Domy typu sustainer - żyj "poza siecią". Nieruchomości tak "lekkie", że nie mają wpływu na środowisko

Dominic Bradbury to pisarz i dziennikarz specjalizujący się w architekturze i designie. Jest autorem książki "Off the Grid - Houses for Escape", w której przedstawia najpiękniej zaprojektowane, samowystarczalne domy, które niemal nie oddziałują na środowisko.

"Życie poza siecią": zazwyczaj słysząc taki opis mamy przed oczami zaniedbane domy, w których nie ma żadnych wygód. Z takim schematem starają się zerwać zwłaszcza skandynawscy architekci. Projektują oni nowoczesne nieruchomości, których właściciele mają co prawda dostęp do sieci, ale cała nieruchomość jest samowystarczalna, a poziom zanieczyszczeń emitowany np. przez korzystanie z energii elektrycznej, jest minimalny.

- Są to domy piękne, stylowe i skromne, które wykorzystują całą kolekcję rozwiązań w celu zachowania i generowania energii przy jednoczesnym zachowaniu własnej samowystarczalności - tak domy opisuje Dominic Bradbury. Oznacza to, że domy mają zużywać możliwie jak najmniej energii elektrycznej (którą często wytwarzają własne panele słoneczne itp.) tak, by nieruchomości  praktycznie nie miała wpływu na otaczające środowisko. Dalej Dominic mówi:

Wszyscy zdajemy sobie sprawę z wrażliwości planety i jej środowiska naturalnego, dlatego pomysł przyjęcia bardziej odpowiedzialnego podejścia do projektowania i budowy domów stał się bardzo ważny. Każdy rodzaj budynku ma pewien wpływ na Ziemię, jeśli mamy być szczerzy, ale domy w tej książce zostały zaprojektowane i zbudowane ze szczególną wrażliwością na krajobraz, przy jednoczesnym uwzględnieniu całego portfolio pomysłów i rozwiązań estetycznych. Oznacza to, że domy przedstawione w książce "Off the Grid - Houses for Escape" zostawiają najmniejszy jak się da ślad węglowy, a ich wpływ na ziemię jest możliwie minimalny.

Manshausen Island Resort, Steigen w Norwegii

Jednym z przykładów są kabiny morskie tworzące Manshausen Island Resort wzdłuż kamiennego brzegu Steigen w Norwegii. Nieruchomości te można wynająć, a turyści mający okazję spędzić noc w tym hotelu mogą się cieszyć pięknymi widokami na morze i góry, co gwarantuje nie tylko piękna lokalizacja, ale też duże, panoramiczne okna. Każda z kabin ma główną sypialnię z podwójnym łóżkiem, pokój gościnny oraz niewielką łazienkę i kuchnię.

Manshausen Island Resort, Steigen w NorwegiiManshausen Island Resort, Steigen w Norwegii fot. www.manshausen.no/en/huts/

Artic TreeHouse Hotel w Rovaniemi w Finlandii

Kolejnym przykładem jest resort Arctic TreeHouse Hotel w Finlandii. Na charakter placówki wpływ miał dziki charakter Laponii i samego miasta Rovaniemi, które uznane zostało jako miejsce zamieszkania przez świętego Mikołaja. Zamiast budować duży budynek hotelowy projektanci skupili się na skromnych, jednostkach noclegowych, zlokalizowanych na naturalnym zboczu wzgórza, którego atmosfera doskonale odzwierciedla charakter miejsca i przyrodę.

Artic TreeHouse Hotel w Rovaniemi w FinlandiiArtic TreeHouse Hotel w Rovaniemi w Finlandii fot. arctictreehousehotel.com

W domach północne ściany zbudowane są ze szkła, dzięki czemu ma się wrażenie przebywania wśród drzew. Oświetlenie w hotelu zostało ograniczone do minimum, by nie zakłócać turystom oglądania zorzy polarnych. Wszystkie lokale zbudowane są z drewna oraz odnawialnych materiałów budowlanych. Na dachach hodowane są rośliny.

Artic TreeHouse Hotel w Rovaniemi w FinlandiiArtic TreeHouse Hotel w Rovaniemi w Finlandii fot. arctictreehousehotel.com

Vindheim House w Lillehammer w Norwegii

Kolejnym ciekawym ekologicznym projektem jest domek Vindheim znajdujący się w pobliżu Lillehammer w Norwegii. Nieruchomość została dopasowana do alpejskiego krajobrazu. Inspiracją architektów były dachy wybijające się na tle ośnieżonego miasteczka. Kiedy śnieg spada na dom, zaciera się naturalny podział między naturą a architekturą. Pochyły dach może być wykorzystywany jako górka do zjeżdżania na sankach czy nartach.

Vindheim House w Lillehammer w NorwegiiVindheim House w Lillehammer w Norwegii fot. vardehaugen.no/cabin_vindheim/

Kabiny mają powierzchnię około 55 metrów kwadratowych. Z głównej sypialni i antresoli duże przeszklenia dają widok na wieczorne gwiazdy. W głównej sypialni, dzięki oknu o długości czterech metrów, ma się wrażenie, jakby spało pod gołym niebem. Domy składają się z dużego salonu, sypialni, przedpokoju, łazienki i małego aneksu kuchennego. Z zewnątrz dom pomalowany jest na czarno, w środku dominuje jednak naturalne drewno.

We wszystkich tych domach wykorzystane zostały urządzenia o najwyższej klasie energetycznej, które pobierają możliwe jak najmniej energii. Większość przedmiotów i mebli zbudowanych jest z materiałów uzyskanych z recyklingu. Zbierana jest woda deszczowa, która następnie może być filtrowana, dzięki czemu jest zdatna do picia. Ścieki również są filtrowane tak, by jak najbardziej wyeliminować zanieczyszczenia. Energia powstaje dzięki panelom słonecznym lub turbinom wiatrowym. Ogrzewanie jest dostępne przez pompy ciepła, a ocieplone domy minimalizują straty ciepła.

Więcej o:
Skomentuj:
Domy typu sustainer - żyj "poza siecią". Nieruchomości tak "lekkie", że nie mają wpływu na środowisko
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX