultacji publicznych i uzgodnień międzyresortowych, wprowadza fundamentalną zmianę. Kluczowym rozwiązaniem ma być obowiązek wcześniejszego uwierzytelnienia każdego użytkownika, który chce uzyskać dostęp do treści księgi wieczystej.

 

W praktyce oznacza to koniec z anonimowym przeglądaniem danych. Tożsamość trzeba będzie potwierdzić w systemie teleinformatycznym lub osobiście, na podstawie dowodu osobistego, w ekspozyturze Centralnej Informacji. Jak przekonuje wiceminister Arkadiusz Myrcha, pozwoli to na identyfikację podmiotów składających zapytania. „Rozwiązanie to ma zasadnicze znaczenie dla ograniczenia nadużyć, ponieważ uniemożliwi anonimowe, masowe pobieranie danych, w tym z wykorzystaniem automatycznych narzędzi (tzw. robotów), pozwoli na identyfikację podmiotów dokonujących zapytań, co zwiększy możliwość przeciwdziałania nieuprawnionemu przetwarzaniu danych, znacząco ograniczy zjawisko tworzenia komercyjnych baz danych opartych na treści ksiąg wieczystych, w tym ich dalszego profilowania i odsprzedaży” – wyjaśnia wiceminister w piśmie.

Jawność ksiąg wieczystych zostanie zachowana, ale pod kontrolą

Nowe przepisy zakładają również, że informacje o tym, kto przeglądał daną księgę wieczystą, będą archiwizowane i udostępniane na żądanie sądu lub prokuratora. W pilnych przypadkach dostęp do takich danych będzie mogła uzyskać także policja lub inne uprawnione służby. Każde zapytanie pozostawi więc po sobie cyfrowy ślad.

 

Ministerstwo podkreśla jednocześnie, że proponowane zmiany nie naruszają konstytucyjnej zasady jawności ksiąg wieczystych. Dostęp do nich wciąż będzie możliwy dla każdego, ale nie będzie już anonimowy. Celem jest stworzenie mechanizmu, który z jednej strony zapewni transparentność obrotu nieruchomościami, co jest kluczowe dla osób przeglądających ogłoszenia sprzedaży mieszkań, a z drugiej skutecznie ukróci proceder komercyjnego wykorzystywania wrażliwych danych. „W efekcie, projektowana nowelizacja stworzy skuteczny mechanizm przeciwdziałający systemowemu, masowemu pozyskiwaniu danych z ksiąg wieczystych oraz ograniczy ich dalszy obrót komercyjny, przy jednoczesnym zachowaniu zasady jawności ksiąg wieczystych” – podsumowuje wiceminister Myrcha w odpowiedzi na interpelację.