Projekt remontu kościoła w Katowicach dzieli wiernych. "Korytarze niektórych kostnic są bardziej przytulne"

Kościół przy ul. Sokolskiej w Katowicach ma przejść w najbliższych miesiącach remont. Dominikanie pokazali na Facebooku wizualizacje wnętrza świątyni, które - delikatnie mówiąc - nie spodobały się wielu wiernym. "Wygląda jak połączenie sali konferencyjnej z jakimś magazynem"

Jak powinien wyglądać kościół? Z pewnością nie tak, jak widzą to dominikanie z Katowic, przynajmniej zdaniem części wiernych.

Poszukujesz kredytu? Sprawdź swoje możliwości tutaj >>> 

Remont i pierwotny pomysł

Obecny klasztor dominikanów jest prostym i schludnym miejscem zadumy w różnych odcieniach beżu z drewnianymi dodatkami. Wystrój ma jednak już swoje lata i zakonnicy od kilku miesięcy przyjmują ofiary na rzecz remontu świątyni. Jak obecnie wygląda kościół, można zobaczyć poniżej. 

Pierwszy projekt renowacji, bazujący na tych samych kolorach, co oryginalny wystrój świątyni, przeszedł bez większego echa.

Zbyt nowocześnie i pusto

Projektanci w porozumieniu z dominikanami po namyśle zaprezentowali zupełnie nowy projekt wykończenia. I jeżeli chcieli by wierni wdali się w dyskusję to udało im się to w stu procentach. Pod nowymi wizualizacjami świątyni pojawiły się setki, głównie negatywnych, komentarzy dotyczących wystroju. 

Internauci zwracają uwagę, że wnętrze nie przystoi powadze kościoła, nie umieszcza krzyża w centrum, nie oddaje należytego szacunku Bogu. Część komentujących mówi wprost, że nie tego oczekiwali po projekcie, na który przecież część z nich się składała w ofiarach. 

Korytarze niektórych szpitali i kostnic są bardziej przytulne.
Składałem ofiarę na inny projekt. Przykro mi, że teraz realizowany będzie projekt, który zdaje się mówić, że Boga nie ma...
Gorzej niż w zborze. Wygląda jak połączenie sali konferencyjnej z jakimś magazynem. Oczywiście krzyż i tabernakulum wypchnięte na bok.
Kościół ma skierować oczy na Boga i sprawić, że Bóg będzie w centrum, a nie człowiek. Nie jestem parafianką, ale pozwolę sobie skomentować. Projekt przypomina miejsce spotkań heretyków - protestantów. Nie rozumiem komentarzy mówiących o braku przepychu w tym projekcie i akceptujący ten pomysł.

Sami dominikanie podkreślają wartości, jakimi się kierują. - Projekt wnętrza uwzględnia otwarty charakter oraz usytuowanie kościoła (w centrum miasta) i pomyślany jest, w naturalny sposób, jako przestrzeń liturgii, ale również miejsce indywidualnej modlitwy, kontemplacji i spotkania z samym sobą. 

- Powściągliwość i klarowność formy tego wnętrza respektuje również pierwotne, modernistyczne plany Tadeusza Łobosa, do których udało się dotrzeć podczas pracy nad projektem, a jednocześnie dobrze wpisuje się w charyzmat zakonu dominikańskiego. 

Części internautów projekt się jednak podoba, ludzie chwalą sobie nowoczesne podejście do projektowania wnętrz. 

Estetyka, czystość i miejsce skupienia - to moje skojarzenia z tym projektem i popieram całym sercem
Piękna prostota! Kawał dobrej architektury.
U dominikanów to i pustka na ścianach może być, ważne, że w kościele tłumy ludzi, którzy chcą się spotkać z Bogiem.

Mówi się, że o gustach się nie dyskutuje, ale w tym przypadku forum do dyskusji okazało się ogromne. Warto przypomnieć, że jeden z najbardziej prestiżowych serwisów poświęconych designowi - Dezeen.com - na początku roku przygotował zestawienie najbardziej "designerskich świątyń" i wśród nich nie brakuje bardzo prostych budynków. 

źródło: facebook.com/Dominikanie.Katowice

A oferty nieruchomości niesakralnych, znajdziecie na serwisie Domiporta.pl

Więcej o:
Komentarze (16)
Projekt remontu kościoła w Katowicach dzieli wiernych. "Korytarze niektórych kostnic są bardziej przytulne", mocnych cytatów jest mnóstwo
Zaloguj się
  • sztucznypolak

    Oceniono 4 razy 4

    Jestem jeszcze gorszym heretykiem niz protestanci. Po prostu uwazam, ze zadnego boga nie ma.
    Ale jesli juz niektorzy uwazaja, ze jest, to zdecydowanie wole tych heretykow-protestantow od katolikow.
    Dlaczego - wlasnie wystarczy porownac koscioly jednych i drugich.

  • kato28

    Oceniono 4 razy 4

    No bo budynek KK w Polsce koniecznie musi ociekać złotem albo oprócz tego być megakiczowaty jak Licheń

  • the_xy

    Oceniono 3 razy 3

    Nie ocieka złotem i bogactwami. To złe!

  • krzysztof_ptk

    Oceniono 3 razy 3

    To nie jest barokowy kościół papieża Benedykta XVI – byłego kardynała Ratzingera. To jest kościół Jana Pawła II, polskiego papieża. Skromny jak stajenka w której się narodził Chrystus. W odróżnieniu do stajenki piękny, bo prosty ale architektoniczne wspaniale zrealizowany. Ale ten kościół nie jest wcale skromny, choć brakuje w nim tego bizantyjskiego złota. Jest w nim przestrzeń, która jest potrzebna aby skupić się na modlitwie jak za pierwszych chrześcijan.
    Podziwiam odwagę proboszcza. Podziwiam że nie podąża za kopiowaniem Lichenia a to może prowadzić do wielu konfliktów. Podziwiam że ten kościół powstał w Katowicach a nie Warszawie, czy Krakowie i znajdzie się na liście najnowocześniejszych kościołów Polski. Wyobrażam sobie jakie skargi pisano do papieża w czasach Jana Długosza gdy zaczęto budować gotyckie katedry zamiast romańskich...

  • korkodyl_nilowy

    Oceniono 2 razy 2

    Suweren ma w glowie pstro.
    I tego oczekuje od miejsca,
    gdzie spotyka sie z pambukiem.

  • brytnej

    Oceniono 4 razy 2

    Wolaccy katole wolą częstochowsko-toruński kicz.
    I dobrze, kszysz im na drogę

  • naczelnik_czerpak

    Oceniono 2 razy 2

    Dlaczego Świadkom Jehowy wystarcza skromna sala Zboru, a Suweren musi mieć strzeliste ołtarze, obrazy, figury i błyskotki?

  • 11krzych

    Oceniono 1 raz 1

    Przypomina salę tortur i to by się zgadzało bo to dominikanów, psów Pana, inkwizytorów.

  • lao.premis

    Oceniono 1 raz 1

    Świetny projekt. Nawiązuje do skromności z początków Chrzescijanstwa. Zrywa z tym całym przez stulecia zbieranym bagażem azjatyckiego blichtru. Brawo.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX