Pharrell Williams deweloperem. Słynny muzyk twarzą tajemniczej nieruchomości w Toronto

W centrum Toronto wkrótce pojawi się nieruchomość, za którą stoi m.in. Pharrell Williams, słynny muzyk. To jeden z symptomów ożywienia na rynku, który po szczycie lat 2015-2016 ostatnio borykał się ze stagnacją.

Pharrell Williams, znany głównie jako muzyk i projektant ubrań, postanowił wcielić się w nową rolę. Zostanie deweloperem. Artysta ogłosił, że zaangażował się w tajemniczą inwestycję, która stanie w centrum Toronto. O nieruchomości nie wiemy jeszcze wszystkiego - "Untitled", jak nazywa się projekt, ma składać się z dwóch wież.

"Fizyczna przestrzeń to jedynie tło" - ogłosił muzyk z licznych ekranów rozmieszczonych w stolicy Kanady.

Rynek nieruchomości w Kanadzie się ożywia

"Financial Times" zwraca uwagę na widoczne ożywienie na kanadyjskim rynku nieruchomości. Inwestycja Pharrela to tylko jeden z jego przejawów. Ostatnie dane wskazują, że ceny podskoczyły o 5,8 proc. i zbliżają się do szczytu, który osiągnęły w roku 2017. Ceny wówczas były najwyższe na przestrzeni 10 lat. W Vancouver w październiku sprzedaż domów wzrosła - w porównaniu z rokiem poprzednim - aż o 45 proc. W tym wypadku ceny są jednak o 6,4 proc. niższe - analitycy podkreślają jednak, że tempo spadku wyhamowuje, sam wzrost sprzedaży jest istotniejszy.

Kanadyjskiemu rynkowi nieruchomości pomogły decyzje dotyczące oprocentowania kredytów hipotecznych - te spadło. Przełożyło się to na znaczący wzrost rozpoczętych inwestycji - nad panoramą miasta widocznych jest obecnie 120 żurawi, tyle co w Nowym Jorku, Los Angeles i Chicago łącznie.

Nieruchomości w Kanadzie zmierzają w kierunku rekordów sprzed dwóch lat

Rynek nieruchomości w Kanadzie szczyt osiągnął w latach 2015-2017, kiedy to tempo wzrostu cen nieruchomości wyniosło od 15 do nawet 40 proc. - w zależności od lokalizacji. Tak duży wzrost popytu doprowadził nawet do wprowadzenia regulacji mających na celu ograniczenie spekulacji - władze Kanady najwyraźniej wystraszyły się bańki na rynku nieruchomości.

Według przewidywań analityków, na których powołuje się Huffington Post, kanadyjski rynek nieruchomości w latach 2020-2021 czeka dalsze ożywienie. W ślad za tymi prognozami idą pozytywne analizy co do ogólnej sytuacji gospodarczej kraju - nic nie wskazuje na to, by miała się ona pogorszyć.

Więcej o: