Gdzie trzymać rower?

Monitorowane pomieszczenie gospodarcze, w którym można bezpiecznie trzymać rower to wciąż luksus. Deweloperzy wolą wybudować komórki lokatorskie i sprzedawać je po kilka tysięcy. Paradoksalnie, darmowe i bezpieczne parkowanie zapewniają częściej bloki z lat 70.
26-letnia Anna Królikowska mieszka na Żoliborzu w kamienicy. - Wynajmuję dwupokojowe mieszkanie o powierzchni 25 m kw. Niestety do mieszkania nie należy piwnica, a w bloku brakuje też wspólnego pomieszczenia gospodarczego. Rower stoi więc oparty o komodę w pokoju, a za drzwiami trzymam longboard (red. dłuższa deskorolka, szalenie modna tego lata) - opowiada Ewelina.

Karolina, mieszkanka czteropiętrowych bloków z lat 60. na Mokotowie też parkuje jednoślad w domu. - Stoi na balkonie, bo choć w bloku są piwnice, to zdarzają się kradzieże - mówi. Minus takiego rozwiązania? - Muszę wnosić rower na czwarte piętro i znosić marudzenie sąsiadów. Uważają, że brudzę kołami ściany i tarasuję przejście na klatce - dodaje.

Paradoksalnie - mieszkańcy nieciekawych architektonicznie bloków z wielkiej płyty - mają niezłe warunki na parkowanie jednośladów. Bloki wyposażone sa nie tylko w piwnice, ale często kraty na poszczególnych piętrach, które sprawiają że właściciele 3-4 pięter mają dodatkowe metry kwadratowe na zagospodarowanie.

Jeden na pięciu deweloperów myśli o rowerzystach

O ile brak ogólnodostępnych i bezpiecznych miejsc parkingowych dla rowerów można wytłumaczyć w przypadku kamienic albo bloków z lat 60-70. o tyle w nowoczesnym budownictwie to zaskakuje. Chociaż rowery od kilku lat zyskują na popularności, a w ostatnim sezonie hulajnogi i longboardy, monitorowane pomieszczenia dla rowerów to wciąż luksus. - W nowych inwestycjach tzw. pomieszczenia gospodarcze (w praktyce do trzymania wózków lub rowerów) nie są standardem. Z naszych szacunków znajdują się one w maksymalnie jednej na pięć inwestycji. Najczęściej spotykane są tam, gdzie nie ma komórek lokatorskich -mówi Bartosz Jankowski, manager ds. rynku pierwotnego Home Broker.

Takie wspólne pomieszczenia gospodarcze proponuje mieszkańcom np. Dolcan. - Aranżację i sposób wykorzystania pozostawiamy jednak do decyzji wspólnoty osiedla. Po oddaniu inwestycji to wspólnota określa czy, i jak chce wykorzystać takie pomieszczenie, czyli np. czy chce je przeznaczyć na miejsce przechowywania rowerów lub wózków -mówi Anna Sitknik, z-ca dyrektora biura sprzedaży w Dolcan.

Inne rozwiązanie ma osiedla Mozaika Mokotów. - Osiedle wyposażone jest w 109 boksów o powierzchni od 1,5m kw. do 4,5m kw., umiejscowionych w hali garażowej. Kosztują ok. 3 tys. zł za metr kwadratowy. Właściciele jednośladów mogą dostać się do boksów głównym wjazdem do garażu lub windą. Każdy boks jest zamykany na klucz. Boksy są przystosowane do montażu wieszaków na rowery, które w przyszłości mogą zamontować właściciele mieszkań. Dodatkowe stojaki na rowery znajdują się przed budynkiem mieszkalnym - mówi Marek Oberda, dyrektora ds. sprzedaży i marketingu, Layetana Developments Polska.

Parkowanie jednośladu za 7,6 tys. zł

Większość deweloperów nakazuje jednak mieszkańcom wykupienie komórek lokatorskich. Przeciętna deweloperska piwnica ma 4 m kw. i kosztuje 7,6 tys. zł - wynika z analiz Home Broker. Jeśli kupujący mieszkanie ma szczęście, trafi na promocję. Wówczas komórkę lokatorską dostanie do zakupu M gratis. Przykładowo do 15 września komórki lokatorskie gratis ma deweloper Buddex ze Szczecina.

Sprawdź oferty sprzedaży nieruchomości na rynku pierwotnym w Warszawie na Domiporta.pl

Więcej o: