Austriackie władze wydały milion dolarów, by dom, w którym urodził się Hitler został komisariatem

Po wielu latach ogólnokrajowej dyskusji wiadomo już jaki los czeka dom, w którym urodził się Adolf Hitler. Pomimo pierwotnych planów nie dojdzie do wyburzenia nieruchomości.

Austriackie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych rozwiązało wreszcie wstydliwy problem, który dotyczy nieruchomości w mieście Braunau. Dom, w którym urodził się Adolf Hitler zostanie przekształcony w komisariat policji.

Użytkowanie tego domu przez policję będzie jednoznaczną gwarancją na to, że nigdy nie będzie służył upamiętnianiu narodowego socjalizmu.

- stwierdził cytowany przez CNN Wolfgang Peschorn, austriacki minister spraw wewnętrznych.

Droga do tej decyzji nie była prosta, wymagała też sporych nakładów finansowych. Budynek pochodzący z XVII w. był bowiem własnością prywatną. Przez kilkadziesiąt lat wykorzystywano go jako ośrodek dla osób niepełnosprawnych - od roku 1976 dom był bowiem wynajmowany od właściciela. Ten nie chciał się jednak zgodzić na żadne architektoniczne ingerencje, co uniemożliwiło zmianę przeznaczenia nieruchomości.

Co zrobić z domem Hitlera? Austria szukała odpowiedzi wiele lat

Zdając sobie sprawę z obciążenia, jakie stanowi dom, w którym urodził się jeden z najbardziej przerażających dyktatorów, Austria rozważała nawet rozbiórkę budynku. Później planowano umieścić w nim placówkę edukacyjną, muzeum, a nawet specjalne centrum do walki z neonazizmem.

W sprawie wypowiedziały się wszystkie środowiska austriackie, nawet te powiązane ze skrajną prawicą. "Temat stanowi olbrzymi problem dla wizerunku Braunau, chcemy być miasteczkiem turystycznym, nie jesteśmy dziećmi Hitlera" - komentował jeden z przedstawicieli prawicowej partii podczas przetaczającej się przez kraj dyskusji.

Kosztowne wywłaszczenie receptą na problem z budynkiem

Ostatecznie, w roku 2016, doszło do wywłaszczenia. Rząd Austrii zapłacił za transakcję blisko milion dolarów (812 tys. euro). Do tego trzeba jednak doliczyć wydatki na długoletni wynajem, który przed wypowiedzeniem umowy kosztował 5 tys. euro miesięcznie. To równowartość ok. 21 tys. zł.

Austriacy wykazali się zapobiegliwością, bo już podejmując decyzję o wywłaszczeniu w specjalnie przyjętej uchwale zakazali prowadzenia w budynku "działalności narodowo-socjalistycznej". Mówiąc wprost, zablokowano możliwość przejęcia czy chociażby wynajęcia nieruchomości przez ruchy neonazistowskie.

Josef Kogler, który pracuje w Braunau jako nauczyciel, przyznał w rozmowie z BBC, że widywał przybyszy z Włoch i Francji gloryfikujących swojego "idola" w pobliżu domu, w którym się urodził.

Konkurs architektoniczny na przekształcenie domu, w którym urodził się Hitler

Zanim dom z niełatwą historią stanie się oficjalnie komisariatem, do akcji wkroczą architekci. Władze ogłosiły bowiem konkurs na przeprojektowanie budynku. Zwycięzca ma zostać wyłoniony w połowie przyszłego roku.

Hitler urodził się w Braunau w roku 1889. Miejscowość leży ok.  90 km na zachód od Linzu, blisko granicy Bawarii. Przywódca nazistowskich Niemiec opuścił dom w wieku trzech lat, do miasta wrócił dopiero w roku 1938, w wieku 49 lat. Było to już po tym, jak dokonał aneksji Austrii.

Więcej o:
Skomentuj:
Austriackie władze wydały milion dolarów, by dom, w którym urodził się Hitler został komisariatem
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX