Strażnicy miejscy odwiedzą warszawiaków. Smogowozy i drony sprawdzą, czym palą w piecach

W sobotę i niedzielę (8 i 9 lutego) Straż Miejska w Warszawie przeprowadzi kontrolę niektórych domów. Funkcjonariusze pod lupę wezmą to, czym mieszkańcy palą w kominkach i piecach. Mogą posypać się kary, bo straż o zgodę na wejście na teren posesji pytać nie musi.

>>> Zobacz także: Aplikacje do badania jakości powietrza. Daniel Maikowski, redaktor Next Gazeta.pl. poleca

Zobacz wideo

Warszawska Straż Miejska informuje o planowanej kontroli palenisk, która będzie miała miejsce w najbliższy weekend. W sobotę i niedzielę (8 i 9 lutego) funkcjonariusze sprawdzą wybrane domy w okolicach Wawra i Białołęki. Działania strażników zostaną podjęte z samego rana - od godziny 7. Potrwają do wieczora.

Termin i miejsce kontroli nie są przypadkowe. Jak informuje straż w komunikacie, mieszkańcy właśnie tych dzielnic "obserwują w dni wolne od pracy zwiększoną emisję dymów z kominów".

Smogowozy i drony w akcji

Strażnicy podczas przeprowadzenia kontroli zamierzają wykorzystać najnowsze zdobycze techniki. Do akcji ruszą zarówno drony, jak i smogowozy. To specjalnie dostosowane pojazdy, które wyposażone są w wysuwane maszty. Umieszczone na nich kamery i czujniki pozwalają zajrzeć na wysokość nawet siedmiu metrów.

Kontroli nie unikną więc obiekty znajdujące się za wysokimi ogrodzeniami czy przeszkodami. Dzięki błyskawicznej analizie składu dymu strażnicy będą mogli podejmować dalsze działania kontrolne.

"Gdy zanieczyszczenie jest bardzo duże, zaczynamy pukać do drzwi domów"

Akcja, którą przeprowadzą strażnicy, nie będzie pierwszym tego typu działaniem. Podobne kontrole odbywają się regularnie. Przed jedną z marcowych akcji Sławomir Smyk ze Straży Miejskiej w Warszawie tłumaczył w rozmowie z Gazeta.pl, że strażnicy miejscy mają prawo wejść na teren posesji albo domu w każdej chwili. Są bowiem wyposażeni w specjalne upoważnienia od prezydenta miasta wydane w roku 2018.

W jaki sposób strażnicy typują domy objęte kontrolą? Opierają się na wstępnych wynikach z dronów i smogowozów. -  Gdy okaże się, że zanieczyszczenie jest tam bardzo duże, zaczynamy pukać do drzwi domów - wyjaśnia jeden ze strażników.

Mogą posypać się kary

Osoby, które w swoich paleniskach spalają np. śmieci albo posługują się niesprawnymi, niezgodnymi z normami piecami, muszą liczyć się z karą. Mandaty wahają się od 200 do 500 zł, a w skrajnych przypadkach sprawa może zostać skierowana do sądu.

Władze Warszawy ustaliły, że do końca 2022 roku mieszkańcy miasta muszą wymienić wszystkie piece i kotły, które nie spełniają odpowiednich wymogów dla klasy sprawności 3, 4 lub 5. Do końca 2027 roku należy wymienić piece i kotły klasy 3 lub 4.

Znalazłem mieszkanie. Znalazłem dom. Serwis nieruchomości Domiporta.pl

Więcej o:
Komentarze (50)
Strażnicy miejscy odwiedzą warszawiaków. Smogowozy i drony sprawdzą, czym palą w piecach
Zaloguj się
  • gazkom

    Oceniono 25 razy 13

    Jak trucie sąsiadów plastykiem, czy innym syfem mnie mocno wkurza. To wchodzenie coraz większej liczby służb do domu bez pytania mnie przeraża. Orwell wielkimi krokami się zbliża. W ramach tzw. bezpieczeństwa społecznego, tzw. państwo zaczyna niebezpiecznie kontrolować zbyt wiele aspektów naszego życia. (Automatyczne liczniki prądu, likwidacja gotówki, czipy montowane wszędzie).

  • jml13060

    Oceniono 25 razy 11

    KONSTYTUCJA!!! do cholery. Strażnik miejski miałby mieć większe uprawnienia niż policjant?! Policjant żeby przeprowadzić kontrolę w prywatnym domu/mieszkaniu musi mieć zgodę SĄDU, a tylko w szczególnych przypadkach (niezwłoczna interwencja w sprawie bardzo poważnego przestępstwa) może tę zgodę SĄDU dostarczyć w terminie późniejszym. Księdza "po kolędzie" też nie muszę wpuszczać za próg. Upoważnienie od burmistrza jest aktem niższej rangi od KONSTYTUCJI, w której zapisano prawo do ochrony miru domowego.

  • zgred151

    Oceniono 13 razy 9

    Mowiono ,ze gdy policjant czy inny straznik zarabia wiecej niz nauczyciel ,to jest to panstwo policyjne . Tak wyglada Polska

  • avorum

    Oceniono 12 razy 8

    To są tzw. niezapowiedziane kontrole? Powodzenia.

  • wykidajlo2

    Oceniono 6 razy 6

    Ponoć komuna była bardzo opresyjna. Zapytajcie starszych bo młodzi przez ostatnich 30 lat ulegli totalnemu skundleniu.

  • jerzytop

    Oceniono 15 razy 5

    Jeszcze troche i nie będą musieli pytać o zgodę na wejście do domu a póżniej pod nasze łóżka
    A może by tak zajęli się bezpieczeństwem w miastach

  • tekameka

    Oceniono 19 razy 5

    moje dwa rottweilery nie potrafią czytać i nie przeczytają specjalnego upoważnienia od prezydenta miasta wydanego w roku 2018.

  • ukw8078

    Oceniono 14 razy 4

    Strażnicy pilnują kominów.
    Jak w Auschwitz!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX