Biurowiec przy Foksal

Na miejscu dzisiejszej restauracji Mexican przy ul. Foksal powstanie sześciopiętrowy biurowiec.
Budynek stanie u zbiegu ul. Krywulta i Szczyglej, na tyłach dawnego pałacu hrabiny Marii Przeździeckiej przy Foksal 10. Tu kiedyś mieściła się siedziba TPPR, a obok - parterowy budynek z salą kinową. Dziś działa tu restauracja Mexican. Właścicielem jest Dipservice, przedsiębiorstwo zajmujące się wynajmem powierzchni biurowych.

Nowy budynek zaprojektowała wybrana w konkursie architektonicznym firma Juvenes Projekt Sp. z o.o., z architektem wiodącym Sławomirem Stankiewiczem. Projekt powstał na podstawie szczegółowych wskazówek konserwatora zabytków. Będzie to sześciopiętrowy gmach o elewacji z piaskowca. Jego architektura ma nawiązywać do modernizmu z lat 20. ubiegłego wieku. Budynek zaoferuje nieco ponad 2,5 tys. m kw. powierzchni biurowej i niespełna 500 m kw. powierzchni usługowej w parterze.

- Foksal to serce miasta. Ulica, gdzie zachował się arystokratyczny charakter kamienic i pałaców. Wyjątkowe miejsce dla warszawiaków. Mając to na uwadze, zadbaliśmy o najwyższą klasę, standard i detale przyszłego biurowca - powiedział Rafał Krzemień, prezes Dipservice. - Foksal nie zasypia, dlatego zaplanowaliśmy na parterze powierzchnie usługowe, aby po godzinach pracy tętniło tu nadal życie - dodaje.

- Dipservice złożył wniosek o wydanie pozwolenia w połowie zeszłego roku. Postępowanie zostało zawieszone w listopadzie. 3 lutego br. zostało wznowione po dosatrczeniu przez spółkę brakujących dokumentów. Liczymy, że pozwolenie zostanie niebawem wydane, ponieważ chcielibyśmy rozpisać przetarg na wykonawcę - informuje Jędrzej Kunowski, rzecznik Dipservice.

Planowany termin rozpoczęcia inwestycji to czerwiec 2011 r., a ukończenia planowane jest na koniec 2012 r.

Dipservice zarządza w Warszawie biurami o łącznej powierzchni 130 tys. m kw. Mieszczą się one jednak głównie w starych budynkach. Inwestycja przy Foksal będzie pierwszym nowym przedsięwzięciem Dipservice'u od lat. Kilka lat temu spółka przymierzała się do budowy zespołu biurowców przy al. Wilanowskiej, w pobliżu Galerii Mokotów, na miejscu stojącego tam starego biurowca typu Lipsk. W konkursie architektonicznym wybrała nawet projekt pracowni S.A.M.I. Architekci, ale nigdy nawet nie podpisała z nimi umowy na opracowanie projektu budowlanego.

- Tamten projekt nie zyskał pozytywnej opinii rady nadzorczej spółki. Inwestycja w tym miejscu będzie realizowana. Zmieniły się jednak nasze wymagania co do tej nieruchomości, a konkretnie - jej funkcjonalności. Dlatego w najbliższym czasie będzie rozpisany ponownie konkurs na projekt zabudowania tej nieruchomości z nowymi założeniami - zapowiada Jędrzej Kunowski.

W odległych planach Dipservice'u jest jeszcze budowa 150-metrowego wieżowca na miejscu dziesięciopiętrowego biurowca przy ul. Świętokrzyskiej, w pobliżu ronda ONZ. W narożniku Mariańskiej i Świętokrzyskiej, naprzeciwko 13-piętrowego bloku w kształcie litery Y zaplanowano biurową wieżę składającą się z dwóch brył liczących 16 i 37 kondygnacji. Na jej tyłach powstałby hotel z centrum konferencyjnym, mający od trzech do dziewięciu kondygnacji. Wieżowiec miałby ponad 30 tys. m kw. biur. Żeby zapewnić odpowiednią liczbę miejsc parkingowych, pod całym kompleksem trzeba by zbudować aż pięciopiętrowy podziemny parking. Dipservice jest dopiero na początku drogi administracyjnej prowadzącej do wydania pozwolenia dla tego obiektu. Inwestycja zostanie rozpoczęta dopiero po tym, jak przeprowadzona zostanie prywatyzacja Dipservice'u, który dziś jest spółką skarbu państwa.