Takie nieruchomości są zagrożeniem dla 1,5 mln dzieci. Polacy nie potrafią ogrzewać domów

Aż 1,5 miliona dzieci w Polsce jest narażonych na poważne zachorowania wywołane m.in. wilgocią. Z badania "Barometr zdrowych domów" wynika, że nieprawidłowe korzystanie z nieruchomości dotyczy też oświetlenia, hałasu i ogrzewania.

Astma, alergia, atopowe zapalenie skóry i inne ciężkie, czasami trudne do wyleczenia choroby u dzieci, mogą być konsekwencjami nieodpowiednich warunków mieszkaniowych. Jak wynika z badania "Barometr zdrowych domów" zły stan nieruchomości - przede wszystkim wilgoć - znacząco zwiększają ryzyko zachorowania.

Instytut Rand Europe w przeprowadzonej analizie stwierdza, że problemami wymagającymi natychmiastowych działań są nie tylko wilgoć ale i brak światła, niska temperatura i nadmierny hałas

U dzieci mieszkających w domach dotkniętych jednym z tych czterech czynników prawdopodobieństwo wystąpienia problemów zdrowotnych jest o 1,7 razy wyższe. Dzieci narażone na wszystkie te cztery czynniki zmagają się z problemami zdrowotnymi ponad 4 razy częściej.

- czytamy w raporcie cytowanym przez agencję Newseria.

Polacy nie ogrzewają domów tak jak powinni

Jacek Siwiński, prezes VELUX Polska, która zleciła badanie, podkreśla, że połowa polskiego społeczeństwa mieszka w domach jednorodzinnych. Te stanowią ilościowo dziewięć razy większą grupę niż budynki wielorodzinne i do tej pory nie zostały szeroko objęte programami termomodernizacyjnymi

Tymczasem "70 proc. budynków jednorodzinnych w Polsce jest ogrzewanych przy pomocy nieefektywnych systemów grzewczych, często węglowych, przez co są źródłem niskiej emisji i głównym źródłem zanieczyszczenia powietrza w Polsce" - podkreśla Jacek Siwiński.

Zdaniem ekspertów właśnie fakt niedogrzewania i niedoświetlania domów jednorodzinnych sprawia, że dzieci mieszkające w domach, szczególnie na obszarach podmiejskich, są bardziej narażone na problemy zdrowotne w porównaniu z tymi, które mieszkają w blokach.

Skrajną konsekwencją nieodpowiedniego ogrzewania i oświetlania budynków jest pojawienie się grzybów i pleśni. Ich zarodniki mogą wywoływać przewlekłe bóle głowy, stawów, prowadzić do osłabienia, problemów ze snem, rozdrażnienia. W przypadku dzieci kluczowy jest też rozwój układu immunologicznego.

Szukasz mieszkania: Domiporta.pl. 

Więcej o: