Drogi coraz droższe. Branża chce waloryzacji kontraktów, rząd woli dopłacać do nowych przetargów

Drogi w Polsce stają się coraz droższe. Świadczą o tym decyzje rządu, który zwiększył wartość Programu Budowy Dróg Krajowych na lata 2014-2025 o siedem miliardów złotych. Branża postuluje waloryzację już zawartych umów. Władze twierdzą, że to niemożliwe. Ale i tak często dopłacają, tyle że do nowych kontraktów.

We wrześniu rząd zwiększył finansowanie Programu Budowy Dróg Krajowych na lata 2014–2025. Do 135 mld zł przewidzianych w projekcie budżetu dołożył kolejne siedem. Jak donosi "Dziennik Gazeta Prawna", Szymon Huptyś, rzecznik Ministerstwa Infrastruktury, nie wyklucza, że będzie trzeba ponownie "dosypać" pieniędzy na drogi. W dzienniku czytamy również, iż branża budowlana chce, by już zawarte kontrakty były waloryzowane. Rząd twierdzi jednak, że z uwagi na zapisy prawne nie da się zwiększać wartości już zawartego kontraktu.

Tymczasem zdarza się, że za budowę danego odcinka trasy i tak trzeba dopłacić. W tym roku kontrakty na budowę odcinków zerwano już 12 razy. W wielu przypadkach nowe przetargi nie zostały jeszcze rozstrzygnięte, bo wykonawcy żądają kwot większych niż przewidziany budżet.

"Droższymi ofertami odbijają sobie straty na poprzednich kontraktach. Wiedzą, że tam, gdzie trzeba zrealizować inwestycję unijną, rząd nie zrezygnuje z niej i dołoży brakującą kwotę" - wyjaśnia w rozmowie z DGP Adrian Furgalski z Zespołu Doradców Gospodarczych TOR.

Drogi coraz droższe. Ceny materiałów w górę

Dlaczego branża chciałaby waloryzacji zawartych kontraktów? Tłumaczy to przede wszystkim znaczącym wzrostem kosztów. Wzrostem, którego nie sposób było przewidzieć w momencie zawierania umowy. W wyniku boomu inwestycyjnego na rynku budowlanym, bardzo podrożały bowiem materiały budowlane.

Przykładowo: od początku 2016 r. ceny betonu wzrosły o 44 proc., asfaltu aż o 76 proc., a oleju napędowego o 36 proc. Między 2017 a 2019 r. poszły też w górę wynagrodzenia pracowników budowlanych.

Niewybudowane drogi to stracone miliardy dofinansowania

Opóźnienia w budowie dróg mogą być kosztowne. Zrywanie kontraktów z wykonawcami może doprowadzić do utraty 4,2 mld zł dofinansowania z UE. Takie są wnioski z raportu Federacji Przedsiębiorców Polskich i Centrum Analiz Legislacyjnych i Polityki Ekonomicznej (CALPE).

Czytaj też: Skąd w Polakach brawura na drodze? Mandaty za granicą potrafią zrujnować

Zdaniem Federacji kluczowa jest właśnie podnoszona przez przedstawicieli branży kwestia waloryzacji. Zdaniem ekspertów, w poprzednich dwóch latach "wystąpił nadzwyczajny i niemożliwy do przewidzenia wzrost kosztów głównych czynników produkcji o znacznej skali". To, w połączeniu z brakiem mechanizmów waloryzacji, sprawiło, że pogorszyła się rentowność kontraktów - przestają się one opłacać.

Więcej o:
Skomentuj:
Drogi coraz droższe. Branża chce waloryzacji kontraktów, rząd woli dopłacać do nowych przetargów
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX