Spis treści
- Marzenia kontra rzeczywistość cenowa
- Zalety i wady starszego budownictwa
- Lokalizacja kluczowym argumentem
Młodzi Polacy marzą o nowym, pachnącym świeżością mieszkaniu od dewelopera. Jednak twarde realia rynkowe, wysokie ceny i koszty wykończenia sprawiają, że większość z nich ostatecznie ląduje na rynku wtórnym. Ekspert wyjaśnia ten mechanizm.
Posiadanie własnych czterech kątów to cel wielu młodych ludzi wchodzących w dorosłość. Pierwszym, naturalnym wyborem wydaje się rynek pierwotny. Wizja nowoczesnego osiedla, mieszkania, które można urządzić od zera i niższych kosztów utrzymania w przyszłości jest bardzo kusząca. Rzeczywistość często jednak brutalnie weryfikuje te plany.
Jak zauważa analityk nieruchomości Bartosz Turek, preferencje zakupowe młodych klientów przechodzą ewolucję w miarę zderzania się z realiami finansowymi. Choć na początku poszukiwań deklarują chęć zakupu lokalu od dewelopera, ostatecznie i tak najczęściej finalizują transakcję na rynku wtórnym.
Marzenia kontra rzeczywistość cenowa
Punktem wyjścia dla wielu poszukujących jest chęć zakupu mieszkania nowego, które w teorii będzie tańsze w utrzymaniu, chociażby ze względu na wyższą klasę energetyczną budynku. Nowoczesne budownictwo kusi także estetyką i funkcjonalnością. Problemy zaczynają się, gdy przychodzi do analizy kosztów.
– Bardzo często mówią, że szukają mieszkania od dewelopera - nowego, świeżego, nowoczesnego, które później będzie teoretycznie mniej kosztowne w utrzymaniu, bo będzie np. wyższej klasy energetycznej. Później, jak się zderzają z cenami tych nieruchomości czy z kosztem wykończenia mieszkania, w większości jednak kupują mieszkanie z rynku wtórnego – wyjaśnia Bartosz Turek w rozmowie z Polskim Radiem.
To właśnie cena za metr kwadratowy oraz gigantyczne koszty doprowadzenia lokalu do stanu "pod klucz" są głównymi barierami. Rynek wtórny, choć często wymaga dodatkowych nakładów na remont, oferuje mieszkania gotowe do zamieszkania od zaraz, co dla wielu kupujących jest kluczowym argumentem.
Zalety i wady starszego budownictwa
Decyzja o zakupie mieszkania z drugiej ręki, na przykład w bloku z wielkiej płyty lub w starej kamienicy, to zawsze kompromis. Nieruchomości te mają swoje niezaprzeczalne zalety, ale także wady, które dla części kupujących mogą być nie do zaakceptowania. Układ pomieszczeń często odbiega od współczesnych standardów, a stan techniczny budynku bywa różny.
Do minusów starszych lokali ekspert zalicza m.in. estetykę części wspólnych. – Zupełnie inaczej wyglądają klatki schodowe, jest zupełnie inne wykończenie wewnątrz. Jeżeli mówimy o wielkiej płycie, to często słyszymy sąsiadów, a ściany bywają nierówne – zaznacza specjalista. Słaba izolacja akustyczna czy konieczność wyrównywania ścian to problemy, z którymi nowi właściciele muszą się liczyć.
Mimo tych niedogodności, starsze budownictwo ma asa w rękawie, którego często brakuje nowym inwestycjom deweloperskim. Jest nim w pełni rozwinięta infrastruktura miejska, która powstawała wokół osiedli przez dziesięciolecia.
Lokalizacja kluczowym argumentem
Największą przewagą mieszkań z rynku wtórnego jest ich lokalizacja. Bloki z wielkiej płyty czy kamienice zazwyczaj znajdują się w miejscach, które stanowią już w pełni ukształtowaną tkankę miejską. To oznacza doskonały dostęp do transportu publicznego, bliskość szkół, przedszkoli, sklepów, przychodni czy urzędów.
Wszystko, co potrzebne do życia, jest zazwyczaj w zasięgu ręki. To ogromny atut w porównaniu z nowymi osiedlami deweloperskimi, które nierzadko powstają na obrzeżach miast, w miejscach słabo skomunikowanych i pozbawionych podstawowej infrastruktury usługowej. Dla wielu młodych rodzin, które nie chcą spędzać godzin na dojazdach, jest to argument decydujący o wyborze starszego, ale lepiej zlokalizowanego mieszkania.
Ostatecznie, bez względu na to, czy wybór pada na rynek pierwotny, czy wtórny, najważniejsze pozostaje poczucie bezpieczeństwa i stabilizacji, jakie daje posiadanie własnego domu. To uczucie bycia "na swoim" jest wartością nadrzędną, która rekompensuje wszelkie trudy związane z poszukiwaniem, zakupem i urządzaniem wymarzonego lokum.