Jak pozbyć się drzew uniemożliwiających budowę

Nim zaczniesz stawiać dom, czeka cię mnóstwo formalności. Tym więcej, jeśli z myślą o budowie kupiłeś działkę zarośniętą drzewami. Jeśli chcesz wiedzieć, jak je wyciąć, przeczytaj nasz informator
Zwykle na wycięcie drzew lub krzewów ze swojej działki musisz mieć zgodę z gminy - od wójta, burmistrza lub prezydenta miasta (zazwyczaj załatwia to wydział ochrony środowiska). Od tej reguły są jednak wyjątki.

Załatw zezwolenie

Nie musisz mieć zezwolenia na wycinkę m.in.:

?  drzew i krzewów, które mają mniej niż pięć lat;

?  drzew i krzewów owocowych (chyba że nieruchomość wpisana jest do rejestru zabytków, wtedy o zezwolenie poprosisz wojewódzkiego konserwatora zabytków);

?  drzew i krzewów sadzonych na plantacjach.

Jeśli nie spełniasz tych warunków, złóż wniosek o zezwolenie. Napisz w nim:

?  drzewa jakiego gatunku chcesz wyciąć (np. cztery klony, trzy brzozy, dwie sosny);

?  jaki mają obwód pnia (np. brzoza 28 cm, sosna 35 cm, klon 25 cm). Obwód pnia mierzy się na wysokości 130 cm; jeśli drzewo ma kilka pni, mierzysz każdy oddzielnie;

?  jakie jest przeznaczenie terenu, na którym rośnie drzewo (tereny pod budownictwo mieszkaniowe itp.). Przeznaczenie sprawdzisz w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego;

?  powód i termin planowanej wycinki drzew/krzewów. Np. drzewa chcę wyciąć, bo zamierzam 2 marca rozpocząć budowę domu, a ich usytuowanie uniemożliwia posadowienie domu na działce;

?  wielkość powierzchni, z której chcesz usunąć drzewa/krzewy, np. 6 m kw.

PAMIĘTAJ! Wydanie zezwolenia może być uzależnione od przesadzenia drzew lub krzewów w miejsce wskazane przez gminę, ewentualnie zastąpienia ich innymi drzewami lub krzewami w takiej samej ilości jak wycinane bądź nawet większej!

Za wydanie zezwolenia zapłacisz 76 zł opłaty skarbowej. Niektóre gminy pobierają też opłatę za wniosek - 5 zł.

To jednak nie koniec wydatków

Gminie w niektórych przypadkach (gdy drzewa chcesz wyciąć w celach związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej, czyli np. rozbudowujesz sklep albo budujesz ogródek piwny do twojej restauracji) trzeba za wycinkę słono zapłacić. Np. za wycięcie dębu o obwodzie 2 m stawka wynosi ponad 55 tys. zł. Nie panikuj jednak, bo od tej zasady jest dużo wyjątków.

1. Z płacenia zwolnione są oczywiście osoby fizyczne nieprowadzące działalności gospodarczej. Innymi słowy, jeśli planujesz budowę domu i dostałeś zezwolenie z gminy na wycinkę drzew i krzewów ze swojej działki, to nie musisz nic płacić.

2. Nic nie płacą również osoby fizyczne, które są przedsiębiorcami, ale robią wycinkę w celu niezwiązanym z prowadzonym biznesem, np. właściciel małej firmy transportowej buduje sobie dom.

3. Z opłat są zwolnione osoby, które zobowiążą się do przesadzenia drzewa lub krzewu w inne miejsce albo wycięte rośliny zastąpią innymi. Wtedy opłata za wycięcie zostanie odroczona na trzy lata. Po tym okresie, jeśli przesadzone lub posadzone rośliny przeżyją lub wyschną z przyczyn niezależnych (bo np. się nie przyjmą), opłata zostanie umorzona.

4. Nie płaci się również za usunięcie drzew, które zagrażają bezpieczeństwu ludzi lub mienia (np. uschnięte drzewo grozi przewróceniem).

5. Opłatami nie są objęte także drzewa, które:

?  obumarły lub nie rokują szansy na przeżycie z przyczyn niezależnych od posiadacza nieruchomości. Nie chodzi więc tutaj o sytuację, gdy właściciel nieruchomości podlewa drzewko kwasem, aby uschło;

?  wyrosły na nieruchomości już po zakwalifikowaniu jej w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego na cele budowlane;

?  są posadzone na terenach przeznaczonych w planach zagospodarowania przestrzennego na cele nieprzewidujące zadrzewień lub zakrzewień;

?  z terenów zieleni miejskiej, z parków ustanowionych przez radę gminy, z ogrodów działkowych.

A jeśli już musisz zapłacić

Stawki opłat zależą od grubości pnia, rodzaju i gatunku (odmiany) drzewa. Zasady naliczania opłat są następujące:

1. Za wycięcie drzew opłatę wylicza się, mnożąc tzw. stawkę jednostkową przez liczbę centymetrów, jakie drzewo ma w obwodzie na wysokości 1,3 m oraz przez współczynnik różnicujący zależny od grubości pnia. I tak np. stawka jednostkowa dla topoli wynosi 11,37 zł (więcej stawek: patrz ramka).

PRZYKŁAD. Chcesz wyciąć topolę o obwodzie 50 cm, bo przeszkadza w zbudowaniu ogródka piwnego. Stawka za usunięcie topoli wynosi 11,37 zł za 1 cm obwodu, współczynnik różnicujący dla pnia o grubości 50 cm wynosi 1,51, więc w sumie zapłacisz 858,4 zł.

2. Za usunięcie metra kw. powierzchni pokrytej krzewami pobiera się opłatę w wysokości 210,12 zł.

W przypadku gdy wycinasz drzewa lub krzewy na terenach uzdrowiskowych, zapłacisz o 100 proc. więcej.

UWAGA! Nie warto wycinać drzew lub krzewów samowolnie i bez pozwolenia. Grozi za to kara w wysokości trzykrotności opłaty za usunięcie drzewa lub krzewu.

Zobacz projekty domów dostosowane do wąskich działek