Najpiękniejszy foodtruck świata. Z okien patrzy na niego królowa Elżbieta

Pałac Buckingham to oficjalna rezydencja brytyjskich monarchów w Londynie. Teren wokół niego jest wyjątkowy i nie może tam pojawić się byle budka z hot-dogami. W pobliżu głównego wjazdu stanęła niezwykła konstrukcja. Czegoś takiego przy pałacu jeszcze nie było.

Urzędnicy skrupulatnie dbają, by w otoczeniu pałacu nie znalazły się żadne krzykliwe i psujące podniosłość otoczenia budynki. Nie dziwi zatem, że nowa nieruchomość, która stanęła na terenie pałacu, wygląda wyjątkowo wykwintnie, choć jej przeznaczenie jest bardzo przyziemne.

Miedziane drzewo

Obły kształt nasuwający skojarzenie z grzybem bądź baobabem oraz niezwykły materiał wykończeniowy wyróżnia tę... budkę, w której można zamówić kawę i ciepłą kanapkę. To nie jest zwykła budka foodtruckowa, tylko element małej architektury. 

Niewielka konstrukcja została zaprojektowana z niebywałym pietyzmem przez utytułowaną pracownię Mizzi Studio. Budka stanowi jedną z wielu w Londynie franczyze sieci kawiarni Colicci. Specjalnie dla tej sieci, projektanci przygotowali projekty wykonanych w giętym parą drewnie tzw. coffee kiosków. 

>>> Eleganckie i ciekawe kolekcje mebli znajdziesz na Abra Meble

Głównie w okolicy parku przed pałacem i pozostałych częściach Londynu znajduje się kilka zbliżonych do siebie stylistyką obiektów. Twórcy chcieli, by te różniły się między sobą. By stawały się swego rodzaju dominantami i punktami orientacyjnymi. 

Wyjątkowa architektura przed pałacem

Wszystkie budki należące do sieci Colicci są zupełnie oryginalnymi konstrukcjami. Ale ta znajdująca się przed pałacem Buckingham jest wyjątkowa. Pozostałe budki znajdujące się w pobliżu, są pokryte modrzewiowym drewnem giętym na gorąco przy pomocy gorącej pary. Natomiast budowla znajdująca się w sąsiedztwie pałacu pokryta jest dodatkowo miedzianą otuliną. Każda z listw wygiętych przez rzemieślnika jest obłożona metalem. 

 

Decyzja projektantów, by dodać ten materiał do konstrukcji, wynikała z chęci uzyskania szlachetnego wyglądu. Chcąc nadać budce nieco szlachetności architekci wzbogacili elewację w miedziowe obicie. Wszystko po to, by w sąsiedztwie bogatego w klasyczne ozdoby budynku nie wyglądał "tanio". 

- Zrobiliśmy to, aby odzwierciedlić kontekst. Nasz projekt odzwierciedla niektóre bogactwa Pałacu, ale robi to w przystępny, zachęcający sposób - tłumaczy ideę projektu Jonathan Mizzi, założyciel pracowni.