"PB": Dopłaty do kredytów ratują rynek

"Puls Biznesu" pisze, że rządowy program dopłat do kredytów hipotecznych ratuje rynek mieszkaniowy. Dzięki "Rodzinie na swoim" sprzedaż utrzymują deweloperzy. Zadowolone są również udzielające kredyty banki. Osiem kolejnych wkrótce dołączy do programu - czytamy w gazecie.
"Puls Biznesu" pisze, że program dopłat rozkręca się coraz bardziej. Dziennik zauważa, że przed kryzysem, gdy na rynku rządził frank szwajcarki, "Rodzina na swoim" wegetowała na marginesie rynku hipotecznego. Nawet z rządową dopłatą kredyt złotówkowy nie miał szans w walce z zagraniczną walutą. Gdy nadszedł kryzys finansowy, rząd zwiększył limit cenowy, od którego można otrzymać dopłaty. Wtedy posypały się wnioski kredytowe - pisze "Puls Biznesu".

Dziennik dodaje, że w ciągu czterech miesięcy tego roku kredyty w ramach programu "Rodzina na swoim" wzięło niemal tyle rodzin ile w całym 2007 roku. Łącznie 6479.

Według ekspertów tylko dzięki programowi niektóre banki utrzymują zainteresowanie swoją oferta kredytową. Program podtrzymuje przy życiu również deweloperów, którzy schodzą z cenami mieszkań, żeby zmieścić się w limicie cenowym zawartym we wskaźniku, który jest podstawą do wyliczenia kwoty kredytu objętej dopłatą.