Jaki los czeka biurowiec Polskiego Radia na Służewie?

Za 11,5 mln zł firma z brytyjskim kapitałem kupiła stary budynek Polskiego Radia na Służewiu. Czy czeka go modernizacja, czy też rozbiórka?
Chodzi o pięciokondygnacyjny biurowiec typu Lipsk przy ul. Bacha 2. Został oddany do użytku w 1989 r., ma około 6,9 tys. powierzchni użytkowej. Polskie Radio na jesieni wystawiło go na przetarg wraz z działką o powierzchni nieco ponad 2,6 tys. m kw. Cenę wywoławczą wyznaczono na 9,4 mln zł. W ubiegłym tygodniu otworzono oferty trzech firm zainteresowanych kupnem. Najwyższą kwotę - 11,5 mln zł - zaproponowała spółka First Property Poland. To firma należąca do First Property Group plc, brytyjskiej spółki publicznej świadczącej usługi zarządzania aktywami. Firma rozpoczęła działalność w Polsce w czerwcu 2005. Dziś należy do niej 15 nieruchomości w Polsce, których łączna wartość przekracza 110 mln euro. Portfel FPP tworzą biurowce, powierzchnie magazynowe i centra handlowe. Jedną z ostatnich zdobyczy firmy jest otwarte rok temu centrum handlowe Galeria Ostrowiec w Ostrowcu Świętokrzyskim. Spółka kupiła ją w październiku od firmy Polimeni za blisko 100 mln zł.

- W ciągu najbliższych 12 miesięcy firma zamierza zainwestować kolejne 400 mln euro w nieruchomości komercyjne w Europie Środkowo-Wschodniej, w tym w Polsce - wyjawia Przemysław Kiszka z FPP.

Biurowiec Polskiego Radia jest bardzo przestarzały. Wykorzystywanie go na cele biurowe oznaczałoby konieczność dużych nakładów inwestycyjnych na podniesienie standardu budynku.

Taką operację plastyczną przechodzi właśnie dawny hotel zakładowy w Piasecznie przy ul. Puławskiej, tuż obok outletu Fashion House. Nowy właściciel - firma De Silva Haus z Olesna - zdarł stare elewacje i wypruł wszystkie instalacje, pozostawiając tylko betonowy szkielet gmachu. Budynek zamierza przerobić na hotel spełniający współczesne wymogi stawiane przez prawo budowlane. De Silva Haus powiązana jest ze spółką Multi-Hekk, która w Piasecznie buduje tanie bloki mieszkaniowe, m.in. osiedle Słowicza owiane złą sławą inwestycji o wyjątkowo słabej jakości.

Z kolei na Bielanach firma Norblin Group przeprowadza "reaktywację" starego budynku biurowego przy ul. Palisadowej. Modernizacja jest dość skromna, ogranicza się w zasadzie do remontów łazienek, nowych ścianek działowych i wymiany elewacji. To jeden z nielicznych przykładów remontów starych biurowców w Warszawie. W stolicy taka inwestycja jest raczej nieopłacalna - wymagania najemców biurowców bardzo szybko rosną, spora jest też podaż nowych inwestycji, w których wynajem powierzchni kosztuje stosunkowo mało. Najczęściej na obiekty tego typu inwestorzy patrzą raczej pod kątem wartości gruntu, na którym one stoją, zwłaszcza jeżeli tak jak ten przy ul. Bacha nadaje się on pod zabudowę mieszkaniową. Dlatego na przykład Dom Development nie próbuje rewitalizować dawnej siedziby PSL przy ul. Grzybowskiej (kupił ją w zeszłym roku za mniej więcej 70 mln zł), tylko zburzy ją, a na jej miejscu zbuduje apartamentowiec. Prace rozbiórkowe właśnie się zaczęły. Firma podpisała też umowę z pracownią MWH Architekci na zaprojektowanie apartamentowca. Wiadomo, że kompleks ma mieć wysokość od 13 do 18 pięter i pomieści ok. 380 apartamentów. Inwestor liczy, że jego budowa zacznie się pod koniec przyszłego roku, a oddany do użytku zostanie na przełomie 2009 i 2010 r.

Czy First Property Group zdecyduje się na rozbiórkę, czy też na modernizację? Przemysław Kiszka uchyla się od odpowiedzi. Tłumaczy, że plany wykorzystania nieruchomości przy ul. Bacha spółka ujawni dopiero po oficjalnym potwierdzeniu wygranej przetargu.