Nowoczesne technologie pozwalają dziś na zastosowanie w strefie roboczej materiałów, które jeszcze kilkanaście lat temu wydawały się tam zupełnie nie na miejscu. Przez dekady polskie kuchnie były zdominowane przez standardowe, prostokątne płytki ceramiczne o gładkiej lub lekko chropowatej fakturze. Ewentualnym, budżetowym odstępstwem od tej normy bywało tanie linoleum. Zastosowanie drewna czy paneli uważano za zbyt ryzykowne ze względu na wilgoć i ryzyko uszkodzeń mechanicznych. Dziś jednak, gdy kuchnie najczęściej otwierają się na salon, granice między strefami zacierają się, a na podłogach lądują materiały o zupełnie innej specyfice. Warto zauważyć, że wybór oryginalnego wykończenia podłogi bywa jednym z czynników wpływających na wycenę lokalu – jak wynika z ogłoszeń publikowanych w serwisie Domiporta.pl, mieszkania z niestandardowym wykończeniem coraz częściej pojawiają się w wyższych przedziałach cenowych. Industrialny chłód: beton, stal i szkło W mieszkaniach typu loft oraz nowoczesnych, minimalistycznych apartamentach prawdziwym hitem staje się pozostawienie podłogi w surowym stanie. Zastosowanie betonu architektonicznego to jednak proces wymagający odpowiedniego przygotowania, w tym wylania masy samopoziomującej i zastosowania specjalistycznych farb.
To właśnie one zabezpieczają posadzkę przed wilgocią, tłuszczem i chemią, a bezbarwny lakier utrwala całą powierzchnię, czyniąc ją odporną na ścieranie. – Zamiast wylewać prawdziwy beton, możemy osiągnąć równie ciekawy efekt, stosując wielkoformatowe płytki o strukturze betonu lub drobne kafelki elewacyjne – radzą specjaliści od aranżacji wnętrz. Jeszcze bardziej awangardowym rozwiązaniem jest wykorzystanie blachy – gładkiej lub z dekoracyjnymi wytłoczeniami. Taka metalowa posadzka (matowa lub polerowana) jest całkowicie ognioodporna i niezwykle trwała, choć przy intensywnej eksploatacji musimy liczyć się z powstawaniem zarysowań. Absolutnym unikatem na rynku nieruchomości jest z kolei podłoga wykonana ze specjalnych, wzmocnionych pustaków szklanych. Układa się je podobnie jak standardowe kafelki, ale dają unikalną możliwość zainstalowania efektownego podświetlenia od spodu. Ciepło natury w praktycznym wydaniu Dla osób poszukujących bardziej przytulnego klimatu, rynek materiałów wykończeniowych oferuje równie wiele innowacji. Prawdziwe drewno na podłodze w kuchni wiąże się z wysokim kosztem za metr kwadratowy oraz koniecznością nieustannej pielęgnacji. Doskonałym kompromisem stają się podłużne płytki z gresu szkliwionego, które nie tylko do złudzenia imitują usłojenie drewna, ale wręcz naśladują kształt tradycyjnych desek.
Alternatywą dla drewna może być korek. Choć kojarzy się głównie z pokojami dziecięcymi, odpowiednio zabezpieczony świetnie sprawdzi się między kuchennymi szafkami. Kluczem do sukcesu jest tu zastosowanie trwałych lakierów winylowych, które uchronią ten naturalny, świetnie izolujący akustycznie materiał przed niszczącym działaniem wody.
Z kolei na przeciwległym biegunie cenowym i estetycznym znajduje się naturalny kamień. Granit, łupek czy trawertyn wprowadzają do wnętrza bezdyskusyjny luksus. Są niezwykle odporne na ścieranie i działanie kwasów, jednak wymagają regularnej impregnacji i ostrożnego doboru środków czystości. Warto pamiętać, że inwestycja w kamienną posadzkę potrafi podnieść wartość wyceny całego apartamentu o kilka proc. Osoby zainteresowane zakupem lokalu z takim standardem wykończenia mogą przejrzeć aktualne oferty nowych mieszkań w Polsce dostępne w serwisie Domiporta.pl, gdzie deweloperzy coraz częściej uwzględniają podwyższony standard podłóg w swoich inwestycjach.
W ostatnich sezonach rynek wnętrzarski zdominowały kształty nietypowe, na czele z heksagonami. Płytki w formie plastra miodu pozwalają na uzyskanie efektu trójwymiarowości i optyczne powiększenie przestrzeni.
– Płytki heksagonalne doskonale nadają się do tego, by stanowić jedynie część kuchennej podłogi. Płynne łączenie ich z gresem drewnopodobnym o kształcie desek to obecnie jeden z najbardziej pożądanych detali w wykańczanych mieszkaniach – zauważają architekci.
Ciekawą i bardzo praktyczną opcją są także nowoczesne wykładziny z kauczuku (naturalnego lub syntetycznego) oraz wysokiej klasy PCV. Kauczuk pozwala na tworzenie bezspoinowych wzorów, np. klasycznej czarno-białej szachownicy, będąc przy tym materiałem wysoce odpornym na uderzenia, rozpuszczalniki i wilgoć. Co ważne z punktu widzenia nowoczesnego budownictwa, z powodzeniem można go kłaść na ogrzewanie podłogowe. Z kolei wykładziny PCV – zwłaszcza te w głębokiej czerni lub posiadające strukturę drobnych, wypukłych kółeczek – wprowadzają do kuchni dynamikę i są niezwykle łatwe w utrzymaniu czystości, co znacząco obniża koszty eksploatacyjne mieszkania. Jak wskazują analizy publikowane przez Domiporta.pl, niskie koszty eksploatacji stają się jednym z kluczowych kryteriów branych pod uwagę przez kupujących mieszkania na rynku wtórnym.