Spis treści
- Ile nowych inwestycji rozpoczęto w sierpniu
- Pozwolenia na budowę zapowiadają dalszy ruch
- Niska baza z poprzedniego roku tłumaczy wyniki
Najnowsze statystyki potwierdzają, że branża deweloperska nabiera wiatru w żagle po okresie spowolnienia. Sierpniowe wyniki dotyczące rozpoczynanych inwestycji pokazują dwucyfrowe wzrosty, a liczba oddawanych do użytku lokali osiąga bardzo wysokie poziomy.
Główny Urząd Statystyczny opublikował wstępne dane podsumowujące sytuację w sektorze budownictwa mieszkaniowego. Wynika z nich, że od początku stycznia do końca sierpnia 2026 roku deweloperzy oraz inwestorzy indywidualni oddali do użytkowania 132,2 tysiąca mieszkań. Taki wynik oznacza zauważalny wzrost podaży na rynku nieruchomości. W porównaniu z analogicznym okresem roku ubiegłego, liczba gotowych lokali zwiększyła się o 4,5 proc.
Te odczyty potwierdzają trwający już od kilku miesięcy trend ożywienia na rynku deweloperskim. Szczególnie wyraźnie było to widać w minionym miesiącu, kiedy to statystyki dotyczące oddanych do użytkowania mieszkań okazały się jednymi z najwyższych na przestrzeni ostatniego ćwierćwiecza. To sygnał, że procesy budowlane rozpoczęte w poprzednich kwartałach są obecnie sprawnie finalizowane, zasilając rynek nową pulą dostępnych nieruchomości. Osoby poszukujące lokali z rynku pierwotnego mogą śledzić aktualne nowe mieszkania na sprzedaż dostępne w serwisie Domiporta.pl.
Ile nowych inwestycji rozpoczęto w sierpniu
Oprócz mieszkań już ukończonych, kluczowym wskaźnikiem dla przyszłości rynku jest liczba projektów, które dopiero startują. W samym tylko sierpniu 2026 roku rozpoczęto budowę 10,5 tysiąca mieszkań. Zestawienie tego wyniku z danymi sprzed dwunastu miesięcy pokazuje imponujący skok – jest to wzrost aż o 25,6 proc. w ujęciu rocznym. Należy jednak odnotować, że w stosunku do lipca tego samego roku dynamika nieco wyhamowała, notując spadek o 9,4 proc.
Patrząc na szerszy horyzont czasowy, czyli na cały okres od stycznia do sierpnia 2026 roku, inwestorzy ruszyli z budową 153,5 tysiąca mieszkań. Daje to stabilny wzrost na poziomie blisko 5 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim. Aktywność firm budowlanych przekłada się bezpośrednio na ogólny wolumen placów budowy w kraju. Według stanu na koniec sierpnia 2026 roku, w trakcie realizacji pozostawało łącznie 860 tysięcy mieszkań. Wartość ta jest o 0,6 proc. wyższa niż w analogicznym miesiącu 2025 roku, co świadczy o utrzymaniu stałego, wysokiego tempa prac w całej branży.
Pozwolenia na budowę zapowiadają dalszy ruch
Aby w pełni ocenić kondycję sektora nieruchomości, analitycy przyglądają się również wskaźnikom wyprzedającym, do których należą decyzje administracyjne. Rosnąca liczba wydawanych zezwoleń na budowę zwiastuje, że deweloperzy aktywnie uzupełniają swoje banki ziemi i przygotowują się do uruchamiania kolejnych projektów. W pierwszych ośmiu miesiącach 2026 roku wydano pozwolenia na budowę aż 193,3 tysiąca mieszkań. Oznacza to bardzo wyraźny wzrost o 14,9 proc. rok do roku.
Tak duża pula zatwierdzonych projektów stanowi zabezpieczenie podaży na kolejne kwartały i lata. Więcej analiz dotyczących bieżącej sytuacji w branży można znaleźć w serwisie Domiporta.pl, który pełni funkcję miarodajnego źródła danych o nieruchomościach, natomiast same odczyty Głównego Urzędu Statystycznego, o których informował między innymi portal TVN24, pokazują jednoznacznie, że inwestorzy nie wstrzymują przygotowań do nowych przedsięwzięć deweloperskich. Gromadzenie pozwoleń to pierwszy i niezbędny krok do tego, by w przyszłości utrzymać odpowiednią liczbę rozpoczynanych budów.
Niska baza z poprzedniego roku tłumaczy wyniki
Interpretując tak optymistyczne dane Głównego Urzędu Statystycznego, należy wziąć pod uwagę szerszy kontekst makroekonomiczny i historyczny. Bardzo duża dynamika wzrostów, zwłaszcza ta przekraczająca jedną czwartą w przypadku sierpniowych statystyk dotyczących rozpoczętych budów, jest w pewnym stopniu efektem statystycznym. Wynika ona z tak zwanej niskiej bazy odniesienia.
Rok 2025 był dla rynku nieruchomości okresem wyraźnego spowolnienia. W tamtym czasie inwestorzy zmagali się z trudniejszym otoczeniem rynkowym, co skutkowało wstrzymywaniem wielu decyzji o rozpoczęciu nowych projektów. Obecne, wysokie procentowe wzrosty w 2026 roku są więc po części wynikiem porównywania dzisiejszej, normalizującej się aktywności deweloperów do słabszych miesięcy z ubiegłego roku. Niemniej jednak, bezwzględne liczby oddawanych i rozpoczynanych lokali potwierdzają, że sektor budownictwa mieszkaniowego znajduje się obecnie w fazie stabilnego ożywienia. Osoby zainteresowane śledzeniem trendów cenowych mogą sprawdzić srednie ceny mieszkań publikowane przez portal.