Drobne prezenty zamiast rewolucji mieszkaniowej

Trzecie tegoroczne targi mieszkań w stolicy mają zaskoczyć zwiedzających. Naszym zdaniem niewiele będą się różniły od poprzednich. Podobne upusty nie zrewolucjonizują rynku nieruchomości
"Rewolucja na rynku mieszkaniowym w Warszawie i okolicach" - to hasło reklamujące targi mieszkaniowe, które odbędą się w najbliższy weekend w Pałacu Kultury i Nauki. W specjalnie przygotowanym dodatku organizator targów kontynuuje rewolucyjne hasła informując o trzech nowych inwestycjach w stolicy, o których więcej dowiemy się na targach.

Dobrze, gdy na rynku pojawiają się nowości, ale trzy inwestycje to jeszcze za mało, by odtrąbić rewolucję. Przeglądamy dalej folder z informacjami o targach w poszukiwaniu znamion rewolucji. Są atrakcje specjalne m.in. kupony rabatowe na zabawy dla dzieci oraz tańsze bilety wstępu dla rodzin.

Powinni tego zabronić. Oj, powinni

"Powinni tego zabronić, czyli promocje, rabaty tylko na targach!!!" - w taki sposób reklamuje się organizator targów na trzeciej stronie dodatku. Szukamy zatem rewolucyjnych ofert.

AT Kompania daje komórkę lokatorską w cenie mieszkania i 50 proc. zniżki na zakup drugiego miejsca garażowego. Euro-City II zachęca specjalną ofertą cenową od 6,5 tys. zł w inwestycji Osiedle Królowej Jadwigi na Bielanach. Z kolei spółka Lux-Home dla wszystkich klientów, którzy zarezerwują segmenty na targach dołoży od siebie okna trójszybowe oraz wideo domofony. Dodatkowo dla pierwszego klienta upust w wysokości 10 tys. zł.

Kolejne upusty także nie powalają na kolana. Melita Investments dołoży miejsce parkingowe gratis w ramach zakupu dowolnego apartamentu w inwestycji Riverside Apartments. Fadesa Polnord przygotowała promocję cenową 7257 zł za mkw. na mieszkania 1-2-3 pokojowe w budynku C3 - szóstym etapie realizacji inwestycji Ostoja Wilanów.

Małe kłamstewko - tylko na targach

W ofercie targowej znajdą się także rabaty, które są dziś dostępne dla każdego. Przez takie podejście wielu klientów może poczuć się oszukanych. Np. firma Pro-Urba przygotowała dla wszystkich klientów targowych klimatyzację gratis. Tymczasem ta oferta pojawiła się już podczas pierwszych tegorocznych targów nieruchomości pod koniec lutego. Kolejna firma oferuje rabat w wysokości 10 proc. na 6 ostatnich mieszkań w inwestycji "Twoje Osiedle Przylądek Bielany". Na kolejny swój projekt w Konstancinie firma daje 15 proc. upustu i dokłada do tego jeszcze parking naziemny za darmo.

Z kolei klienci, którzy zdecydują się kupić mieszkanie od tej spółki na Białołęce za darmo otrzymają komórkę lokatorską. Dokładnie taka sama oferta jest bądź była dostępna dla każdego klienta od kilkunastu dni w specjalnej promocji Wielkanocnej. Takich firm, które mają mieć specjalną ofertę tylko na targi, ale w rzeczywistości każdy klient może z niej na co dzień skorzystać jest więcej. Mak Dom swoją niebieską promocję zachęcała już na początku lutego. W ramach niebieskiego rabatu klienci otrzymają ogród w prezencie od firmy deweloperskiej. Naszą uwagę przykuł jednak inny chochlik. Nie chcemy się czepiać, ale wielu klientów może zostać wprowadzonych w błąd.

Firma Everbest zachęca klientów do zakupu domów na osiedlu Wilanów. Specjalnie na targi dla pierwszych trzech klientów cena domu została zmniejszona z 480 tys. zł na 450 tys. zł. Prawdziwa rewolucja - pomyśli niejeden czytelnik i zapewne od porannych godzin będzie wyczekiwał przed wejściem do Pałacu Kultury i Nauki. Nie dość, że cena jak na Wilanów przebija wszystkie oferty to jeszcze kupujący otrzymają kocioł gazowy oraz grzejniki gratis. Gdzie jest pułapka zastanawiali się redaktorzy portalu GazetaDom.pl. No i znaleźli. Otóż spółka sprzedaje w tej cenie domy, ale nie na osiedlu Wilanów, a Witanów. No i nie chodzi o warszawską dzielnicę, ale o podwarszawską miejscowość Bieniewice w pobliżu Błonia.

Klienci nie chcą już bilecików

Portal GazetaDom.pl przeanalizował promocje, jakie deweloperzy przygotowali z myślą o targach. O rewolucji nie może być mowy, większość ofert znamy na pamięć, a poszczególne promocje mamy w małym palcu. Czy są nowości? Kilka ofert wygląda naprawdę ciekawie. Np. spółka Laor Development przygotowała rabat specjalny 10 proc. + 7 proc. na 10 wytypowanych mieszkań dla klientów. Oferta niższa o 17 proc. Szkoda, że nie dotyczy to wszystkich mieszkań. Promocja ma jeszcze jedną małą niedogodność. Trzeba podpisać umowę do 16 kwietna. W tym roku inwestor przygotował już dwie promocyjne oferty, ta jest najbardziej korzystna dla kupujących. Trzeba tylko pamiętać, że upust dotyczy dziury w ziemi. Przeanalizowaliśmy także wybrane mieszkania, które będą miały niższą cenę Znaleźliśmy jedno z korzystnym rabatem. Firma Agro - Man zamiast ceny ofertowej 6370 zł za każdy metr kwadratowy mieszkania w czasie targów wystawi je w cenie 5300 zł za mkw.

Nad ofertami niższymi o dwieście czy trzysta złotych na metrze, czyli poniżej pięciu proc. nie będziemy się pochylać. Nie brakuje i innych wabików tj. prezentów, dodatków czy gadżetów, które już były lub są znane klientom. Jeden z wystawców oferuje bon o wartości 10 tys. zł na wyposażenie kuchni przy zakupie mieszkania. Nie tak dawno w ramach promocji firma Ronson przygotowała podobną promocję. Tylko, że kupujący mieszkanie może liczyć na bon o wartości 25 tys. lub 35 tys. zł w zależności czy kupi dwupokojowe mieszkanie czy większe. Inny inwestor oferuje sprawdzoną już przed dwoma, trzema laty promocję z zagraniczną wycieczką w tle. "Dla klientów targów, którzy podpiszą umowę organizujemy wczasy w jednym z wybranych przez Państwa ekskluzywnym miejscu na świecie o wartości 20 tys. zł" - czytamy w folderze.

Deweloperzy zapominają, że słowo promocja do czegoś zobowiązuje. W centrach handlowych promocja kojarzy się kupującym z upustami poniżej 30, 50 a nawet i 70 proc. Tu takich ofert nie ma i nie będzie. O tym, że można dawać i takie upusty pokazało ostatnio kilku deweloperów. Dwóch z nich w podwarszawskim Józefosławiu obniżyło ceny o ponad ćwierć miliona złotych. Klienci od razu zaczęli przyjeżdżać do biura sprzedaży. Być może wielu klientów da się na te promocyjne hasła złapać i przyjdzie poszukać cenowych okazji, ale tych będzie niewiele. Nie wiem, co pomyślą o tych firmach klienci, my jednak mamy swoje zdanie na ten temat. "Powinni tego zabronić!" - w pełni zgadzamy się z hasłem reklamowym.