Coraz wyższe kredyty, ale nie dla wszystkich. Problem mogą mieć osoby, których wynagrodzenie nie wzrasta

Od stycznia do sierpnia br. wartość kredytów mieszkaniowych udzielonych Polakom wzrosła aż o 13,6 procent. Wpływ na to mają między innymi rosnące pensje Polaków, ale też wyższe ceny mieszkań, które wymagają od kredytobiorców zaciągnięcia większych zobowiązań. W takiej sytuacji problem z zakupem wymarzonej nieruchomości mogą mieć osoby, których pensje rosną wolniej, lub które nie mogą liczyć na podwyżkę u pracodawcy.

Raporty dotyczące kredytów zaciąganych przez Polaków przedstawia między innymi Biuro Informacji Kredytowej. Zgodnie z jego danymi, w porównaniu do ubiegłego roku, w sierpniu 2019 roku wartość udzielonych kredytów wzrosła o 18,4 procent. Liczba udzielonych kredytów wzrosła z kolei o około 10 procent.

W sumie od stycznia do sierpnia 2019 roku banki udzieliły 159,2 tysięcy kredytów na zakup nieruchomości na kwotę 42,87 miliardów złotych. W porównaniu do analogicznego okresu z 2018 roku jest to tylko 2-procentowy wzrost liczby kredytów, ale aż 14-procentowy wzrost wartości zobowiązań.

W 2019 roku Polacy mogą się zapożyczyć na nawet 62 mld złotych

Jak czytamy w najnowszym raporcie Biura Informacji Kredytowej - aż 68 procent tegorocznych kredytów dotyczyło kwot powyżej 250 tysięcy złotych. Najbardziej wzrosły pożyczki powyżej 350 tysięcy złotych, aż o 37,5 procent. Takie wyniki są najlepszym dowodem na to, że hossa na rynku mieszkaniowym trwa i na razie nic nie przewiduje jej załamania.

Na 2019 rok biuro przewidywało wzrost wartości kredytów hipotecznych na poziomie 5-8 procent. Tymczasem wzrost ten wynosi 13,6 procent. Przy takim rozwoju sytuacji możliwe, że różnica całościowa między 2019 a 2018 rokiem (dot. wartości kredytów) wyniesie aż 20 procent. BIK przewiduje także, że 2019 rok zakończy się kolejnym rekordem: z wartością udzielonych kredytów w łącznej wysokości 62 miliardów złotych.

Wyższe ceny mieszkań i wysokie kredyty będą problemem dla mniej zarabiających osób

W okresie od stycznia do sierpnia 2019 roku o kredyt mieszkaniowy wnioskowało ponad 310 tysięcy osób, co jest najwyższym od 2013 roku wynikiem. Jest to jednak tylko 61 procent liczby wnioskodawców z 2007 roku. Przyczyną może być m.in. to, że mniej młodych osób stara się o kredyt na mieszkanie. Powodem jest brak aktywów mieszkaniowych oraz zbyt małe oszczędności, które są niezbędne do osiągnięcia wymaganego wkładu własnego. Dzieje się tak, mimo że wynagrodzenia Polaków systematycznie rosną.

Jak podaje portal biznestuba.pl w ostatnim czasie zmniejszyła się dostępność kredytów hipotecznych – oznacza to, że osoby, które nie otrzymały podwyżki wynagrodzenia, mają mniejsze szanse na kredyt. Banki zaostrzyły swoją politykę kredytową, ponieważ w 2020 roku przewidywane jest mniejsze tempo wzrostu PKB: o 4 procent. Dlatego też banki podnoszą marżę kredytową, obniżane są maksymalne kwoty kredytu oraz wzrastają dodatkowe koszty zaciągnięcia kredytu (jak np. obowiązkowe ubezpieczenia). Zgodnie z prognozami ekonomistów w najbliższym czasie część klientów będzie miała większy problem, by zaciągnąć kredyt na mieszkanie.

Więcej o:
Skomentuj:
Coraz wyższe kredyty, ale nie dla wszystkich. Problem mogą mieć osoby, których wynagrodzenie nie wzrasta
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX