Na ratunek kredytobiorcom w USA

Amerykańska agencja rządowa ubezpieczająca depozyty bankowe (Federal Deposit Insurance Corp) zaproponowała plan mający ocalić nawet 1,5 mln gospodarstw domowych przez przejęciem ich domów.
FDIC chce pokryć straty tym firmom udzielającym kredytów hipotecznych, które zgodzą się na refinansowanie zagrożonych kredytów hipotecznych na dogodniejszych warunkach.

FDIC chce zmienić warunki, na jakich zostało udzielonych ok. 2,2 mln kredytów. Zaoferuje pożyczkodawcom tysiąc dolarów na pokrycie kosztów związanych z refinansowaniem. Zobowiąże się też do pokrycia połowy strat, jeśli mimo ułatwień kredytobiorcy nadal nie będą w stanie spłacać pożyczki. W programie mieliby szansę uczestniczyć ci Amerykanie, którzy nie spłacili co najmniej dwóch rat kredytu za domy, w których mieszkają. Mogliby oni liczyć na obniżenie rat kredytu nawet do poziomu 31 proc. miesięcznego dochodu.

Realizacja tego planu miałaby kosztować około 24,4 mld dol. Pieniądze mogłyby pochodzić z tzw. planu Paulsona, w ramach którego powołano wart 700 mld dol. specjalny fundusz TARP (Troubled Assets Relief Program). Do tej pory większość pieniędzy z tego źródła była przeznaczona na dokapitalizowanie amerykańskich instytucji finansowych.