Domy ze śmieci - czy tak wygląda przyszłość?

Słysząc pierwszy raz tajemniczą nazwę ‘’Earthship’’ bardziej narzucają nam się skojarzenia ze statkiem kosmicznym niż z komfortowym domostwem. Warto jednak przyswoić sobie ten termin, ponieważ budynków tego typu pojawia coraz więcej. ‘’Domy ze śmieci’’, bo tak często są nazywane ‘’earthship’’ powstały także w Polsce.

Czy każdy dom to ''earthship''?

Earthship to coś znacznie więcej niż dom ekologiczny. Przede wszystkim warto zaznaczyć, że nie każdy dom może się tak nazywać. Musi on spełnić pewnie wymagania takie jak: energooszczędność, samowystarczalność i niezależność energetyczna. Innym warunkiem jest użycie materiałów naturalnych lub tych pochodzących z recyklingu. Materiałem kojarzonym z budową ‘’earthship’’ są najczęściej zużyte opony wypełnione np. ziemią. Nie zapomina się także o puszkach, butelkach i materiałach z rozbiórek – drzwiach, deskach czy oknach.

Fot. Instagram.com/earthship

Sama idea earthshipów powstała w 1970 roku. Design, projekt i marka należą do Amerykanina Michaela Reynoldsa, założyciela ‘’Earthship Biotecture’’. Pierwsze domy wzniesiono w Nowym Meksyku, gdzie do dzisiaj jest ich najwięcej.

 

Ekologia łączy się z komfortem

Osiągnięcie wszystkich tych założeń jest możliwe dzięki zastosowaniu tzw. technologii ekologicznych. Ich przykładem jest nie tylko wspomniany już wcześniej recykling, ale także pozyskiwane wody deszczowej, ponowne użycie wody szarej czy użycie odnawialnych źródeł energii np. energii słonecznej oraz wiatrowej. Budynek posiada własną biologiczną oczyszczalnię ścieków, dzięki czemu nie ma potrzeby podłączać go do sieci kanalizacyjnej. Twórcy nie zapominają o tym, że dom to przede wszystkim miejsce relaksu i komfortu, dlatego właśnie pamiętają by zachować zdrowy klimat sprzyjający użytkowaniu domowej przestrzeni.

Fot. Instagram.com/earthship

To co dodatkowo podnosi rangę earthship to fakt, iż eksploatacja nie kosztuje nas nic. Odchodzą znane nam rachunki za wodę, prąd i kanalizację. Sama budowa też nie musi wiązać się z dużymi kosztami. Na ostateczną sumę składają się nie tylko użyte materiały, ale również procent włożonej pracy własnej, doświadczenie przy budowie tego typu budynków oraz samo miejsce, w którym budujemy.

 

Polski pionier 

To właśnie w Mierzeszynie – wsi oddalonej o 30 km od Gdańska, znajduję się pierwszy polski earthship, którego właścicielami są Mateusz i Magdalena Egiert. Architektka Barbara Wojtkowska-Guichert jest nie tylko twórczynią projektu, ale także osobą, która dostosowała go do polskich wymogów prawnych. Dom cieszył zarówno oko właścicieli jak i okolicznych mieszkańców. Zaczął zdobywać sporą popularnością, dlatego postanowiono wybudować kolejny tego typu budynek. Wdzięcznie nazwana – ziemianką, inwestycja tym razem została wzniesiona jako atrakcja turystyczna z punktem gastronomicznym.

Najpierw chcieliśmy uszczęśliwić siebie, ale potem pomyśleliśmy, że musimy powiedzieć o tym jak największej liczbie ludzi. Choćby dlatego, że każdy kojarzy budowę domu z ogromnymi wydatkami. My też przez to przechodziliśmy dwa razy - stres, kredyty, itp. A jeśli można wznieść dom, który nie kosztuje wiele i za który nie płacisz rachunków? - mówi Magda Egiert w wywiadzie dla trojmiasto.wyborcza.pl

Warto wspomnieć, iż earthship możemy zamówić przez Internet. W naszym zamówieniu znajdą się podstawowe elementy oraz systemy. Do nas należy zdobycie najcięższych materiałów m.in.: opon i ziemi. Duża paczka może zostać nam przesłana w dowolne miejsce na świecie. Wszystkie informację na temat budowy, systemów oraz projektów znajdziemy na oficjalnej stronie ''Earthship Biotecture''. Pozostaje tylko pytanie czy earthshipy zdominują światowe budownictwo?

 

Więcej o: