Firmy deweloperskie mają dość budowania mieszkań

Firmy deweloperskie mają chwilowo dość budowania mieszkań i biur. Nie rezygnują natomiast z budowy hoteli - wynika z najnowszego raportu firmy doradczej Cushman & Wakefield (C&W)
Już nie tylko deweloperzy budujący mieszkania mogą narzekać na kryzys. Jego skutki zaczęli odczuwać także właściciele biurowców. Np. w Warszawie wynajęli w pierwszym kwartale br. 45,5 tys. m kw. biur, czyli aż o 67 proc. mniej niż w analogicznym okresie 2008 r. W konsekwencji - jak oceniają w C&W - spadną czynsze.

Kryzysowi nie chce się natomiast poddać rynek hotelowy. Zapotrzebowanie na hotele nadal jest, bo - jak podaje C&W - pod względem liczby miejsc noclegowych Polska plasuje się dziś na ostatnim miejscu w Europie. Na 10 tys. mieszkańców przypada ok. 40 miejsc noclegowych. W Czechach ta liczba jest blisko czterokrotnie wyższa.

Dyrektor działu nieruchomości hotelowych w C&W Dorota Malinowska zastrzega jednak, że spadło obłożenie pokoi w hotelach cztero- i pięciogwiazdkowych. Firmy redukują wydatki na szkolenia i konferencje, ograniczają liczbę imprez integracyjnych, a także ograniczają budżety na podróże biznesowe swoich pracowników. Coraz więcej, inwestorów, np. francuska firma B&B, chce więc budować hotele klasy ekonomicznej, jedno- i dwugwiazdkowe. A część firm deweloperskich, które zaczęły budowę bloków mieszkalnych i biurowców, teraz rozważa zmianę ich przeznaczenia na hotele. - Przyśpieszenie inwestycji hotelowych w Warszawie, we Wrocławiu, w Poznaniu i Trójmieście jest związane z wyborem tych miast do Euro 2012 - dodaje Malinowska.