Przetakiewicz próbuje sprzedać niewykończoną willę. Cena wysoka

Projektantka modowa i businesswoman - Joanna Przetakiewicz - wyprzedaje swoje polskie nieruchomości. Wśród nich znajduje się piękna, lecz zaniedbana posiadłość w Konstancinie. Przetakiewicz chce za nią 12 milionów złotych.

Joanna Przetakiewcz to nie tylko osobowość telewizyjna i projektantka mody. W trakcie swojej kariery lokowała środki w nieruchomości, dorabiając się kilku posiadłości. Pod młotek idzie "klejnot w koronie" za ogromną kwotę. 

Inwestycje w nieruchomości

Widzowie mogą ją kojarzyć z programu emitowanego na TVN-ie, gdzie była jedną z jurorów w "Project Runway". Wystąpiła również w drugiej edycji reality show "Azja Express". Wielu może ją również kojarzyć, jako wieloletnią partnerkę zmarłego w 2015 roku biznesmena Jana Kulczyka. 

>>> Eleganckie i ciekawe kolekcje mebli znajdziesz na Abra Meble

Największe sukcesy projektantka zanotowała w biznesie. Jest jedną z założycielek sieci gabinetów dentystycznych „Vita-Dent Centrum Stomatologiczne”, twórczynią odzieżowej marki prêt-à-porter „La Mania” oraz właścicielką firmy „La Mania Home”. Środki zarobione na licznych działalnościach Przetakiewicz inwestowała w nieruchomości. Wśród obecnych posiadanych nieruchomości można wymienić mieszkanie w Londynie, apartament na Żoliborzu oraz zabytkową willę w Konstancinie-Jeziornie. 

Nieruchomości na sprzedaż

Złośliwi internauci komentują, że za sprzedażą nieruchomości kryją problemy finansowe. Ale powód może być dużo bardziej prozaiczny. Jak donoszą serwisy plotkarskie, Przetakiewicz przenosi się na stałe do swojego męża, właściciela firmy Rochstar S.A. - Rinke Rooyens'a. 

Najbardziej atrakcyjną posiadłością wystawioną na sprzedaż wśród nieruchomości projektantki jest rzecz jasna willa znajdująca się w podwarszawskiej miejscowości. 700-metrowy budynek to zabytek pierwszej klasy, co stanowi nie lada problem w jego odnowieniu. 

Pałac w Konstancinie

Przyszły właściciel nieruchomości będzie musiał liczyć się z tym, że praktycznie każdy szczegół restauracji budynku będzie musiał zostać zatwierdzony przez konserwatora zabytków. Być może to jeden z powodów, dla którego projektantka chce się go pozbyć. 

 

A żąda za niego nie mało, bo aż 12 milionów złotych (choć jeszcze parę dni temu, cena ofertowa wynosiła 13 mln zł). Cena jest wygórowana, bo choć w pobliżu znajdują się posiadłości wystawione w podobnej cenie (od 10 mln do 20 mln zł), to są to jednak nieruchomości wykończone. Willę "IZYHALI" natomiast czekają jeszcze liczne remonty, które będzie musiał wykonać przyszły właściciel. 

Ofertę można znaleźć na serwisie Domiporta.pl. Pośrednikiem sprzedaży jest agencja "Eurovilla"